<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Nihil Novi!</title>
	<atom:link href="http://zhp24.net/index.php/2009/06/nihil-novi/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zhp24.net/index.php/2009/06/nihil-novi/</link>
	<description>oczy i uszy szeroko otwarte :)</description>
	<lastBuildDate>Mon, 18 Apr 2011 12:24:10 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1.3</generator>
	<item>
		<title>Autor: Fletcher Douvia</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2009/06/nihil-novi/comment-page-1/#comment-3534</link>
		<dc:creator>Fletcher Douvia</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Oct 2010 09:00:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=1091#comment-3534</guid>
		<description>aantrekkelijk</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>aantrekkelijk</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mahtalie</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2009/06/nihil-novi/comment-page-1/#comment-1319</link>
		<dc:creator>Mahtalie</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 14 Jun 2009 21:09:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=1091#comment-1319</guid>
		<description>Dokładnie. To jest zresztą punkt, w którym jak zaczęłam się nad tym głębiej zastanawiać, wyraźnie różni się projekt KPW od projektu zespołu statutowego. Abstrachując od treści projektu KPW (bo z cześcią postulatów się mogę zgodzić, z innymi nie) - nie mogę powiedzieć, że nie rozumiem, o co w nim chodzi. Środowisko KPW tłumaczy założenia swojego projektu chyba wszędzie gdzie się da;) ale przez to, nawet mając inne zdanie, czyta się ten projekt dużo lepiej, bo zwyczajnie wiadomo, czemu poszczególne zapisy mają służyć i dlaczego zdaniem autorów do tego stanu pożądanego doprowadzą. I jest jak dyskutować.
Przy projekcie zespołu tego mi zabrakło, i jaki miałam z nim problem to już pisałam. I wolałabym żeby właśnie dyskusja o statucie toczyła się na poziomie dyskusji o wizji związku i środkach na jej osiągnięcie, a nie paragrafów.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dokładnie. To jest zresztą punkt, w którym jak zaczęłam się nad tym głębiej zastanawiać, wyraźnie różni się projekt KPW od projektu zespołu statutowego. Abstrachując od treści projektu KPW (bo z cześcią postulatów się mogę zgodzić, z innymi nie) &#8211; nie mogę powiedzieć, że nie rozumiem, o co w nim chodzi. Środowisko KPW tłumaczy założenia swojego projektu chyba wszędzie gdzie się da;) ale przez to, nawet mając inne zdanie, czyta się ten projekt dużo lepiej, bo zwyczajnie wiadomo, czemu poszczególne zapisy mają służyć i dlaczego zdaniem autorów do tego stanu pożądanego doprowadzą. I jest jak dyskutować.<br />
Przy projekcie zespołu tego mi zabrakło, i jaki miałam z nim problem to już pisałam. I wolałabym żeby właśnie dyskusja o statucie toczyła się na poziomie dyskusji o wizji związku i środkach na jej osiągnięcie, a nie paragrafów.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: MaciekP</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2009/06/nihil-novi/comment-page-1/#comment-1318</link>
		<dc:creator>MaciekP</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Jun 2009 08:18:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=1091#comment-1318</guid>
		<description>&quot;Brakuje mi debaty... Wtedy i opinie na pewno się znajdą&quot;

Czekałem aż ktoś to napisze. BINGO! W prezentacji założeń nowego Statutu zabrakło kluczowej informacji: czemu to ma służyć? po co? dlaczego?
Powiedziano jakie są planowane zmiany, ale nie wyjaśniono ich celu. 

A podstawowym, wyjściowym elementem dyskusji powinno być określenie w kilku zdaniach charakteru organizacji. I potem każdy z postulatów należało poprzeć konkretnymi propozycjami zapisów.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Brakuje mi debaty&#8230; Wtedy i opinie na pewno się znajdą&#8221;</p>
<p>Czekałem aż ktoś to napisze. BINGO! W prezentacji założeń nowego Statutu zabrakło kluczowej informacji: czemu to ma służyć? po co? dlaczego?<br />
Powiedziano jakie są planowane zmiany, ale nie wyjaśniono ich celu. </p>
<p>A podstawowym, wyjściowym elementem dyskusji powinno być określenie w kilku zdaniach charakteru organizacji. I potem każdy z postulatów należało poprzeć konkretnymi propozycjami zapisów.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mahtalie</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2009/06/nihil-novi/comment-page-1/#comment-1317</link>
		<dc:creator>Mahtalie</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 Jun 2009 20:59:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=1091#comment-1317</guid>
		<description>Wydaje mi się, że problem jest też w tym, że przynajmniej młodzi instruktorzy zwyczajnie nie wiedzą, o co w tym &quot;zamieszaniu&quot; chodzi. Nawet jeśli orientują się, że trwa debata nad projektem statutu (a to też nie wszyscy), to często (zakładając, że chociaż próbowali się z nim zapoznać) widzą po prostu ciąg kłótni i dyskusji, listę sporów, których sensu do końca nie rozumieją. Bo nikt spokojnie, od początku do końca nie wytłumaczył, na czym polegają proponowane rozwiązania, co mają oznaczać, do czego prowadzić, jakie pociągną za sobą skutki. Trudno dyskutować, nawet będąc zainteresowanym tematem, jeśli nie wie się o czym. 
Czuję się mimo wszystko dość świadomym instruktorem, a miałam (mam) problemy z załapaniem, o co w części rozwiązań chodzi, dlaczego jedne są lepsze a inne gorsze. Przekopałam się (to dobre słowo) przez projekty statutu, ale trudno mi było przebić się przez ciąg tekstu (i to mimo pewnych doświadczeń ze studiów okołoprawniczych). Tak naprawdę więcej zrozumiałam z dyskusji, z przeglądania forum, niż z samych propozycji. A nie każdy ma tyle samozaparcia, żeby przebijać się przez całe forum;) A i tak już w momencie, kiedy próbowałam wytłumaczyć paru osobom (również raczej świadomym i zaangażowanym) o co w tym wszystkim chodzi, to miałam problem. Zwłaszcza z przełożeniem, jakie proponowane rozwiązania będą miały bezpośrednie skutki dla &quot;liniowych&quot; instruktorów. 
Może jestem głupia, ale nie rozumiem;) Pocieszam się, że podobny problem ma naprawdę sporo naprawdę wartościowych osób;)

Brakuje mi debaty nie o &quot;zapisach&quot; i paragrafach, ale takiej toczonej na poziomie wizji, tego, jak wyobrażamy sobie zhp - w sposób, który dla każdego będzie zrozumiały i przystępny. Chcecie dyskusji - przełóżcie nam to wszystko &quot;z polskiego na nasze&quot;;) Wtedy i opinie na pewno się znajdą;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wydaje mi się, że problem jest też w tym, że przynajmniej młodzi instruktorzy zwyczajnie nie wiedzą, o co w tym &#8222;zamieszaniu&#8221; chodzi. Nawet jeśli orientują się, że trwa debata nad projektem statutu (a to też nie wszyscy), to często (zakładając, że chociaż próbowali się z nim zapoznać) widzą po prostu ciąg kłótni i dyskusji, listę sporów, których sensu do końca nie rozumieją. Bo nikt spokojnie, od początku do końca nie wytłumaczył, na czym polegają proponowane rozwiązania, co mają oznaczać, do czego prowadzić, jakie pociągną za sobą skutki. Trudno dyskutować, nawet będąc zainteresowanym tematem, jeśli nie wie się o czym.<br />
Czuję się mimo wszystko dość świadomym instruktorem, a miałam (mam) problemy z załapaniem, o co w części rozwiązań chodzi, dlaczego jedne są lepsze a inne gorsze. Przekopałam się (to dobre słowo) przez projekty statutu, ale trudno mi było przebić się przez ciąg tekstu (i to mimo pewnych doświadczeń ze studiów okołoprawniczych). Tak naprawdę więcej zrozumiałam z dyskusji, z przeglądania forum, niż z samych propozycji. A nie każdy ma tyle samozaparcia, żeby przebijać się przez całe forum;) A i tak już w momencie, kiedy próbowałam wytłumaczyć paru osobom (również raczej świadomym i zaangażowanym) o co w tym wszystkim chodzi, to miałam problem. Zwłaszcza z przełożeniem, jakie proponowane rozwiązania będą miały bezpośrednie skutki dla &#8222;liniowych&#8221; instruktorów.<br />
Może jestem głupia, ale nie rozumiem;) Pocieszam się, że podobny problem ma naprawdę sporo naprawdę wartościowych osób;)</p>
<p>Brakuje mi debaty nie o &#8222;zapisach&#8221; i paragrafach, ale takiej toczonej na poziomie wizji, tego, jak wyobrażamy sobie zhp &#8211; w sposób, który dla każdego będzie zrozumiały i przystępny. Chcecie dyskusji &#8211; przełóżcie nam to wszystko &#8222;z polskiego na nasze&#8221;;) Wtedy i opinie na pewno się znajdą;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marcin</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2009/06/nihil-novi/comment-page-1/#comment-1316</link>
		<dc:creator>Marcin</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 07 Jun 2009 11:20:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=1091#comment-1316</guid>
		<description>Wstyd... Można oczywiście zrzucać winę na drużynowych, instruktorów, że nie podjęli tematu, że nie interesuje ich na żywo to, co przecież ich dotyczy -dotyczy tego jak wygląda ich organizacja.

podobnie można obwiniać wyborców, za niską frekwencje. ale prawda zawsze leży bliżej środka niż by się chciało (choć tak byłoby wygodniej). Gdyby lepiej docierać do wyborców, tłumaczyć im taką a nie inną ordynacje, pokazywać kandydatów, wskazywać konkretne efekty ich głosu, a nawet spróbować ich zaskoczyć/rozbawić...

http://www.youtube.com/watch?v=tlP5ekdGwik&amp;NR=1
http://www.youtube.com/watch?v=lOP6hbs9qwY&amp;NR=1
http://www.youtube.com/watch?v=EBF0tgQGkbQ

To linki do trzech flimików parlamentu UE. Nie twierdzę, że filmy na Youtubie rozwiążą nasze problemy z niskim poziomem zainteresowania zmianą statutu, ale to zawsze jakiś początek. Nie przedstawiajmy zmian na samej górze: przewodniczący czy jego brak, tylko wskazujmy na to jakie będzie miało to skutki dla przeciętnego drużynowego, dla jakości organizacji z jego punktu widzenia.

Jeśli żadnych, to przestańmy się dziwić jego postawie. Ot i co.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wstyd&#8230; Można oczywiście zrzucać winę na drużynowych, instruktorów, że nie podjęli tematu, że nie interesuje ich na żywo to, co przecież ich dotyczy -dotyczy tego jak wygląda ich organizacja.</p>
<p>podobnie można obwiniać wyborców, za niską frekwencje. ale prawda zawsze leży bliżej środka niż by się chciało (choć tak byłoby wygodniej). Gdyby lepiej docierać do wyborców, tłumaczyć im taką a nie inną ordynacje, pokazywać kandydatów, wskazywać konkretne efekty ich głosu, a nawet spróbować ich zaskoczyć/rozbawić&#8230;</p>
<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=tlP5ekdGwik&#038;NR=1" rel="nofollow">http://www.youtube.com/watch?v=tlP5ekdGwik&#038;NR=1</a><br />
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=lOP6hbs9qwY&#038;NR=1" rel="nofollow">http://www.youtube.com/watch?v=lOP6hbs9qwY&#038;NR=1</a><br />
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=EBF0tgQGkbQ" rel="nofollow">http://www.youtube.com/watch?v=EBF0tgQGkbQ</a></p>
<p>To linki do trzech flimików parlamentu UE. Nie twierdzę, że filmy na Youtubie rozwiążą nasze problemy z niskim poziomem zainteresowania zmianą statutu, ale to zawsze jakiś początek. Nie przedstawiajmy zmian na samej górze: przewodniczący czy jego brak, tylko wskazujmy na to jakie będzie miało to skutki dla przeciętnego drużynowego, dla jakości organizacji z jego punktu widzenia.</p>
<p>Jeśli żadnych, to przestańmy się dziwić jego postawie. Ot i co.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Artur</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2009/06/nihil-novi/comment-page-1/#comment-1313</link>
		<dc:creator>Artur</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Jun 2009 13:05:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=1091#comment-1313</guid>
		<description>Wstyd mi ale temat zmian statutu nie zainteresował niemalże wcale środowisk w Chorągwi Opolskiej. 2 Hufce oraz Chorągwiana Zbiórka Wyborcza (choć trudno nazwać to dyskusją) podjęły temat. Generalnie ewentualne zmiany interesowały pojedynczych instruktorów. Szkoda gadać.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wstyd mi ale temat zmian statutu nie zainteresował niemalże wcale środowisk w Chorągwi Opolskiej. 2 Hufce oraz Chorągwiana Zbiórka Wyborcza (choć trudno nazwać to dyskusją) podjęły temat. Generalnie ewentualne zmiany interesowały pojedynczych instruktorów. Szkoda gadać.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Czesław Przybytek</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2009/06/nihil-novi/comment-page-1/#comment-1312</link>
		<dc:creator>Czesław Przybytek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Jun 2009 12:25:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=1091#comment-1312</guid>
		<description> Skoro pisałem (j.w.) to już 8 lat temu (na Czuwaj-liście - Czuwaj-gazecie) to wypadało mi być konsekwentnym ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Skoro pisałem (j.w.) to już 8 lat temu (na Czuwaj-liście &#8211; Czuwaj-gazecie) to wypadało mi być konsekwentnym ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Cyryl</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2009/06/nihil-novi/comment-page-1/#comment-1311</link>
		<dc:creator>Cyryl</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Jun 2009 09:31:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=1091#comment-1311</guid>
		<description>Rysiu,
-powtarzałem od samego początku (nauczony &quot;dyskusją&quot; i Zjazdem Programowym), że &#039;szeroka konsultacja związkowa&#039; nie ma sensu [patrz np. komentarz Zbigniewa Pawła skupińskiego], bo prowadzi do UJEDNOLICENIA stanowisk czyli &quot;nihil novi&quot;... (Ludzie boją się zmian; a jeszcze bardziej pod zmianami się podpisywać - dziś 4 czerwca, znamienna data dla Polski i smutnie potwierdzająca moją tezę frekwencja z przed 20 lat...)
-dlatego (proponuję jak proponowałem) trzeba napisać statut w gronie (środowisku) spójnym ideowo za pomocą ręki prawnika, a później poddać pod dyskusje całe projekty AUTORSKICH statutów (najlepiej z propozycjami aktów około statutowych) 
-taki porządek prac dałby nam kilka korzyści - pokazałby różne wizję ZHP i dał pozytywny &#039;ferment&#039; w powszechnej stagnacji i narzekaniu [tu chylę czoła przed KPW jako że idealnie się w ten model pracy nad statutem wpisują (chociaż projekt Ich nie podoba mi się :P))
-jeszcze jest czas - zróbmy coś z tym!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Rysiu,<br />
-powtarzałem od samego początku (nauczony &#8222;dyskusją&#8221; i Zjazdem Programowym), że &#8216;szeroka konsultacja związkowa&#8217; nie ma sensu [patrz np. komentarz Zbigniewa Pawła skupińskiego], bo prowadzi do UJEDNOLICENIA stanowisk czyli &#8222;nihil novi&#8221;&#8230; (Ludzie boją się zmian; a jeszcze bardziej pod zmianami się podpisywać &#8211; dziś 4 czerwca, znamienna data dla Polski i smutnie potwierdzająca moją tezę frekwencja z przed 20 lat&#8230;)<br />
-dlatego (proponuję jak proponowałem) trzeba napisać statut w gronie (środowisku) spójnym ideowo za pomocą ręki prawnika, a później poddać pod dyskusje całe projekty AUTORSKICH statutów (najlepiej z propozycjami aktów około statutowych)<br />
-taki porządek prac dałby nam kilka korzyści &#8211; pokazałby różne wizję ZHP i dał pozytywny &#8216;ferment&#8217; w powszechnej stagnacji i narzekaniu [tu chylę czoła przed KPW jako że idealnie się w ten model pracy nad statutem wpisują (chociaż projekt Ich nie podoba mi się :P))<br />
-jeszcze jest czas &#8211; zróbmy coś z tym!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Zbigniew Paweł Skupiński</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2009/06/nihil-novi/comment-page-1/#comment-1310</link>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Skupiński</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Jun 2009 06:31:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=1091#comment-1310</guid>
		<description>Na zbiórce wyborczej delegatów na zjazd [na której ostatnio byłem], odbyła się dyskusja nad zmianami w statucie. Ku mojemu zdziwieniu, wypowiadających się było dużo, ale jak pociągnęło się ich za język wychodziło, że tak de facto nie wczytali się [nie czytali] projektu statutu, a jedynie powtarzają hasła, które od kogoś zasłyszeli. Zastanawiające jest również to, że z sali co chwilę płynęły pytania obnażające brak zainteresowania kadry zmianami i projektem statutu. Najlepiej jak ktoś mądry przeczyta, zreferuje i poprowadzi nas przez zmiany [brak zmian]. Wskaże gdzie mamy krzyczeć i co negować. Szara masa, brak wizji i ciąg narzekań.
Nie wiem skąd wiedziałem, że tak będzie, bo tak zawsze było [przynajmniej na wszystkich spotkaniach tego typu na jakich byłem przez 11 lat bycia instruktorem].</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Na zbiórce wyborczej delegatów na zjazd [na której ostatnio byłem], odbyła się dyskusja nad zmianami w statucie. Ku mojemu zdziwieniu, wypowiadających się było dużo, ale jak pociągnęło się ich za język wychodziło, że tak de facto nie wczytali się [nie czytali] projektu statutu, a jedynie powtarzają hasła, które od kogoś zasłyszeli. Zastanawiające jest również to, że z sali co chwilę płynęły pytania obnażające brak zainteresowania kadry zmianami i projektem statutu. Najlepiej jak ktoś mądry przeczyta, zreferuje i poprowadzi nas przez zmiany [brak zmian]. Wskaże gdzie mamy krzyczeć i co negować. Szara masa, brak wizji i ciąg narzekań.<br />
Nie wiem skąd wiedziałem, że tak będzie, bo tak zawsze było [przynajmniej na wszystkich spotkaniach tego typu na jakich byłem przez 11 lat bycia instruktorem].</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

