search
top

Zamiast fiskusowi daj harcerzowi

Zbliża się okres, który jeszcze niedawno dla wielu harcerskich środowisk był okazją do podreperowania budżetu. Nie, nie myślę o nadchodzących Świętach i akcjach w hipermarketach. Myślę o akcji 1%. Kilka lat temu wiele ze znanych mi drużyn, ale także szczepy i hufce, prowadziło zakrojone na szeroką skalę akcje, polegające na promowaniu odprowadzania 1% na rzecz drużyny, szczepu, czy hufca. Pieniądze lądowały na koncie hufca (a u szczęśliwców na kontach środowisk), co uczciwsi komendanci lub skarbnicy podawali na bieżąco dla której jednostki wpłynęła jaka wpłata, potem następowała wypłata środków, albo zaczynała się przepychanka komu ile się należy. W każdym bądź razie albo była kasa, albo dyskusja.
Aż tu nadszedł rok 2008. Wielka radość, bo teraz nie trzeba wykonywać przelewów, wystarczy wskazać organizację, a fiskus sam zajmie się resztą. Jeszcze trzeba pamiętać aby w uwagach wpisać dla kogo konkretnie jest ta kasa. Minął maj, minał lipiec, na listach Czuwaj i im podobnych zaczęły pojawiać się pytania o wpływy z 1%. W naszej chorągwi minął jeszcze sierpień i wrzesień. Minął także październik i wreszcie pojawiła się informacja, że są pieniądze. Ale ani słowa o odsetkach za opóźnienie. W zamian przyszła informacja, którą przytoczę dokładnie:
“Informuję jednocześnie, że nie ma możliwości dociekania w choragwi, że ktoś wpłacił, a jego wpłata nie jest uwzględniona.”
Nastąpiła konsternacja. Czy to znaczy, że nie można reklamować wysokości wpłat? Czy jeśli wiem, że osobiście wpłaciłem pieniądze na rzecz konkretnej jednostki, a tych pieniędzy nie ma w zestawieniu, to mam uznać, że przepadło? Dużo pytań i brak jasnych odpowiedzi. Ponieważ kwota jest mała, więc większość sobie odpuszcza, ale może źle robimy? Może liczy się nie kwota, tylko sam fakt?
Zbliża się koniec roku 2008. Zbliża się także czas składania deklaracji podatkowych za rok 2008. Jakoś nie widzę specjalnego poruszenia wśród moich znajomych, w moim szczepie i w moim hufcu. Nikt nie przygotowuje ulotek, plakatów. Czyżby większość przestała wierzyć, że pieniądze dotrą rzeczywiście tam, gdzie są kierowane? Ja w każdym bądź razie mam wątpliwości. I, o zgrozo, pierwszy raz w życiu mam wątpliwości, czy oddać swój 1% dla ZHP, czy dla Rady Rodziców w szkole, gdzie uczy sie moja córka? A może powinienem oddać pieniądze na Kościół?
Przestałem namawiać też innych do oddawania 1% na ZHP. Wiem, że nie wpiszą dokładnie dla kogo to pieniądze i skończy się na zasileniu kasy chorągwi. Nie mam żadnych możlwości (tak jak to było w poprzednich latach), aby poprosić wpłacającego o kopię dowodu wpłaty i na jej podstawie żądać dowodu wypłacenia należnych nam wpłat. A przecież o kserokopię PIT-a prosił nie będę…
Zdarzył się kiedyś w naszym hufcu człowiek, który wpłacił 6 tysięcy z tytułu 1%. Gdyby dziś okazało się, że jego wpłata była niedokładnie opisana – kasa by do nas nigdy nie dotarła. A darczyńca zapewne oczekiwałby jakiegoś sygnału, że jego pieniądze nie poszły w błoto.
Zupełnie inną kwestią jest fakt, że nie mamy żadnych danych kto i ile wpłacił, więc i tak o żadnych podziękowaniach mowy nie ma. A widzę co robią inne organizacje i fundacje. Oni potrafią dbać o swoich darczyńców. My ich z konieczności ignorujemy. Za rok dadzą komuś innemu, a my się nawet o tym nie dowiemy.

VN:F [1.8.1_1037]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

Podobne artykuły

  • Brak podobnych artykułów
Tomek GrodzkiHarcerz od 1984 roku. Przyrzeczenie w 1985. Zobowiązanie w 1991. Harmistrz, Harcerz Orli. Kiedyś zastępowy, drużynowy 5 DH Leśni w Józefowie. W latach 1992 - 2003 komendant józefowskiego szczepu. 1993-1997 oraz 1999-2007: komendant hufca w Otwocku. 2004-2006 członek komendy chorągwi stołecznej. 2005-2007 Rada Naczelna ZHP. Od 1 kwietnia 2008 r. przewodniczący kręgu instruktorskiego 30 PLUS.

10 Responsesto “Zamiast fiskusowi daj harcerzowi”

  1. Wiesiu Laskowski mówi:

    Tak wygląda to w Chorągwi Gdańskiej:
    http://www.gdanska.zhp.pl/index.php?akcja=grupa&kat=50

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  2. Piotr Jurgielewicz mówi:

    Zgadzam się w całej rozciągłości, mam jednak dwie uwagi, pierwsza nieco nieśmiała, bo nie lubię tego robić, ale nie pisze się “w każdym bądź razie”. Jest to błędny zlepek dwóch powiedzeń – “bądź co bądź” oraz “w każdym razie”, gdzie każde z nich osobno jest jak najbardziej ok.
    A teraz druga sprawa ważniejsza.
    Mimo że się zgadzam z artykułem to dziwię się ze stwierdzenia faktu, bo na tym się kończy.
    Rok temu po interwencji chyba Gazety Wyborczej do której listy pisały różne organizacje, że nie będzie można wpłacać na konkretny cel – udało się to zmienić. Może teraz proponując (a nie narzekając) konkretne rozwiązania udałoby się ominąć ten niewątpliwy problem, osobiście szasuję, że w moim hufcu mogło nie dotrzeć nawet 1/3 wpłat(!) jest wiec o co walczyć.

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  3. Sławek mówi:

    Zgadzam się Tomek z Tobą całkowicie, że nie ma żadnego entuzjazmu co do zbierania 1%. Zgadzam się co do tego, że pieniądze zbyt późno trafiły do hufców. Mam natomiast taką wiedzę:
    Chorągwie otrzymywały wpłaty z Urzędów nie mając list osób wpłacających 1%. Miały tylko poszczególne wpłaty (każda osobno)
    Sam doświadczyłem, że moja osobista wpłata trafiła na konto Chorągwi bez wskazania hufca choć osobiście go wskazywałem w moim PITcie! Poznałem po kwocie i terminie przekazania, bo rozliczyłem się jeszcze w styczniu. W Hufcu Wałbrzych druhna przyniosła mi dwa PITy wypełnione identycznie przez jedną osobę. Kwota z jednego z nich trafiła do KCh, z drugiego nie, więc mam powód by nie ufać głównie urzędom skarbowym.
    Wzywasz do nieoddawania 1% na ZHP. Wiem, że masz żal, ale chyba nie przystoi nam, instruktorom swych chorągwi, pisać, że nie damy 1% bo trafi on do kasy choragwi. Jaka by ona nie była.
    Szkoda, ze nie napisałeś co robią te inne organizacje. Przecież one chyba też nie mają list darczyńcow.
    W naszej Chorągwi kasę podzieliliśmy bez żadnych konfliktów :-) Choć po długiej dyskusji :-)

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  4. sikor mówi:

    hmm nie do końca się zgodzę. Mamy wpływ na informacje które pochodzą z US. Komenda Chorągwi musi nad tym popracować ale ma w ręku dobre narzędzie jakim jest polecenie służbowe szefa wszystkich skarbowców. Jesli ktoś się interesuje wpłatami to do niego trafiają. Na mój Szczep wpłacono 4700 z hakiem i dokładnie tyle wpłynęło na konto naszego hufca z przeznaczeniem dla naszego środowiska. Więc można i da się. A jeśli chodzi o podziękowania to mam listę wpłacających więc właśnie się drukują :)

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  5. Piotr Jurgielewicz mówi:

    Ale czy naczelnik US ma prawo przekazać komukolwiek dane osobowe? Jeśli może to jak wygląda taka procedura? Kto może się zgłaszać po takie dane.
    Dodatkowo jesteś w dobrej sytuacji bo np. w moim hufcu wiem, że kilka tysięcy złotych nie wpłynęło nawet do chorągwi … i co w takim przypadku możemy zrobić?

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  6. W dzisiejszym stanie prawnym oczywiście nie może przekazać danych osobowych.
    Co rozumiesz przez stwierdzenie, że pieniądze nie trafiły nawet do chorągwi?

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  7. sikor mówi:

    Imię i Nazwisko same w sobie nie stanowią danych osobowych. A mi wystarczają

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  8. Arek mówi:

    Jestem skarbnikiem w chorągwi i co nieco mogę powiedzieć w temacie 1%. Na początku (jeszcze wiosną 2008) przychodziły pojedyńcze wpłaty – częśc z adresatem, część tylko z jakiego US, a były nawet takie, z których nie można było zlokalizować z jakiego US przyszły). Potem US 9ok. lipca) zaczęły przesyłać kwoty zbiorcze (po kikaset złotych, kilka tysięcy złotych jednorazowo). Pod koniec sierpnia zaczęły przychodzić wykazy darczyńców, a włąściwie nie tyle darczyńców, co adresatów wpłat – wyglądało to tak, że z danego US był wykaz wpłat adresowanych dla konkretnych jednostek + wpłata opisana jako “bez określonegto celu”. Problem tkwił w tym, że te kwoty “nieokreślone” stanowiły wielokrotnie równowartość tych określonych. Zrodził się z tego niezły pasztet, szczególnie w sytuacji, w której np. członkowie 3 hufców należą do jednego US.
    Przyznam, że w naszej chorągwi nie próbowaliśmy za wszelką cenę dociekać, dla kogo są kwoty nieokreślone. Dzięki mądrości naszych komendantów hufców a także doświadczonych instruktorów (takich np. jak Sławek) udało nam się rozdzielić kwoty za zgodą wszystkich środowisk.
    W roku 2009 z tego co wiedziałęm w PIT-ach jest rubryka opisana jako “na cel szczegółowy 1%” Problem w tym, żeby każdy zainteresowany coś tam wpisał …

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  9. zolka mówi:

    Uwaga na skarbnika ZHP,

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  10. Ale o co chodzi??

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)

Leave a Reply

top