Baksztag
Kiedy łapiemy baksztag, płyniemy najszybciej. Trzeba tylko wiedzieć, jak pracować żaglami, sterem, załogą i szybko będziemy u celu. Wiatr wiejący ukośnie z rufy pozwala nam nabrać wiatru w żagle.
Nie tylko żeglarz potrzebuje czasem lekkiego podmuchu i złapania wiatru w żagle. Instruktor, który kształci innych, dzieli się z nimi wiedzą, umiejętnościami, też potrzebuje czasem impulsu do dalszej pracy. Bodźca, iskry, ale też dodatkowej porcji wiedzy, okazji przećwiczenia tego, co już umie, szczerej i rzetelnej informacji zwrotnej, wzbogacenia repertuaru, wymiany doświadczeń.
To dla takich instruktorów organizujemy BAKSZTAG- kurs kadry kształcącej II stopnia.
Nasz kurs jest adresowany do kształceniowców, którzy posiadają odznakę kadry
kształcącej. A więc instruktorów, którzy jakiś czas temu ukończyli kurs kadry kształcącej, kształcą w swoich środowiskach, a przez to nabyli już sporo doświadczeń. Doświadczeń, które pozwalają im określić, jakich umiejętności kształceniowych im brakuje, a jednocześnie wzbudzić poczucie, że trzeba się cały czas doskonalić. Kurs będzie więc okazją przede wszystkim do doskonalenia własnych umiejętności trenerskich. Nie będziemy marnować czasu na podstawy – zajmiemy się wyłącznie zaawansowanymi umiejętnościami: pracy z grupą dorosłych, skutecznego przekazywania wiedzy, ćwiczenia umiejętności i kształtowania pożądanych postaw, radzenia sobie w trudnych sytuacjach podczas zajęć. Będziemy szlifować umiejętności, koncentrować się na subtelnościach, drobiazgach, poznawać tajniki sztuki kształcenia dostępne nielicznym. Jeden blok zajęć rezerwujemy
jako na specjalną tematykę – „na życzenie”, wg potrzeb uczestników kursu. Spotkanie będzie z pewnością okazją do głębokich przeżyć instruktorskich w doskonałej, instruktorskiej atmosferze, którą stworzą doświadczeni kształceniowcy:
- hm. Grzegorz Całek
- hm. Elżbieta Czapara
- hm. Anna Poraj
- hm. Wiesław Laskowski
Spotykamy się dwa razy: pierwsze spotkanie 12-14 lutego 2010 r. w Starej Dąbrowie k. Warszawy, drugie spotkanie 9-11 kwietnia 2010 r. w Domu Harcerza w Gdańsku.
Koszt:
60 zł (za całość, dojazd na własny koszt)
Zgłoszenia:
do 2 lutego 2010 r., do CSI ZHP
(na standardowych drukach ankiet aplikacyjnych)
Szczegółowe informacje:
naczelny@czuwaj.pl lub u pozostałej kadry kursu
Przecież nie każdy, kto ma drogi jacht, czapkę kapitana, nowe żagle czy dokładne mapy dopłynie do celu. Trzeba jeszcze wiedzieć, jak to zrobić.
Baksztag. Popłyń z nami tym kursem!
Podobne artykuły
hm. Anna Poraj - obecnie przewodnicząca Komisji Stopni Instruktorskich Hufca ZHP Ruda Śląska oraz członkini zespołu kadry Licencjonowanej Szkoły Żeglarskiej Harcerskiego Ośrodka Wodnego w Poraju. W latach 2000-2001 zastępczyni komendanta Śląskiej Chorągwi ZHP, w latach 2001-2005 zastępczyni Naczelnika ZHP.
Z wykształcenia pedagog, z zamiłowania trener i kształceniowiec. Prezes Instytutu Inicjatyw Pozarządowych. Komendantka wielu kursów drużynowych, namiestników, kadry kształcącej drużynowych, kadry Nieprzetartego Szlaku, komendantów obozów, liderów organizacji non-profit, kierowników placówek wypoczynku oraz wychowawców kolonijnych. Szkoli instruktorów harcerskich, studentów, sprzedawców, bankowców, kleryków i kapelanów, zakonnice i gospodynie wiejskie :) Człowiek gór, lasu i wody. Ciągle w ruchu, ciągle z uśmiechem. Jeżeli przysiada na chwilkę, to najchętniej nad dobrą książką, długim listem, z gorącą herbatą, przy ogniu. Jej teksty można przeczytać głównie w miesięczniku instruktorów Czuwaj i na www.kragrady.ezhp.pl
Nie chcę siać zamętu, bo to naprawdę szlachetna inicjatywa, ale po sylwestrowym doświadczeniu kształceniowym, najgorszemu wrogowi bym nie życzył pobytu w Starej Dąbrowie. Kłopoty z ogrzewaniem, grzyb i smród,pokoje nie posprzątane na nasz przyjazd, zimna woda w kranach. Nie mam wysokich wymagań. Wystarczy aby było czysto, ciepło i schludnie. Myślę, iż warto wcześniej postawić kierownictwu ośrodka, twarde warunki.
Komendant Baksztagu, Grzegorz Całek również doświadczył tych „sylwestrowych atrakcji” na Waszym kursie, więc bogatszy o traumatyczne doświadczenia na pewno będzie skutecznie negocjował :)
W Starej Dąbrowie jest fantastycznie, a bynajmniej było, kiedy przyjechałam tam na warsztaty. No i zasięg był tylko przy grobach w lesie, ale ogólnie ośrodek mi się podobał:)
A druh Wiesiu ciekawe zajęcia prowadzi:)
:) Tak nieco obok tematu, ale w dbałości o szczegóły: baksztag nie jest najszybszym kursem, chyba, że dla klasycznego rejowca. ;)