search
top

Mówi się…

Zostały 3 doby do Zjazdu ZHP. I cisza. Żadnych informacji o tym, kto obejmie ster Związku po 6 XII 2009 roku. Żadnych oficjalnych kandydatur, ulotek, wywiadów i oświadczeń. Żadnych prezentacji składów, programu, deklaracji i analiz. Ale też cisza na dwóch najbardziej nośnych ogólnopolskich platformach do wymiany związkowych newsów – forum ZHP i liście [Czuwaj]. Pozwólmy więc naszemu blogowi na chwilę zamienić się w harcPudelka. Bo przecież jednak…


Mówi się…

że obecna Druhna Naczelnik hm. Małgorzata Sinica wystartuje w wyścigu do fotela na kolejną kadencję. Nie powiedziała tego wprost, ale użyła jakże zaskakującej konstrukcji z języka dyplomacji, sprowadzającej się do takiego założenia: „Skoro aktualny Naczelnik nie powiedział wprost, że nie będzie kandydował po raz kolejny – to przecież oczywiste, że będzie kandydował”. Ja nie wiem dla kogo to jest oczywiste – dla mnie nie. Wiele już tutaj pisaliśmy o tym, że w stosunku do Zjazdu z 2005 roku, kiedy na wiele tygodni wcześniej znane były trzy nazwiska, była kampania wyborcza z ulotkami, spotkaniami i wywiadami, zrobiliśmy siedmiomilowy krok…wstecz. Jestem niebywale zdziwiony, że Gosia zdecydowała się kandydować ponownie. Wygląda na ogromnie zmęczoną piastowaniem tej funkcji. Zresztą wyglądała tak już w listopadzie 2007 roku… Chyba nie była przygotowana na to, co zastanie w ZHP. A jednak startuje. Dziwne. Zwłaszcza, że…

Mówi się…
że nie ma poparcia wśród komendantów chorągwi. Nie są oni zadowoleni ze współpracy z nią. Baronowie wkurzają się na brak dostępności do Naczelnika, ciągłe nieobecności powodowane jej obowiązkami zawodowymi. Podobno warunkują ewentualną zgodę od przejścia na etat – bo społeczna GKa się nie sprawdziła. Do tej pory jedynym dostępnym na co dzień członkiem GKi był z-ca Naczelnika hm. Krzysztof Budziński. I dlatego właśnie…

Mówi się…
że to właśnie Krzysiek jest faworytem chorągwianym szefów. Ma doświadczenie w pracy w chorągwi, jest takim człowiekiem od nich. Był dwa lata z-cą Gosi, więc jest na bieżąco w pracach zarządu. Zresztą większość rzeczy on właśnie koordynował. Jego działką było zarządzanie, nie będzie musiał wdrażać się w aktualną problematykę, bo ją zna. Podobno namawiali go na kandydowanie, zapewniając wybór. Tyle tylko, że…

Mówi się…
że Krzysiek nie zgodził się startować versus Gosi Sinicy. Jest lojalny. Myślę też, że trochę boi się przegranej. Grając na Gosię – funkcję zastępcy ma w kieszeni. A wygrywanie z wodzem jest super tylko wtedy… kiedy się wygrywa. Przegrany pretendent do tronu przykładnie ginie. Tak było i jest od wieków. Dlatego kiedy…

Mówi się…

że wystartuje też komendant chorągwi stołecznej – hm. Waldemar Kowalczyk, nie bardzo w to wierzę. Po co? W chorągwi cisza, spokój, możnowładztwo niekwestionowane. A funkcji Naczelnika, żeby było jasne, połączyć z żadną inną nie wolno! Niektórzy twierdzą, że fotel Naczelnika miałby zapewnić korzyści dla jego chorągwi. W takie negatywne motywacje nie wierzę i zakładać ich gołosłownie nie wolno! Zresztą reflektor kontrolny na ręce Naczelnika świeci znacznie mocniej, niż dłonie komendanckie. Takie numery by nie przeszły.

Trzy kandydatury. Żadnej pewności, żadnego składu GKi. Ale cóż się dziwić – taka praktyka w naszym stowarzyszeniu, jak pokazuje historia, może przynieść sukces. Może wcześniejsze odkrywanie kart skutkuje jedynie dłuższym narażaniem się na strzały ze strony konkurencji? Może wykorzystany przez obecną ekipę we wrześniu 2007 roku mechanizm zaskoczenia, polegający na przejechaniu wyścigu na plecach lidera i przeskoczeniu go tuż przed linią mety, jest obecnie najbardziej skutecznym rozwiązaniem? Zobaczymy. Bo…

Mówi się…
że jest jeszcze ONA.

VN:F [1.9.7_1111]
Rating: 5.0/5 (1 vote cast)
Mówi się..., 5.0 out of 5 based on 1 rating

Podobne artykuły

  • Brak podobnych artykułów
Ryszard Rutkowskiharcmistrz, instruktor hufca Goleniów, w chorągwi zachodniopomorskiej; jest szefem hufcowej KSI i KRH; był komendantem hufca, wiceprzewodniczącym chorągwianej komisji rewizyjnej, przewodniczącym chorągwianego sądu harcerskiego, członkiem komisji statutowo-regulaminowej Rady Naczelnej ZHP; prawnik, sędzia sądu rejonowego w Szczecinie

24 Responsesto “Mówi się…”

  1. hubcio pisze:

    Dzisiaj o 19:00 będzię odbywał czat z ustępującą Główną Kwaterą – zapraszam na czat.zhp.pl
    alternatywnie:
    http://www.scoutlink.net
    http://www.joti.zhp.pl – na tych stronach też jest podlinkowany klient czata,

    Będzie to ostatnia okazja do zadawania pytań przed rozpoczęciem zjazdu.

    VA:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  2. Piotr pisze:

    Najlepszy tekst Ryśka od poczatku zhp24 :/

    VA:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  3. Mati pisze:

    Ryszardzie – bardzo dobry artykuł. Naprawdę wyśmienity. Pozdrawiam

    VA:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  4. Michał pisze:

    No właśnie. „Mówi się że jest jeszcze ONA”. Jak rozumiem autorowi chodzi o hm.Katarzynę Krawczyk, która PODOBNO będzie kandydować, ale swoją kandydaturę przedstawi dopiero na zjeździe, w ostatniej chwili?

    Być może tak będzie. Tylko jak to się ma do akcji z 1 kwietnia tego roku: http://zhp24.net/index.php/2009/04/1011/

    i tekstem który na ten temat napisał Kuba Sieczko, w którym rzekomo ujawniał prawdziwe przyczyny wystawienia tej kandydatury?
    To wtedy zapewnialiście że Kasia Krawczyk na pewno nie będzie kandydować i śmieliście się z naiwności osób które w to wierzyły, a teraz jednak okazuje się „że jest jeszcze ONA”?

    VA:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  5. Kuba Sieczko pisze:

    Michale, zachęcam Cię do tego, żeby trochę autorom zhp24.net zaufać, również w kwestii kwietniowej akcji i jej zarówno krótkofalowych jak i długofalowych efektów. Myślę, że wszyscy, w tym Kasia i Ryszard, są doświadczeni praktyką dwóch ostatnich zjazdów i na tym na 100% zachowają się inaczej. Życzę Ci więc Michale więcej wiary i poczekaj proszę do najbliższego weekendu. Może być naprawdę inaczej… Powiedzieć mogę tylko tyle.

    VA:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  6. Rafał Klepacz pisze:

    @ Michał, przyjąłeś założenie, ze kandyduje Kasia Krawczyk. Nie wiem czy słusznie. Kasia nigdzie tego nie potwierdziła. Z rozmów kuluarowych, wynika, że raczej chodzi o Annę Poraj. Ale tego pewny nie jestem… Więc pozostają domysły, o co chodziło Ryszardowi. Może jest jeszcze jakiś as w rękawie?

    Ja wiem jedno, nie w stylu naszego środowiska jest wyskakiwanie zza krzaka w ostatniej chwili. Nie spodziewaj się tego po nas… Chyba, że Ryszard coś szykuje… i ONA :)

    VN:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  7. Michał pisze:

    No cóż, po prostu słyszałem plotki na temat kandydowania Kasi Krawczyk – że podobno się nad tym zastanawia, ale jeszcze nie podjęła ostatecznej decyzji. Ale jeśli są to tylko plotki, jeśli w rzeczywistości Ona wcale nie zamierza kandydować a Ryszard pisał o kimś innym to nie upieram się przy wierze w to co napisałem.
    Więc czekam niecierpliwie aż sprawa wyjaśni się na zjeździe :)

    phm.Michał Piotrowski

    VA:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  8. Filip Springer pisze:

    Moim zdaniem to jest trochę niepoważne , że trzyma nas się w niepewności tak długo. Jeśli myślimy o zmianie jakości w zarządzaniu tą organizacją to ktoś musi zrobić ruch i ujawnić swoje kandydowanie wraz ze swoim składem GK. Obecne władze jasno dają do zrozumienia, że wprost ujawniać się nie zamierzają. Dlatego takie oczekiwania należy kierować do innych kandydatów – Ani i hm. Kowalczyka.

    Bo mnie na przykład zastanawia kto w takim zarządzie kierowanym przez Anię Poraj mógłby być. Moim zdaniem Kasia Krawczyk, jeśli zdementowała pogłoski o kandydowaniu na naczelnika (choć osobiście do mnie nic takiego nie dotarło) świetnie sprawdziła by się w takiej Głównej Kwaterze. Tym bardziej że już z Anią pracowała kiedyś.

    Ale to tylko domysły

    VA:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  9. Kuba Sieczko pisze:

    Filip, zastanów się proszę następnym razem czy nie mówisz o kilka słów za dużo. I czy jesteś pewny, że Twoja wypowiedź się przysłuży temu, komu ma się przysłużyć.

    VA:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  10. Żenada, wstyd i żenada. Cofamy się niesamowicie jako organizacja, ja ciągle nie rozumiem jak można w tak nieodpowiedzialny i szczeniacki sposób pochodzić do kandydowania na tak poważną funkcję. Jak można dawać taki jasny sygnał tysiącom instruktorów: „mamy was w …”. Inaczej tego nie rozumiem, przepraszam. Dlaczego nie można poważnie i odpowiedzialnie przedstawić się i programu – zupełnie jak kiedyś? Ja rozumiem takie podejście wśród kręgów betonowych, ale o potomkowie RCŻ, po raz kolejny kalacie ideały tego ruchu w błocie. Pamiętam, jak kiedyś jako młody instruktor, pełen zapału wysłuchiwałem w hufcu Ochota tego jak to profesjonalni powinniśmy być. Patrzyłem i ufałem, chłonąłem. A teraz okazało się (i okazuje się tak w sumie przez ostatnią kadencję), że to tylk puste słowa były. Przykro.

    VN:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  11. Ania Poraj pisze:

    Sytuacja, w jakiej znajduje się nasza organizacja na 4 dni przed Zjazdem jest faktycznie smutna i niepokojąca. A miałam nadzieję kilka lat temu, że kultura organizacji będzie się zmieniać na lepsze… Nie wiem, co doradzić delegatom. Wiem jedno,za bardzo szanuję ten Ruch, służbę i samych delegatów, aby wyskakiwać jak królik z kapelusza na kilka dni przed Zjadem. Tak więc to na pewno nie ja jestem tą „ONĄ”.
    hm. Ania Poraj

    VA:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  12. Andrzej Walusiak pisze:

    Ale wyskakujcie na kilka dni przed! Wyskakujcie nawet w trakcie Zjazdu!

    Co z tego, że za późno na to aby było to profesjonalne.
    Co z tego, że będziemy potraktowani niepoważnie.
    Co z tego, że tak nie powinno się robić.

    Już wole wszystko powyższe a mieć możliwość jakiegokolwiek wyboru. Wole móc zagłosować na ludzi, na których faktycznie będę chciał zagłosować.

    W tej chwili nie przejmujcie się byciem ‘królikiem z kapelusza’. Na pewno będziecie za to rozliczeni na rozmaitych forach/magazynach/itp a może nawet ktoś się odważy Wam to powiedzieć w twarz. Ale teraz nie czas na to.

    VA:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  13. Andrzej a skąd będziesz wiedział że chcesz zagłosować? Z 5 minutowej prezentacji na zjeździe?

    VN:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  14. Andrzej Walusiak pisze:

    Uważam, że wybór między M.Sinicą, W.Kowalczykiem a ‘Królikiem’ to lepszy wybór niż przy dwóch poprzednich. Do tego istnieje szansa, że będę znać (lub mieć jakąś opinię o pracy i kompetencjach) Królika lub kogoś z jego ekipy i na tej podstawie będę mógł podjąć decyzję.

    Co nie znaczy, że uważam obecną sytuacje za zdrową. Dużo bardziej wolałbym znać skład GK wszystkich kandydujących i ich pomysł na ZHP. Tak już jednak nie będzie i może kilkunastu delegatów będzie wiedzieć o programie kandydatów więcej niż ja. Wolałbym jednak, mieć możliwość zagłosowania na kogoś kto mi da chociaż nadzieje na poprawę stanu rzeczy w tym stowarzyszeniu.

    Jakkolwiek by to było niewłaściwe nie wierzę, że wolałbyś aby nikt się na Zjeździe nie pojawił.

    VA:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  15. Kasia Krawczyk pisze:

    Napisałam to już na FB ale i tu napiszę. Zgadzam się z Michałem i Anią i Markiem, ktory tam wyraził podobna opinię. Sytuacja, w której delegaci dowiadują się o chęci kandydowania kogokolwiek dopiero na zjeździe jest sytuacją żenującą i wynikiem absolutnego braku szacunku w stosunku do delegatów i do pozostałych instruktorów ZHP. Dlatego mimo że zupełnie nie popieram kandydatury obecnego przewodniczącego NSH na Przewodniczącego ZHP to jednak jestem mu wdzięczna, że o swym zamiarze poinformował nas wcześniej.

    VA:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  16. Krzysztof Wojtas pisze:

    zawsze może chodzić o nadzieję, bo Ona zawsze zostaje ;) cisza przedzjazdowa dotycząca kandydatur może być wynikiem propozycji statutu RN. może ktoś uznał że pomysł wyboru GKi przez RN jest dobry i dlatego nikt nie zamierza kandydować? choć to i tak tylko domysły.

    VN:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  17. Andrzej Walusiak pisze:

    @Kasia Krawczyk

    Co nie zmienia faktu, że jak w trakcie zjazdu ktoś właściwszy zdecyduje się kandydować to nie zagłosujemy na Jana Orgelbranda. Więcej: nawet będziemy szczęśliwi, że jednak ktoś się ujawnił. Mimo tego, że potraktowano nas niepoważnie

    VA:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  18. ONA – może to Chylińska? :D

    VN:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  19. leon pisze:

    Agnieszka ostatnio przechodzi różne transformacje- może to ONA…
    Ale w tym wszystkim jest jednak pozytywna strona. Czytając Wasze posty wyobraziłem sobie Anię i Kasię występujące podczas obrad zjazdu w strojach króliczków z pewnego czasopisma i bardzo mnie to rozbawiło.
    Z tego wszystkiego wynika wniosek, że zjazd wybierze naczelnego królika ZHP, może by nowe oznaczenie funkcji-4 marchewki z ramienia?

    VA:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  20. Maciek pisze:

    W zasadzie Ryszard sam odpowiedział na swoje pytanie:
    Trzy kandydatury. Żadnej pewności, żadnego składu GKi. Ale cóż się dziwić ? taka praktyka w naszym stowarzyszeniu, jak pokazuje historia, może przynieść sukces. Może wcześniejsze odkrywanie kart skutkuje jedynie dłuższym narażaniem się na strzały ze strony konkurencji? Może wykorzystany przez obecną ekipę we wrześniu 2007 roku mechanizm zaskoczenia, polegający na przejechaniu wyścigu na plecach lidera i przeskoczeniu go tuż przed linią mety, jest obecnie najbardziej skutecznym rozwiązaniem?

    Uczciwe, wcześniejsze zgłoszenie kandydatur i normalna cywilizowana kampania wyborcza dały ludziom nawykłym do zakulisowych gierek możliwość zmontowania koalicji blokujących konkretnych kandydatów. Dwukrotnie okazało się, że „straszenie Rafałem”, co przecież miało miejsce, czy też głosowanie na zjeździe blokiem jest skuteczną metodą blokowania. Tylko zagranie pokerowe w stylu „królik z kapelusza” dało efekt, bo utrudniło zmontowanie ad hoc koalicji. Że są to praktyki z „umarłego systemu”? A skąd są ludzie takie praktyki stosujący?

    Lekarstwo jest. Jest skuteczne. Uniemożliwia zorganizowanie skutecznej blokady i pozwala wygrać kandydatowi, który najlepiej przedstawi się najszerszej publiczności. Nazywa się WYBORY POWSZECHNE. Nie da się zorganizować skutecznego blokowania kandydatury jeśli w tym celu trzeba dotrzeć do kilku tysięcy instruktorów.

    Kampania wyborcza, to metoda znana z wyborów powszechnych. Stosowanie jej przy wyborach kuluarowo-gabinetowych jest bez sensu.

    VA:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  21. Piotr pisze:

    To by Maćku wymagało „skasowania” całej tej piramidki zwanej ZHP z balastem wszystkich minionych epok i „świętą tradycją ” w dużej mierze. Trzeba by było zbudować Organizację na modłę zbliżoną do tych skautowych opisywanych z upodobaniem przez g00rka. Spłaszczone struktury, nowoczesne zarządzanie, kształcenie liderów drużyn….Likwidacja „oficerskiej” filozofii bycia instruktorem. Eech, zaraz się obudzę i wizja pryśnie.

    VA:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  22. Maciek pisze:

    Zacznijmy od powszechnych i bezpośrednich wyborów jednej władzy naczelnej. RN lub Naczelnika. Drugi przypadek jest o tyle lepszy, że jest konkretna osoba startująca z konkretnym programem, za który po jakimś czasie (2-3-4-5 latach) można ją rozliczyć. Mając poparcie ogółu osoba taka byłaby niezależna od opinii i doraźnych decyzji różnych ciał.
    Rozliczenie wraz z absolutorium na zakończenie kadencji, a nie w trakcie. Dzięki temu nie będzie musiała doraźnie udowadniać, że coś realizuje na bieżąco. Rozliczamy z efektów, a nie z metod.

    Przy systemie elektronicznej ewidencji jest to możliwe.

    VA:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  23. hubcio pisze:

    Witam,

    zapis czata z poniedziałku dostępny jest pod http://joti.zhp.pl/tl_files/joti.zhp.pl/pliki/30112009.html

    VA:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  24. Zapsior pisze:

    Znakomity felieton, wspaniała poetyka i bardzo trafne tezy. Smutne, że dowiemy się dopiero na zjeździe, kto będzie kandydował i że tam też będziemy musieli wybierać. Praktycznie – w ciemno. Sadzę, że ta przedwyborcza cisza to niestety odzwierciedlenie problemów naszego Związku.

    VA:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
top