search
top

Więcej zaufania dla KSI!

Do mojego hufca trafił dokument z projektem zmian w Systemie Stopni instruktorskich zaktualizowany po spotkaniu kształceniowców chorągwi. W treści maila jest zaproszenie do przesyłania uwag i wyrażania poparcia, co niniejszym postaram się uczynić.

Proponowane zmiany nie czynią rewolucji, jaką mógłby być zwrot w kierunku przyznawania stopni. Nadal będziemy je w ZHP zdobywać. To dobrze i stymulująco, bo do przyznawania mamy Krzyże za Zasługi. Już 3. Swoistą formą pośrednią pomiędzy zdobywaniem i przyznawaniem jest odznaka kadry kształcącej. Uprawnienia do jej posiadania, w przeciwieństwie do stopnia, należy odświeżyć co 3 lata.
W punkcie 13 trybu zdobywania stopni słusznie proponuje się spotkanie kandydata i opiekuna z Komisją przed decyzją o negatywnym zamknięciu próby. Czy jednak KSI musi aż 3 miesiące czekać z wezwaniem zainteresowanych na takie spotkanie? Wydaje się, że stosowne zaproszenie powinno raczej mieć miejsce w terminie DO 3 miesięcy od daty planowanego zakończenia próby.
W projekcie pojawia się międzyhufcowa KSI. Być może jest to odwzorowanie idei międzyhufcowych zespołów kadry kształcącej. Sadzę, że to rozwiązanie nie jest potrzebne. Zwłaszcza, że ciało miałoby być powołane tylko na rok harcerski, a zalecany czas trwania próby to nadal od roku do 2 lat. Ten “magiczny” rok harcerski ciąży także na czasie nadawania odpowiednim komisjom uprawnień do przyznawania stopni podharcmistrza i harcmistrza.
Brakiem elementarnego zaufania do komisji jest zobowiązanie nadsyłania ze sprawozdaniami zatwierdzonych programów prób. To chyba niepotrzebna papierologia. Jeśli zależy nam na transparentności, to może warto zobowiązać KSI do publikowania programów prób na podstronach internetowych w domenie hufca lub chorągwi? Najlepiej za zgodą kandydata.
W projekcie rośnie ranga KSI przy GK. Komisje wyższego szczebla uzyskują uprawnienia nadzorcze nad tymi z niższego szczebla struktury. To zupełna nowość. Dotychczas komisja chorągwiana służy opinią komendantowi chorągwi przy nadawaniu uprawnień do przyznawania stopnia podharcmistrza. W przyszłości komisje chorągwiane i ta przy GK, mają wspierać i nadzorować. I właściwie co rok weryfikować komisje niższego szczebla rekomendując komendantom i Naczelniczce przedłużanie uprawnień. Czy wystarczy na to
wszystko czasu i energii społecznym zespołom instruktorskim? Czy nie tworzymy w ten sposób jeszcze jednej quasi władzy?
Poddaję swoje przemyślenia pod rozwagę pracującym nad projektem postulując więcej zaufania dla instruktorów pracujących w komisjach stopni instruktorskich.

VN:F [1.8.1_1037]
Rating: 5.0/5 (1 vote cast)
Więcej zaufania dla KSI!5.051

Podobne artykuły

  • Brak podobnych artykułów
Sławomir WaśHarcmistrz. Skarbnik Hufca. Prowadzi Bielawski Krąg Instruktorski. Przewodniczył Komisji ds. Zarządzania i Finansów RN ZHP. Był skarbnikiem Dolnośląskiej Chorągwi ZHP i Komendantem Hufca Ziemi Dzierżoniowskiej ZHP. Brązowa OKK. www.wasie.pl

18 Responsesto “Więcej zaufania dla KSI!”

  1. Jarrak mówi:

    Najbardziej mi się podoba …..
    - “Zwrot w kierunku przyznawania stopni…..nadal będziemy je w ZHP zdobywać”
    - “….do przyznawania mamy Krzyże za Zasługi”
    - “…..uprawnienia/../ odświeżyć co 3 lata…”
    - “…ciało miałoby być powołane tylko na rok harcerski”
    - “…Ten ?magiczny? rok harcerski ciąży także na czasie…”
    - “… komisje/…/, mają wspierać i nadzorować..”
    -”…postulując więcej zaufania…”
    O Mowo nasza Ojczysta………..

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  2. sasol mówi:

    Ja jednak postrzegam problem zdobywania stopni z innej strony. Zarówno jako obserwator stojący z boku jak i opiekun podczas prób na stopnie instruktorskie zauważam częste i bezgraniczne, a nawet tępe dążenie do bezkrytycznego zmuszania probantów, aby wykonywali wszystkie zalecane zadania zgodnie ze wskazaniami instrukcji.

    Znam wielu instruktorów, specjalistów w danej dziedzinie np. lekarzy, informatyków, leśników, dziennikarzy itd., którzy nie zdobywają podharcmistrza bądź harcmistrza albowiem wymaga się od nich poprowadzenia obozu, uczestniczenia w rajdach, biwakach, prowadzenia szkoleń czy pisania konspektów lub publikacja na szczeblu hufca lub chorągwi. Tymczasem są to specjaliści w wąskich dziedzinach, zapracowani, mający inne główne priorytety niż oddanie się w całości ZHP. Są harcerzami, chcą się rozwijać harcersko w swoich dziedzinach i oferują swoją pomoc Związkowi. Tymczasem KSI często niedopuszczają takich osób do prób albowiem nie mają oni najmniejszego zamiaru prowadzić drużyny, brać udział w wielu przedsięwzięciach harcerskich. Natomiast służą swoją wiedzą i pomocą oraz chcą działać dla dobra Związku jednak blokuje się im zdobywanie stopni. Takich ludzi, przez takie podejście tracimy…

    Sam jestem tego przykładem. Moje próby podharcmistrzowska i harcmistrozwska były mocno ukierunkowane na zagadnienia medialno-promocyjne i finansowo-administracyjne. Gdyby KSI była “betonowa” i urzędnicza poległbym z kretesem…

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  3. Arek mówi:

    Jarrak, chyba lepiej jakbyś napisał coś w temacie, niż czepiał się językowej strony artykułu.
    A w kwestii tematu artykułu. Jestem członkiem Chorągwianej KSI i proponowane zmiany są dla mnie próbą ograniczania samodzielności chorągwi, którym 3 lata temu z taką radością Zjazd ZHP przyznał prawo do osobowości prawnej. Mam wrażenie, że obecne władze robią wszystko, żeby na powrót uzależnić chorągwie od GK ZHP. Czy naprawdę poziom prób instruktorskich w ZHP jest tak niski, że trzeba aż ingerencji najwyższych władz w system zdobywania stopni ? Czy chorągwiane i hufcowe KSI są tak słabe, że potrzebny jest nadzór Naczelniczki ZHP ? Z iloma jeszcze sprawami, dotąd rozwiązywanymi na szczeblu chorągwianym i hufcowym będziemy musieli zwracać się do władz ZHP ? Mam nadzieję, że na Konopnickiej nie zabraknie czasu i gotowości, by wszystkie te sprawy załatwiać “w możliwie krótkim czasie”.

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  4. Arku, zakres samodzielności chorągwi wynika ze Statutu ZHP. W zakresie programowo-metodycznym uzyskanie osobowości prawnej przez chorągwie nic nie zmieniło. Co jako członek KSI winieneś wiedzieć.

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  5. Jarrak mówi:

    Arek , “w temacie” Ci odpowiem. Najpierw bądźmy w zgodzie z ojczystym językiem. Potem bierzmy się za dyskusję. Chyba to logiczne. Jeśli uważasz, że nie, to pozostań “w temacie”. Tak będzie lepiej :), choć “Śpiewać każdy może…”

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  6. Jarrak co jest złego w sformułowaniach: ??ciało miałoby być powołane tylko na rok harcerski” albo ?komisje/?/, mają wspierać i nadzorować..?, czy ?uprawnienia/../ odświeżyć co 3 lata???

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  7. Adrian Łaskarzewski mówi:

    Masz rację Sławku, proponowane zmiany są raczej kosmetyczne, choć idą w dobrym kierunku.

    Rewolucyjna byłaby np. zmiana paradygmatu systemu stopni.

    Dotychczasowy system i praktyka stawiały na rozwój instruktora razem z działaniem na kolejnych poziomach struktury. Choć w propozycji nowego systemu jest zdanie: “Stopnie instruktorskie nie mają bezpośredniego odniesienia do poziomu struktury organizacyjnej, na którym instruktor działa”, to jednak można zauważyć, że w ogóle nie zmieniono szczegółowych wymagań na stopnie. Nie da się ukryć, że w tej sytuacji spełnienie wymagań harcmistrzowskich przez kogoś, kto pełni tylko funkcję drużynowego, będzie trudne, jeśli nie wręcz niemożliwe.

    Sytuacją odwrotną jest ustawienie drużynowego jako najważniejszej funkcji w związku, a wszystkich innych jako funkcji mu pomocniczych. W tym przypadku prawdziwym harcmistrzem może być tylko ktoś, kto jest mistrzem w działaniu na pierwszej linii harcerskiego frontu – właśnie na funkcji drużynowego.

    To wymagałoby jednak stworzenia systemu stopni, a zwłaszcza wymagań na stopnie od podstaw. Sądzę również, że taki system stopni powinien być nie początkiem, a jednym z etapów zmian systemowych w związku.

    Co do komisji międzyhufcowych, to potrafię sobie wyobrazić środowiska hufców współpracujących ze sobą, ale mających daleko (w wielu tego słowa znaczeniach) do chorągwi. Uważam, że jest to dobra propozycja dla usprawnienia pracy wielu hufców. Nie doczytałem się w projekcie zmian określenia wprost, że ma to być ciało powoływane tylko na rok, może to wynikać z interpretacji. Może mamy różne wersje robocze. Niewąptliwie należałoby te kwestie doprecyzować.

    Z nowości w tym projekcie podoba mi się coś, co dla mnie zawsze było oczywiste: “(program próby) zawiera dowolną liczbę zadań, które zapewniają realizację wszystkich wymagań na stopień (jedno zadanie może realizować większą liczbę wymagań, a jedno wymaganie może być realizowane przez większą liczbę zadań)”.

    A wypowiedź Jarraka jest dobrym przykładem na poparcie stwierdzenia, że lepiej myśleć, co się mówi (pisze), niż mówić co się myśli.

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  8. Originally Posted By Adrian Łaskarzewski Sytuacją odwrotną jest ustawienie drużynowego jako najważniejszej funkcji w związku, a wszystkich innych jako funkcji mu pomocniczych. W tym przypadku prawdziwym harcmistrzem może być tylko ktoś, kto jest mistrzem w działaniu na pierwszej linii harcerskiego frontu – właśnie na funkcji drużynowego.

    To wymagałoby jednak stworzenia systemu stopni, a zwłaszcza wymagań na stopnie od podstaw. Sądzę również, że taki system stopni powinien być nie początkiem, a jednym z etapów zmian systemowych w związku.

    Lejesz miód na moje skołatane serce ;)

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  9. Sławek mówi:

    Prawie w całości zgadzam się z głosem Adriana. Ja też sobie potrafię wyobrazić komisje międzyhufcowe, ale mam takie doświadczenie, że zawsze można iść z próbą do komisji w innym hufcu lub w chorągwi. O tym, że jednym zadaniem można realizować kilka wymagań nie pisałem, bo to dla mnie zawsze było oczywiste. Co do wersji to w “mojej” jest punkt 6 ?Na wniosek zainteresowanych komend hufców komendant chorągwi może powołać na rok harcerski ksi międzyhufcową do prowadzenie prób na stopień podharcmistrza?.
    Czesławie, Arek wie doskonale na czym polega podwójna osobowość prawna. Wie też, że zmiany statutowe nie dotyczyły sfery programowo-metodycznej. On zauważa, że w tej dziedzinie, w sprawach Systemu Stopni Instruktorskich, mamy do czynienia z próbą centralizacji, odwrotną do tendencji decentralizacyjnych w sprawach finansowo-majątkowych.
    Jarraku, nie bardzo rozumiem Twoje komentarze… Rozumiem, że masz jakiś pogląd także na temat przedstawiony w moim wpisie? Warto go tu zamieścić :-)

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  10. Originally Posted By Jarrak
    Najbardziej mi siÄ? podoba …..
    (…)
    O Mowo nasza Ojczysta………..

    A szanowny Pan zdaje się z Krakowa…

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  11. do Sasola

    To w sumie dość proste jest. Jeśli nie chcesz być instruktorem (czyli zajmować się: poprowadzeniem obozu, uczestniczeniem w rajdach, biwakach, prowadzeniem szkoleń czy pisaniem konspektów lub publikacji na szczeblu hufca lub chorągwi – między innymi oczywiście) to możesz być członkiem wspierającym albo działać w RPH. Po co w takiej sytuacji być instruktorem?

    Stopnie mają nas rozwijać jako instruktorów a nie jako specjalistów – lekarzy, dziennikarzy czy leśników.

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  12. Jak rzadko zgadzam sie z Piotrem ;)

    P.S.
    Jarrak raczej nie jest z mojego hufca.

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  13. Jarrak mówi:

    Wszystkim “śledczym”…. “zapodaję” chwilowo NIE z Krakowa, choć to moje rodzinne miasto. Piotrze , leczysz jakieś krakowskie fobie ?
    Tym, co nie pochwalają krytyki niepoprawnego używania języka dedykuję ten link:D : http://www.qpracy.pl/page,,Biznesowa-nowomowa,038300a4980abbf6f8217892cb2059a2.html
    Sławku, sorry jeśli Cię uraziłem….

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  14. Agnieszka Osiecka opowiadając o swojej przyjaźni z Zygmuntem Koniecznym mówiła tak:
    Ale ta moja warszawskość była tu wielką zawadą, wielką przeszkodą tutaj dlatego, że w Krakowie jest o wiele więcej duszy (…) nikt tam nie posługuje się w tym stopniu jakimś takim, no, żargonem. A ja jestem bardzo warszawska i takie słowa jak “szaml” czy “chłoporobotnicy” były dla mnie czymś zupełnie normalnym.
    Zygmunt Konieczny zapytany dlaczego nie może napisać muzyki do piosenki, w której było słowo “chłoporobotnicy” odpowiedział: Bo ja jestem z Krakowa.
    ——
    Oczywiście ja jako mieszkaniec czerwonej Łodzi mam wiele krakowskich, inteligenckich fobii :>

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  15. Jarrak mówi:

    :) ……bardzo serdecznie pozdrawiam “czerwoną Łódz” z Uniwerkiem Kamyka ! Znikam, bo mnie przeganiają od gościnnego kompa…..:)

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  16. Sławek mówi:

    Ależ ja absolutnie nie czuję się niczym urażony, tylko zapraszam do dyskusji o meritum. Nawet jeśli moje myśli przekazałem, w Twojej ocenie, nienajczystszą polszczyzną.

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  17. Adrian Łaskarzewski mówi:

    Jak często zgadzam sie z Piotrem, tak i teraz podzielam jego zdanie nt. specjalistów i instruktorów. Kiedyś w systemie stopni funkcjonowało nawet coś takiego jak “drogi dochodzenia do mistrzostwa”. Nie rozumiałem nigdy jak można stawać się przewodnikiem przekładając sprzęt w magazynie nie będąc jednocześnie liderem harcerskiej grupy. Teraz jest jasne, że instruktor to wychowawca.

    Ponieważ już wypowiedziałem się na tematy poruszane przez Sławka, to wybaczcie mi poniższe odejście od meritum.

    Originally Posted By Jarrak[ciach] S??awku, sorry je??li CiÄ? urazi??em….

    Jarrak, skoro już tak dbasz o czystość języka, to co znaczy to “sorry”?
    Chyba znacznie lepiej zabrzmiałoby “przepraszam”, a tak wyszedł mały zgrzyt. A wielokropek w języku polskim ma dokładnie trzy kropki.

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  18. Artur mówi:

    @Arek

    Dotychczas wyglądalo to tak że komisja wyższego szczebla mogła co najwyżej sobie pogwizdać. Komisje niższego stopnia nic nie musiały.
    Owszem obowiązków przybywa ale jeśli wyjdzie to na dobre naszym instruktorskim próbom to warto wprowadzić zmiany

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)

Leave a Reply

top