<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: O wsparciu drużynowych</title>
	<atom:link href="http://zhp24.net/index.php/2009/03/980/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zhp24.net/index.php/2009/03/980/</link>
	<description>oczy i uszy szeroko otwarte :)</description>
	<lastBuildDate>Mon, 18 Apr 2011 12:24:10 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1.3</generator>
	<item>
		<title>Autor: duhovny</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2009/03/980/comment-page-1/#comment-1045</link>
		<dc:creator>duhovny</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Mar 2009 20:54:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=980#comment-1045</guid>
		<description>Wolność słowa wolnością, zasady blogu zasadami, a bycie harcmistrzem zobowiązuje do patrzenia na tematy związku całościowo i wypowiadania się na ich temat. 
Cóż gratuluje podejścia i obstawania przy swoim mimo iż ani nie zaprezentowałem &quot;świętego oburzenia&quot;, &quot;wielkiego zwolennika&quot;, &quot;takiego tonu&quot;, ale nie będę poklepywał po plecach za dobrą robotę, polecam Kurs Harmistrzowski organizowany przez GK - tam można nauczyć się spojrzenia na tematy całościowo a nie tylko z jednej strony.
Czytałem wszystkie artykuły na tym blogu, doceniam autorów którzy swoje opinie w danym temacie pokazują całościowo.
Czyż już nie można prezentować informacji zwrotnej? Chyba nie, bo można naruszyć &quot;święte prawa blogera&quot;.

Bez odbioru.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wolność słowa wolnością, zasady blogu zasadami, a bycie harcmistrzem zobowiązuje do patrzenia na tematy związku całościowo i wypowiadania się na ich temat.<br />
Cóż gratuluje podejścia i obstawania przy swoim mimo iż ani nie zaprezentowałem &#8222;świętego oburzenia&#8221;, &#8222;wielkiego zwolennika&#8221;, &#8222;takiego tonu&#8221;, ale nie będę poklepywał po plecach za dobrą robotę, polecam Kurs Harmistrzowski organizowany przez GK &#8211; tam można nauczyć się spojrzenia na tematy całościowo a nie tylko z jednej strony.<br />
Czytałem wszystkie artykuły na tym blogu, doceniam autorów którzy swoje opinie w danym temacie pokazują całościowo.<br />
Czyż już nie można prezentować informacji zwrotnej? Chyba nie, bo można naruszyć &#8222;święte prawa blogera&#8221;.</p>
<p>Bez odbioru.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Krzysztof Wojtas</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2009/03/980/comment-page-1/#comment-1014</link>
		<dc:creator>Krzysztof Wojtas</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Mar 2009 19:55:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=980#comment-1014</guid>
		<description>może Ciebie zaskoczę, ale każdy ma prawo pisać co chce i jak chce, bez względu na to czy jest młodzikiem czy też harcmistrzem. przyjmuję do wiadomości że Twoim zdaniem tekst jest niepełny bo pominięty został fakt istnienia szczepów. tylko nie rozumiem Twojego świętego oburzenia tym faktem. moje zdanie przedstawione jest w treści artykułu i jeśli chcesz dyskutować to proszę bardzo możemy podyskutować, ale nie takim tonem jaki ty chcesz narzucić. jeśli czytałeś wszystkie artykuły jakie się tutaj ukazały to wiesz że nikt nie ma monopolu na rację i że ten blog służy wyrażaniu swoich opinii, to jak głos w dyskusji, a nie pismo święte.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>może Ciebie zaskoczę, ale każdy ma prawo pisać co chce i jak chce, bez względu na to czy jest młodzikiem czy też harcmistrzem. przyjmuję do wiadomości że Twoim zdaniem tekst jest niepełny bo pominięty został fakt istnienia szczepów. tylko nie rozumiem Twojego świętego oburzenia tym faktem. moje zdanie przedstawione jest w treści artykułu i jeśli chcesz dyskutować to proszę bardzo możemy podyskutować, ale nie takim tonem jaki ty chcesz narzucić. jeśli czytałeś wszystkie artykuły jakie się tutaj ukazały to wiesz że nikt nie ma monopolu na rację i że ten blog służy wyrażaniu swoich opinii, to jak głos w dyskusji, a nie pismo święte.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: duhovny</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2009/03/980/comment-page-1/#comment-1012</link>
		<dc:creator>duhovny</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Mar 2009 19:22:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=980#comment-1012</guid>
		<description>Uderz w stół a nożyce się odezwą, już nie będę Druhował. To, że wskazałem fakt o braku wzmianki o szczepach nie stanowi o byciu &quot;wielkim zwolennikiem szczepów&quot;. Nie ważne kto pochodzi z jakiego hufca odkąd ktoś staje się harcmistrzem ZHP,jako harcmistrzowie powinniśmy temat obejmować całościowo i pisać o wszystkich aspektach. Oczekiwałem po prostu trochę więcej od tego tekstu i autora, skoro już traktował o tak ważnym temacie. 
Jakich przykładów nie użyłbym, jeśli się o czymś pisze na forum harcerskim i to jeszcze takim jak to aspirującym do bycia obiektywnym miejscem rozwoju naszego środowiska harcerskiego, apeluje o traktowanie tematów całościowo i pokazując wszystkie aspekty, nie pokazujmy tylko dobra albo zła, jednej strony medalu czy jednego końca kija. Bycie harcmistrzem zobowiązuje do spojrzenia całościowego. Nie kłóćmy się i nie argumentuje po raz kolejny kto co chciał napisać, po prostu tekst powyższy jest niekompletny i dla czytelników z każdego szczebla powinien być uzupełniony....nie w komentarzu tylko w głównej treści.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Uderz w stół a nożyce się odezwą, już nie będę Druhował. To, że wskazałem fakt o braku wzmianki o szczepach nie stanowi o byciu &#8222;wielkim zwolennikiem szczepów&#8221;. Nie ważne kto pochodzi z jakiego hufca odkąd ktoś staje się harcmistrzem ZHP,jako harcmistrzowie powinniśmy temat obejmować całościowo i pisać o wszystkich aspektach. Oczekiwałem po prostu trochę więcej od tego tekstu i autora, skoro już traktował o tak ważnym temacie.<br />
Jakich przykładów nie użyłbym, jeśli się o czymś pisze na forum harcerskim i to jeszcze takim jak to aspirującym do bycia obiektywnym miejscem rozwoju naszego środowiska harcerskiego, apeluje o traktowanie tematów całościowo i pokazując wszystkie aspekty, nie pokazujmy tylko dobra albo zła, jednej strony medalu czy jednego końca kija. Bycie harcmistrzem zobowiązuje do spojrzenia całościowego. Nie kłóćmy się i nie argumentuje po raz kolejny kto co chciał napisać, po prostu tekst powyższy jest niekompletny i dla czytelników z każdego szczebla powinien być uzupełniony&#8230;.nie w komentarzu tylko w głównej treści.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Krzysztof Wojtas</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2009/03/980/comment-page-1/#comment-1005</link>
		<dc:creator>Krzysztof Wojtas</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Mar 2009 10:09:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=980#comment-1005</guid>
		<description>Dodam jeszcze Druhu, że Chorągiew Dolnośląska to nie tylko Hufiec Wrocław. Proszę też sprawdzić jak wielki jest mój macierzysty hufiec, a przekonasz się że dobrze wiem jaka jest sytuacja w małych hufcach.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dodam jeszcze Druhu, że Chorągiew Dolnośląska to nie tylko Hufiec Wrocław. Proszę też sprawdzić jak wielki jest mój macierzysty hufiec, a przekonasz się że dobrze wiem jaka jest sytuacja w małych hufcach.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Krzysztof Wojtas</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2009/03/980/comment-page-1/#comment-1000</link>
		<dc:creator>Krzysztof Wojtas</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Mar 2009 20:54:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=980#comment-1000</guid>
		<description>Druhu Duhovny, nie rozumiem Twojego oburzenia. Mój wpis nie był przedstawieniem sytuacji jaka jest, ale właśnie takim idealistycznym spojrzeniem jak powinno być. Rozumiem jaką rolę spełniają szczepy i że są ważnym elementem harcerstwa, jednak pozwoliłem sobie skupić się na jednym wątku. Nie chcę prowadzić polemiki o tym czy powinien był się pojawić jeden akapit o szczepach, czy też nie. Myślę za to że skoro Druh jest wielkim zwolennikiem szczepów i chce się podzielić swoim doświadczeniem i wiedzą to nic nie stoi na przeszkodzie aby Druh napisał artykuł właśnie o szczepach i ważnej roli jaką spełniają.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Druhu Duhovny, nie rozumiem Twojego oburzenia. Mój wpis nie był przedstawieniem sytuacji jaka jest, ale właśnie takim idealistycznym spojrzeniem jak powinno być. Rozumiem jaką rolę spełniają szczepy i że są ważnym elementem harcerstwa, jednak pozwoliłem sobie skupić się na jednym wątku. Nie chcę prowadzić polemiki o tym czy powinien był się pojawić jeden akapit o szczepach, czy też nie. Myślę za to że skoro Druh jest wielkim zwolennikiem szczepów i chce się podzielić swoim doświadczeniem i wiedzą to nic nie stoi na przeszkodzie aby Druh napisał artykuł właśnie o szczepach i ważnej roli jaką spełniają.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: duhovny</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2009/03/980/comment-page-1/#comment-999</link>
		<dc:creator>duhovny</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Mar 2009 20:45:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=980#comment-999</guid>
		<description>Druhu Krzysztofie, doceniam wolę podjęcia tego tematu, celowo dla calości obrazu powinien być przynajmniej jeden akapit na temat szczepów i ich roli w twoim temacie jakim jest wsparcie dla drużynowych. Nie jest wytłumaczeniem, że to jest duży materiał na oddzielny tekst. W takim razie trzeba było to napisać w jednym zdaniu.
Wg twojego tekstu głównym zadaniem komendy hufca jest umożliwia drużynowym spokojnej pracy i wspieranie drużynowych - ja dodam więcej przede wszystkim im nie przeszkadzanie, a to ma miejsce w za dużej ilości naszych środowisk.
Zgadzam się, że nie jest to głowne zadanie, ale zaryzykuje stwierdzenie, że właśnie większość komend robi to co ja napisalem, to że patrzysz idealistycznie na ten temat nie zmieni faktu jaka jest praktyka. Możemy się z nią nie zgadzać, ale większość komend hufców walczy o przetrwanie hufca właśnie w ten sposób, który ja opisałem. Mówię tu głównie o ZHP - hufcach wiejskich i małomiejskich, nie mówię o stołecznych czy skupiających jak we Wrocławiu kilka tysięcy harcerzy. Gro naszych hufców to właśnie te małe jednostki. Nawet jak mają tylko 10 jednostek to szczepy są w wielu przypadkach lekarstwem i jednoczą ze sobą jednostki w jednym środowisku. Warto próbować!

Dlatego uważam, że celowo chcąc to co napisałeś spowodowałeś niechcący efekt niepożądany i nadal będę się trzymał tego, że w tym temacie warto było nawiązać do szczepu przynajmniej w jednym akapicie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Druhu Krzysztofie, doceniam wolę podjęcia tego tematu, celowo dla calości obrazu powinien być przynajmniej jeden akapit na temat szczepów i ich roli w twoim temacie jakim jest wsparcie dla drużynowych. Nie jest wytłumaczeniem, że to jest duży materiał na oddzielny tekst. W takim razie trzeba było to napisać w jednym zdaniu.<br />
Wg twojego tekstu głównym zadaniem komendy hufca jest umożliwia drużynowym spokojnej pracy i wspieranie drużynowych &#8211; ja dodam więcej przede wszystkim im nie przeszkadzanie, a to ma miejsce w za dużej ilości naszych środowisk.<br />
Zgadzam się, że nie jest to głowne zadanie, ale zaryzykuje stwierdzenie, że właśnie większość komend robi to co ja napisalem, to że patrzysz idealistycznie na ten temat nie zmieni faktu jaka jest praktyka. Możemy się z nią nie zgadzać, ale większość komend hufców walczy o przetrwanie hufca właśnie w ten sposób, który ja opisałem. Mówię tu głównie o ZHP &#8211; hufcach wiejskich i małomiejskich, nie mówię o stołecznych czy skupiających jak we Wrocławiu kilka tysięcy harcerzy. Gro naszych hufców to właśnie te małe jednostki. Nawet jak mają tylko 10 jednostek to szczepy są w wielu przypadkach lekarstwem i jednoczą ze sobą jednostki w jednym środowisku. Warto próbować!</p>
<p>Dlatego uważam, że celowo chcąc to co napisałeś spowodowałeś niechcący efekt niepożądany i nadal będę się trzymał tego, że w tym temacie warto było nawiązać do szczepu przynajmniej w jednym akapicie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Krzysztof Wojtas</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2009/03/980/comment-page-1/#comment-970</link>
		<dc:creator>Krzysztof Wojtas</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 Mar 2009 12:16:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=980#comment-970</guid>
		<description>nie ma idelanego rozwiązania. wszystko zależy od ludzi i ich podejścia do tematu. wątek szczepów pominąłem rozmyślnie, gdyż jest to temat na inny artykuł. oczywiście zgadzam się że silnie działający szczep może przejąć zadanie wspierania swoich drużynowych, ale szczep nie równa się hufiec i co w tedy z drużynami, które nie są w szczepie? pozatym głównym zadaniem komendy hufca nie jest spotykanie się z burmistrzem, starostą, sponsorami, rozliczanie obozu, organizacja obozów komercyjnych, utrzymanie siedziby, itd. tylko właśnie umożliwianie drużynowym spokojnej pracy i wspieranie tych drużynowych.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>nie ma idelanego rozwiązania. wszystko zależy od ludzi i ich podejścia do tematu. wątek szczepów pominąłem rozmyślnie, gdyż jest to temat na inny artykuł. oczywiście zgadzam się że silnie działający szczep może przejąć zadanie wspierania swoich drużynowych, ale szczep nie równa się hufiec i co w tedy z drużynami, które nie są w szczepie? pozatym głównym zadaniem komendy hufca nie jest spotykanie się z burmistrzem, starostą, sponsorami, rozliczanie obozu, organizacja obozów komercyjnych, utrzymanie siedziby, itd. tylko właśnie umożliwianie drużynowym spokojnej pracy i wspieranie tych drużynowych.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: duhovny</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2009/03/980/comment-page-1/#comment-964</link>
		<dc:creator>duhovny</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Mar 2009 17:10:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=980#comment-964</guid>
		<description>Ja chciałbym zwrócić uwagę na fakt, iż temat nie został poruszony w całości i pomija ważne aspekty. Ani razu czytając artykuł nie spotkałem się z rolą szczepu i calego związkowego programu szczepmy się. 
Akurat moim zdaniem to jest ważne, bo może nie być sprawnej komendy, może nie być namiestnictw, ale jeśli jest szczepowy, który był drużynowym, jeśli w szczepie na dodatek działa Krąg Instruktorski złożony z byłych instruktorów to moim zdaniem Rada Szczepu, Komenda Szczepu, Krąg Instruktorski są w naszej organizacji bardzo dobrymi przykładami działania ustawicznego z drużynowymi. Na dodatek w swoim kręgu mamy pootwierane próby phm i nasi instruktorzy chcą się rozwijać, jeżdżą na kursy Kadry Kształcącej i wracając chcą jeszcze bardziej wspierać drużynowych (nawet jak im czasu nie starcza to poprzez szczepowe forum na www). Co więcej środowisko skupia się porpzez Radę Szczepu z Przewodniczącym Kadry Młodzieżowej nad zastępowymi i przybocznymi, to mamy tak wiele miejsc i możliwości oddziaływania na każdy poziom naszej kadry zarządzającej, że komendant hufca i komenda mogą zająć się strategią hufca, utrzymaniem siedziby, zdobyciem komputera do harcówki czy na spotkania z burmistrzem albo stanie pod pomnikiem. 
Osobiście nie neguje ani namiestnictw ani roli komendanta hufca jako drużynowego drużynowych, ale nie piszmy jednostronnie i nie pomijamy rozwiązań, które mamy w związku i w wielu, wielu środowiskach działają jak dobrze naoliwiona maszyna.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja chciałbym zwrócić uwagę na fakt, iż temat nie został poruszony w całości i pomija ważne aspekty. Ani razu czytając artykuł nie spotkałem się z rolą szczepu i calego związkowego programu szczepmy się.<br />
Akurat moim zdaniem to jest ważne, bo może nie być sprawnej komendy, może nie być namiestnictw, ale jeśli jest szczepowy, który był drużynowym, jeśli w szczepie na dodatek działa Krąg Instruktorski złożony z byłych instruktorów to moim zdaniem Rada Szczepu, Komenda Szczepu, Krąg Instruktorski są w naszej organizacji bardzo dobrymi przykładami działania ustawicznego z drużynowymi. Na dodatek w swoim kręgu mamy pootwierane próby phm i nasi instruktorzy chcą się rozwijać, jeżdżą na kursy Kadry Kształcącej i wracając chcą jeszcze bardziej wspierać drużynowych (nawet jak im czasu nie starcza to poprzez szczepowe forum na www). Co więcej środowisko skupia się porpzez Radę Szczepu z Przewodniczącym Kadry Młodzieżowej nad zastępowymi i przybocznymi, to mamy tak wiele miejsc i możliwości oddziaływania na każdy poziom naszej kadry zarządzającej, że komendant hufca i komenda mogą zająć się strategią hufca, utrzymaniem siedziby, zdobyciem komputera do harcówki czy na spotkania z burmistrzem albo stanie pod pomnikiem.<br />
Osobiście nie neguje ani namiestnictw ani roli komendanta hufca jako drużynowego drużynowych, ale nie piszmy jednostronnie i nie pomijamy rozwiązań, które mamy w związku i w wielu, wielu środowiskach działają jak dobrze naoliwiona maszyna.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mlody_duchem</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2009/03/980/comment-page-1/#comment-956</link>
		<dc:creator>mlody_duchem</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Mar 2009 21:58:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=980#comment-956</guid>
		<description>Komenda Hufca oprócz spotkań jej przedstawiciela może zaproponować drużynowym stworzenie kręgu lub kręgów instruktorskich. Wtedy powinna na szefa takiego Kręgu zaproponować instruktora, który będzie i kumplem  i metodykiem, a sam Krąg będzie służył wymianie doświadczeń między jego członkami oraz dyskusjom na nurtujące ich tematy. Poza tym Krąg może być organizatorem niektórych aspektów życia kulturalnego kadry instruktorskiej. W mojej praktyce wiele razy to się sprawdzało.Zauważam jednak, że komendy Hufców ostatnio bronią się przed tym by na swoim terenie powoływać inne kręgi jak kręgi wg pionów.
Zdecydowanie popieram większość tez autora artykułu.
Czuwaj!
Młody_duchem</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Komenda Hufca oprócz spotkań jej przedstawiciela może zaproponować drużynowym stworzenie kręgu lub kręgów instruktorskich. Wtedy powinna na szefa takiego Kręgu zaproponować instruktora, który będzie i kumplem  i metodykiem, a sam Krąg będzie służył wymianie doświadczeń między jego członkami oraz dyskusjom na nurtujące ich tematy. Poza tym Krąg może być organizatorem niektórych aspektów życia kulturalnego kadry instruktorskiej. W mojej praktyce wiele razy to się sprawdzało.Zauważam jednak, że komendy Hufców ostatnio bronią się przed tym by na swoim terenie powoływać inne kręgi jak kręgi wg pionów.<br />
Zdecydowanie popieram większość tez autora artykułu.<br />
Czuwaj!<br />
Młody_duchem</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: AgnieszkaF</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2009/03/980/comment-page-1/#comment-954</link>
		<dc:creator>AgnieszkaF</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Mar 2009 07:25:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=980#comment-954</guid>
		<description>Za mam zbiórki (od kiedy nastała nowa komendantka to nie są odprawy, a właśnie zbiórki) drużynowych (i przybocznych) raz w miesiącu. Taką zbiórkę przygotowuje członek komendy d.s. ksztalcenia z pomocą innych członków (programowca, komendantki etc w zależności od tematu). I jest to klasyczna zbiórka. Ale przez to wcale nie czuję wspracia &quot;starszyzny&quot; - co prawda, ja, jako członek komendy, pytam po prostu innych członków jak mam jakies pytania czy wątpliwości co do zajęć/problemów. Ale niewielu drużynowych z tej całej reszty to robi. Część przychodzi do mnie, to ja wtedy radzę (cieszę się w tym momencie, że są osoby któe mają do mnie zaufanie w zakresie danej dziedziny). Ale ja też nie wszystko wiem.
Z drugiej strony u mnie jest problem kompletnego marazmu - owszem, na Wigilię instruktorską przyszło ponad 20 osób, ale na zbiórki nie przychodzą wszyscy drużynowi. Jak ich do tego zmobilizować?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Za mam zbiórki (od kiedy nastała nowa komendantka to nie są odprawy, a właśnie zbiórki) drużynowych (i przybocznych) raz w miesiącu. Taką zbiórkę przygotowuje członek komendy d.s. ksztalcenia z pomocą innych członków (programowca, komendantki etc w zależności od tematu). I jest to klasyczna zbiórka. Ale przez to wcale nie czuję wspracia &#8222;starszyzny&#8221; &#8211; co prawda, ja, jako członek komendy, pytam po prostu innych członków jak mam jakies pytania czy wątpliwości co do zajęć/problemów. Ale niewielu drużynowych z tej całej reszty to robi. Część przychodzi do mnie, to ja wtedy radzę (cieszę się w tym momencie, że są osoby któe mają do mnie zaufanie w zakresie danej dziedziny). Ale ja też nie wszystko wiem.<br />
Z drugiej strony u mnie jest problem kompletnego marazmu &#8211; owszem, na Wigilię instruktorską przyszło ponad 20 osób, ale na zbiórki nie przychodzą wszyscy drużynowi. Jak ich do tego zmobilizować?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

