<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Historia pewnej uchwały&#8230;</title>
	<atom:link href="http://zhp24.net/index.php/2010/01/historia-pewnej-uchwaly/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zhp24.net/index.php/2010/01/historia-pewnej-uchwaly/</link>
	<description>oczy i uszy szeroko otwarte :)</description>
	<lastBuildDate>Mon, 18 Apr 2011 12:24:10 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1.3</generator>
	<item>
		<title>Autor: Wilku</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2010/01/historia-pewnej-uchwaly/comment-page-1/#comment-1830</link>
		<dc:creator>Wilku</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Jan 2010 23:58:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/index.php/2010/01/historia-pewnej-uchwaly/#comment-1830</guid>
		<description>To boli, ale to, że nie ma zmian w Związku, że wiele drużyn radzi sobie dobrze dlatego, że ignoruje &quot;górę&quot; to niestety prawda. To, że nie działa zasada pomocniczości (GK wspiera chorągwie, te wspierają hufce, a te pomagają szczepom i drużynom) to wyraźny objaw agonii naszej organizacji.
To boli, ale jesteśmy ginącym gatunkiem. A to dlatego, że nie umieliśmy się przystosować do nowej rzeczywistości - do ostatnich 20 lat zmian w tym dziwnym kraju.
ZHP jak żadna inna organizacja pokazuje, co się dzieje, kiedy &quot;doły&quot; organizacji ewoluują by przetrwać na wolnym rynku organizacji młodzieżowych, a &quot;góra&quot; wciąż wieży w monopartyjną gospodarkę sterowaną centralnie.
I choć chciałbym się mylić, to uważam, że 100-lecie będzie naszą ostatnią dużą rocznicą.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To boli, ale to, że nie ma zmian w Związku, że wiele drużyn radzi sobie dobrze dlatego, że ignoruje &#8222;górę&#8221; to niestety prawda. To, że nie działa zasada pomocniczości (GK wspiera chorągwie, te wspierają hufce, a te pomagają szczepom i drużynom) to wyraźny objaw agonii naszej organizacji.<br />
To boli, ale jesteśmy ginącym gatunkiem. A to dlatego, że nie umieliśmy się przystosować do nowej rzeczywistości &#8211; do ostatnich 20 lat zmian w tym dziwnym kraju.<br />
ZHP jak żadna inna organizacja pokazuje, co się dzieje, kiedy &#8222;doły&#8221; organizacji ewoluują by przetrwać na wolnym rynku organizacji młodzieżowych, a &#8222;góra&#8221; wciąż wieży w monopartyjną gospodarkę sterowaną centralnie.<br />
I choć chciałbym się mylić, to uważam, że 100-lecie będzie naszą ostatnią dużą rocznicą.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Adam Zawadzki</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2010/01/historia-pewnej-uchwaly/comment-page-1/#comment-1827</link>
		<dc:creator>Adam Zawadzki</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Jan 2010 08:33:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/index.php/2010/01/historia-pewnej-uchwaly/#comment-1827</guid>
		<description>Ów &quot;korpusowy&quot; pogląd jest chyba oczywistą - oczywistością - PRZETRWAĆ na etacie do emerytury:)i nie dać się pacyfikować GK ZHP;)
Zobaczymy, że jeszcze powróci jak bumerang sprawa zniesienia wymogu kadencyjności...idę o zakład:)
Co do KPW to przy całej sympatii jaki darzę jego założycieli, to na Zjeździe niestety trochę się &quot;spalił&quot; a szkoda...
Co do sił przebicia KPW i obecnej sytuacji porównałbym ją  historycznego rozbicia dzielnicowego...Każdy władca rządzi odrębnym państwem, a władza centralna tkwi w kleszczach. Zaś rycerze i lud...mówią &quot;nic się nie zmieniło po Zjeździe, a szkoda&quot;
Brakuje nam takiego Łokietka, bo o Kazimierzu Wielkim już nie wspomnę;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ów &#8222;korpusowy&#8221; pogląd jest chyba oczywistą &#8211; oczywistością &#8211; PRZETRWAĆ na etacie do emerytury:)i nie dać się pacyfikować GK ZHP;)<br />
Zobaczymy, że jeszcze powróci jak bumerang sprawa zniesienia wymogu kadencyjności&#8230;idę o zakład:)<br />
Co do KPW to przy całej sympatii jaki darzę jego założycieli, to na Zjeździe niestety trochę się &#8222;spalił&#8221; a szkoda&#8230;<br />
Co do sił przebicia KPW i obecnej sytuacji porównałbym ją  historycznego rozbicia dzielnicowego&#8230;Każdy władca rządzi odrębnym państwem, a władza centralna tkwi w kleszczach. Zaś rycerze i lud&#8230;mówią &#8222;nic się nie zmieniło po Zjeździe, a szkoda&#8221;<br />
Brakuje nam takiego Łokietka, bo o Kazimierzu Wielkim już nie wspomnę;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: AgnieszkaF</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2010/01/historia-pewnej-uchwaly/comment-page-1/#comment-1826</link>
		<dc:creator>AgnieszkaF</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Jan 2010 00:24:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/index.php/2010/01/historia-pewnej-uchwaly/#comment-1826</guid>
		<description>Kuba, ależ ja się z Tobą zgadzam, że Czesław nie był najlepszym pomysłem na prelegenta i prezentera. Niestety, nie miałam na to żadnego wpływu (bo niby jak?), o wiele lepszym byłby np Grzegorz.
Co nie zmienia faktu, że sam projekt do najgorszych chyba mimo wszystko nie należał - więc nie próbuj mi wmówić, że &quot;KPW wystąpiło z rewalacyjnym pomysłem, który został rewelacyjnie sprzedany&quot;, bo nic takiego nie powiedziałam :)
I btw: tez bym chciała znaleźć gdzieś poglądy &quot;korpusu&quot;....</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kuba, ależ ja się z Tobą zgadzam, że Czesław nie był najlepszym pomysłem na prelegenta i prezentera. Niestety, nie miałam na to żadnego wpływu (bo niby jak?), o wiele lepszym byłby np Grzegorz.<br />
Co nie zmienia faktu, że sam projekt do najgorszych chyba mimo wszystko nie należał &#8211; więc nie próbuj mi wmówić, że &#8222;KPW wystąpiło z rewalacyjnym pomysłem, który został rewelacyjnie sprzedany&#8221;, bo nic takiego nie powiedziałam :)<br />
I btw: tez bym chciała znaleźć gdzieś poglądy &#8222;korpusu&#8221;&#8230;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jakub Sieczko</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2010/01/historia-pewnej-uchwaly/comment-page-1/#comment-1823</link>
		<dc:creator>Jakub Sieczko</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 Jan 2010 21:58:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/index.php/2010/01/historia-pewnej-uchwaly/#comment-1823</guid>
		<description>@AgnieszkaF Agnieszko, moim zdaniem porażka statutu KPW wynikała m.in. z kompletnie nieprzejrzystego zaprezentowania tego projektu na Zjeździe. Prezentacja w Wordzie i kilkanaście stron drobnego tekstu - to się nie mogło udać i kazdy, kto zna się na prezentowaniu czegokolwiek ludziom Ci to powie. Oczywiście nie mówię, że to jedyna przyczyna - ten Zjazd w ogóle był bardzo zachowawczy. Ale mówić o tym, że KPW wystąpiło z rewalacyjnym pomysłem, który został rewelacyjnie sprzedany, a nikt go nie chciał, to spore nadużycie. Ja się z poglądami i stylem wielu osób związanych z KPW nie zgadzam, ale ten RP-M jako całość uważam za wartość Związku. Piszecie, dyskutujecie, prezentujecie poglądy - to już coś. Chciałbym sobie tak podyskutować albo poczytać gdzieś poglądy &quot;korpusu&quot;...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@AgnieszkaF Agnieszko, moim zdaniem porażka statutu KPW wynikała m.in. z kompletnie nieprzejrzystego zaprezentowania tego projektu na Zjeździe. Prezentacja w Wordzie i kilkanaście stron drobnego tekstu &#8211; to się nie mogło udać i kazdy, kto zna się na prezentowaniu czegokolwiek ludziom Ci to powie. Oczywiście nie mówię, że to jedyna przyczyna &#8211; ten Zjazd w ogóle był bardzo zachowawczy. Ale mówić o tym, że KPW wystąpiło z rewalacyjnym pomysłem, który został rewelacyjnie sprzedany, a nikt go nie chciał, to spore nadużycie. Ja się z poglądami i stylem wielu osób związanych z KPW nie zgadzam, ale ten RP-M jako całość uważam za wartość Związku. Piszecie, dyskutujecie, prezentujecie poglądy &#8211; to już coś. Chciałbym sobie tak podyskutować albo poczytać gdzieś poglądy &#8222;korpusu&#8221;&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: AgnieszkaF</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2010/01/historia-pewnej-uchwaly/comment-page-1/#comment-1820</link>
		<dc:creator>AgnieszkaF</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 Jan 2010 07:47:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/index.php/2010/01/historia-pewnej-uchwaly/#comment-1820</guid>
		<description>Adam, nie mogę się zgodzić, że nie ma takiej grupy. Taka grupa jest, a jest nią KPW. Jako JEDYNA grupa, poza oficjalnymi czynnikami (RN i GK) wystawiła swój własny projekt statutu, idący najdalej ze zmianami. Dostali 3 głosy, w tym 2 swoje własne... Życie...
Ale oprócz statutu, z tego co wiem, to są tam również prace nad systemem stopni i sprawności, nad metodykami.
A KPW chciałam skromnie przypomnieć powstało w lipcu 2007, czyli 2,5 roku temu.
Zgodzę się z Tobą, że wielu osób chcących zmian, a z drugiej strony mających siłę przebicia, póki co nie ma, ale podejrzewam, że w ciągu 2 lat to się zmieni.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Adam, nie mogę się zgodzić, że nie ma takiej grupy. Taka grupa jest, a jest nią KPW. Jako JEDYNA grupa, poza oficjalnymi czynnikami (RN i GK) wystawiła swój własny projekt statutu, idący najdalej ze zmianami. Dostali 3 głosy, w tym 2 swoje własne&#8230; Życie&#8230;<br />
Ale oprócz statutu, z tego co wiem, to są tam również prace nad systemem stopni i sprawności, nad metodykami.<br />
A KPW chciałam skromnie przypomnieć powstało w lipcu 2007, czyli 2,5 roku temu.<br />
Zgodzę się z Tobą, że wielu osób chcących zmian, a z drugiej strony mających siłę przebicia, póki co nie ma, ale podejrzewam, że w ciągu 2 lat to się zmieni.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Adam Zawadzki</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2010/01/historia-pewnej-uchwaly/comment-page-1/#comment-1819</link>
		<dc:creator>Adam Zawadzki</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Jan 2010 20:38:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/index.php/2010/01/historia-pewnej-uchwaly/#comment-1819</guid>
		<description>&lt;a href=&#039;#comment-1818&#039; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;@Misiek&lt;/a&gt; - 
Nie wiem czy to był żart, ale kiepski;) RCŻ powstał właśnie po to, żeby się rozwiązać (kto przez 9 lat był członkiem RCŻ to wie o co chodzi;))
Dziś niestety nie ma (mam nadzieję, że na razie) Takiej grupy instruktorów, chcących zmian. Ostatni Zjazd pokazał, że owa grupa jest rozbita...Ot taka luźna dygresja;) A ta uchwała to tylko przypomnienie...Tylko:) Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href='#comment-1818' rel="nofollow">@Misiek</a> &#8211;<br />
Nie wiem czy to był żart, ale kiepski;) RCŻ powstał właśnie po to, żeby się rozwiązać (kto przez 9 lat był członkiem RCŻ to wie o co chodzi;))<br />
Dziś niestety nie ma (mam nadzieję, że na razie) Takiej grupy instruktorów, chcących zmian. Ostatni Zjazd pokazał, że owa grupa jest rozbita&#8230;Ot taka luźna dygresja;) A ta uchwała to tylko przypomnienie&#8230;Tylko:) Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Misiek</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2010/01/historia-pewnej-uchwaly/comment-page-1/#comment-1818</link>
		<dc:creator>Misiek</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Jan 2010 14:42:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/index.php/2010/01/historia-pewnej-uchwaly/#comment-1818</guid>
		<description>Jedynym dobrych ruchem Ruchu Całym Życiem było samorozwiązanie :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jedynym dobrych ruchem Ruchu Całym Życiem było samorozwiązanie :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

