Currently Browsing: struktura i zarządzanie
27 lis 2008
Niewyciśnięta cytryna
Jest taki Wydział Głównej Kwatery, który, moim zdaniem, nie powinien istnieć. Co więcej – sam jestem instruktorem tego Wydziału, mój pogląd wydaje się więc być samobójczy. Wcale jednak nie chodzi o to, że nie dogaduję się z innymi instruktorami tej jednostki, albo uważam przedmiot jej działania za niepotrzebny. Myślę raczej, że osoby tam pracujące łączy ze sobą niewiele, a na... read more
25 lis 2008
Rzecz o wierchuszce harcerskiej
Kiedy na jakimkolwiek harcerskim forum czy liście dyskusyjnej podnoszony jest temat kompetencji władz naczelnych naszej organizacji, to prędzej czy później padają głosy : „To politykierstwo!”, „Wróćmy do drużyn, róbmy harcerstwo!”. To niesprawiedliwy i pusty argument. Niesprawiedliwy, bo wiele z osób, które analizują strukturę organów ZHP to instruktorzy na co dzień... read more
21 lis 2008
Strażnik Texasu, czyli Komisja Rewizyjna
Wersja nr 1 Biwak. Właśnie rozpoczął się kominek, wszyscy siedzą w kręgu, świecą się tylko świeczki na środku pomieszczenia. Naczelny grajek rozpoczyna piosenki. Rozlega się wers „dla spóźnionego wędrowca” i wtedy otwierają się drzwi… Wchodzi parę osób w mundurach, salutuje i siada by nie przeszkadzać. Po puszczonej iskierce, komendant biwaku stawia wszystkich na... read more
19 lis 2008
Wiekowi drużynowi
Wiekowy drużynowy Wszyscy znamy ten problem. 16 letni drużynowy przejmuje drużynę, bo jego poprzedni zrezygnował. Nie wiem – wyjechał na studia, co w małych miasteczkach i przy obecnym odsetku młodych ludzi idących na studia jest normą. 16 letni, młody, rozwinięty może fizycznie, ale nie psychicznie, a na pewno nie emocjonalnie chłopak, bierze na siebie odpowiedzialność za drużynę.... read more
12 lis 2008
Spisowe wieści strukturalne.
Dawno, dawno temu, w odległym na dzień dzisiejszy ZHP, siedziałem sobie spokojnie na funkcji instruktora w wydziale organizacyjnym mojej niegdyś ulubionej Chorągwi, co dziś jak Feniks z popiołów powstała, ciesząc się dniem bieżącym do czasu, kiedy to w swej instruktorskiej karierze rzeczywistość brutalnie zetknęła mnie ze spisem harcerskim. Najpierw tym na DBF-ie później na Accessie. ... read more
30 paź 2008
O harcerstwie inaczej odc. 1
Zacznijmy może od przedstawienia naszych bohaterów.. Kasia, lat 7 Kasia chodzi do I klasy szkoły podstawowej w Nowym Sączu. Do pójścia na pierwszą zbiórkę gromady zuchowej „Elfy” namówiła ją wychowawczyni. Niewiele brakowało, żeby ta pierwsza zbiórka okazała się jednocześnie jej ostatnią, a to z powodu dodatkowych lekcji angielskiego, na które już wcześniej zapisali Kasię... read more
29 paź 2008
Mały wielki krok
Czy jeśli dano by wam możliwość powrotu do czasów licealnych, zastanawialibyście się długo czy wrócić czy nie? Ale bez cofania się w czasie, ot z tą wiedzą, tymi pieniędzmi które teraz macie. Po prostu zamiast do pracy skoczyć sobie na lekcje. Albo chociaż na licealną imprezę. (Oczywiście zadaję to pytanie tym którzy te czasy mają już dawno za sobą). Myślę że całkiem spora... read more
24 paź 2008
Koniec taryfy ulgowej
Przez całe lata ZHP w relacjach z mediami cieszył się statusem świętej krowy. Gdy pisano coś o harcerzach to z reguły o tym co też dobrego oni zrobili, pod którym pomnikiem stali lub na jaki obóz pojechali. Ale te czasy właśnie minęły i nic nie wskazuje na to by wróciły. Ostatnio w jednej z redakcji z jakimi współpracuję usłyszałem pytanie „czy mam coś na harcerzy”?... read more
20 paź 2008
Prosto, coraz prościej.
„Ja wychowany jestem na prostych zasadach, na małej wiosce i w związku z tym sprawy widzę i rozwiązuję tak jak one są. I jestem fizyczny, to znaczy przez rozwiązanie dochodzę do sukcesu”. Już po składni zdania widać, że powiedzieć to mógł tylko Lech Wałęsa (Radio Zet, 29 września 2008). Jakkolwiek by byłego polskiego prezydenta nie osądzać, można powiedzieć z pewnością,... read more
18 paź 2008
Czy Harcerze mają wakacje?
Wakacje trwają od 2 tygodni po 3 miesiące. Uczniowie czekają na nie z utęsknieniem, urzędnicy biorą urlop, żeby wyjechać do ciepłych krajów, każdy kiedyś odpoczywa. Weekend zaczyna się już w piątek, pecha mają pracujący w soboty, ale i tak w większości tylko do 14. Jest to czas relaksu, wyłącza się telefon komórkowy, chce się odetchnąć, nie myśleć o problemach w pracy,... read more
17 paź 2008
Bo nie ma go kto zastąpić
Ile razy to słyszałam w ciągu mojej działalności w ZHP: Jest kiepskim drużynowym, a jego drużyna nie tylko nie pracuje, właściwie nie istnieje ale przecież nie możemy zawiesić jej działalności (No jak to?? Przecież ta drużyna istnieje od tylu lat!); co więcej, on musi nadal być drużynowym, a my musimy mu mówić, że jest dobry, bo nie mamy nikogo na jego miejsce. Nie nadaje się na... read more
10 paź 2008
Badania w ZHP
Kamil pisał o tym, jak wyglądały badania w ZHP w II RP. Ja w czasie ostatniej mojej wizyty w hufcu, sięgnąłem do Biblioteki hufca po rocznik HARCERSTWA. Wyciągnąłem taki z 1986 roku, bo wtedy powstała moja drużyna. Chciałem wiedzieć, jak wtedy wyglądało harcerstwo. No ale zawodowe skrzywienie wzięło górę. Bo oto, z rocznika HARCERSTWA 1986 dowiaduję się, że działalność badawcza... read more
9 paź 2008
Walczmy z głupotą
Sądzę, że PT Czytelników jest całkiem sporo a wśród nich i tacy, którzy na co dzień stykają się z opisanym przeze mnie problemami. Chciałbym Was zachęcić do walki na wszystkich możliwych frontach z głupotą urzędników. A właściwie nie z głupotą a ich pewnymi przyzwyczajeniami i praktykami. Będzie też konstruktywnie o tym co powinny, między innymi, robić nasze komendy.... read more
7 paź 2008
Chorągiew wspólnotą hufców…
„Chorągiew jest terytorialną wspólnotą hufców” – kto to powiedział? Statut ZHP uchwalony w 2005 roku. I co? Czy ten zapis ma jakiś sens? Czy którakolwiek harcerska chorągiew jest wspólnotą? Ten sam Statut twierdzi z uporem maniaka, że „chorągiew tworzy warunki do działania hufców i podległych jednostek organizacyjnych przez budowanie wspólnoty instruktorskiej i... read more
18 wrz 2008
Ekokłamstwa – akcja demaskacyjna cz. II
Wszyscy byliśmy w tym roku na obozach. Wszyscy pewnie używaliśmy plastikowych butelek na napoje. I zapewne wszyscy wyrzucaliśmy te butelki do worków, które później opuszczały obóz w drodze na wysypisko śmieci. Nikt nie zakopuje takich butelek w ziemi. Bo, jak wiemy, będą się tam rozkładały setki lat. A co z tzw. wstydliwym tematem, efektem defekacji ludzkiej? Latryna, dołek 2 na 2 bez dna... read more
