<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Konsultować, czy nie?</title>
	<atom:link href="http://zhp24.net/index.php/2008/12/konsultowac-czy-nie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zhp24.net/index.php/2008/12/konsultowac-czy-nie/</link>
	<description>oczy i uszy szeroko otwarte :)</description>
	<lastBuildDate>Mon, 18 Apr 2011 12:24:10 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1.3</generator>
	<item>
		<title>Autor: Mariusz</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/12/konsultowac-czy-nie/comment-page-1/#comment-690</link>
		<dc:creator>Mariusz</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 Jan 2009 16:34:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=769#comment-690</guid>
		<description>A ja sobie tak myślę, że komentarz i ogólnie zjazdowa decyzja o tym, że trzeba go uczynić to tylko temat zastępczy. Osób, które chciały zmieniać brzmienie Prawa nie zadowoli, ortodoksyjnym obrońcom jest niepotrzebny a harcurzędolom i tak wszystko jedno:-) Mała motywacja -  mała chęć dyskusji. Tak sobie luźno pomyślałem...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A ja sobie tak myślę, że komentarz i ogólnie zjazdowa decyzja o tym, że trzeba go uczynić to tylko temat zastępczy. Osób, które chciały zmieniać brzmienie Prawa nie zadowoli, ortodoksyjnym obrońcom jest niepotrzebny a harcurzędolom i tak wszystko jedno:-) Mała motywacja &#8211;  mała chęć dyskusji. Tak sobie luźno pomyślałem&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mlody_duchem</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/12/konsultowac-czy-nie/comment-page-1/#comment-663</link>
		<dc:creator>mlody_duchem</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Dec 2008 13:01:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=769#comment-663</guid>
		<description>&lt;blockquote&gt;&lt;a href=&#039;#comment-662&#039; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;Originally Posted By mlody_duchem&lt;/a&gt;Moim skromnym zdaniem konsultowanie drogÄ? internetowÄ? jest jeszcze ma??o skuteczne poniewa??, niewiele os??b wchodzi na strony zwiÄ?zane z ZHP. Elektroniczna konsultacja mo??e by??aby bardziej skuteczna, gdyby jednostki harcerskie posiadajÄ?ce strony www czy blogi by??y zobligowane do umieszczania na swoich stronach link??w dotyczÄ?cych konsultowania. Do tego jeszcze daleko, bo ka??dy uwa??a, ??e to co jest na stronie to tylko jego sprawa. Ka??dy sobie rzepkÄ? skrobie, a przecie?? w grupie si??a. Zgadzamy siÄ? natomiast na to, by w trakcie oglÄ?dania naszej strony pokazywa??y wyskakujÄ?ce okienka (gdy strona jest umieszczona na bezp??atnym portalu lub ze zni??kÄ? na portalu p??atnym).
My??lÄ? jednak, ??e konsultowaÄ? zdecydowanie trzeba, jedynie nale??y wr??ciÄ? do bardziej klasycznych form i dyskusji ??rodowiskowej niemal wymaganej od jednostek ZHP.
hm. Roman Kaczmarek vel mlody_duchem&lt;/blockquote&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p><a href='#comment-662' rel="nofollow">Originally Posted By mlody_duchem</a>Moim skromnym zdaniem konsultowanie drogÄ? internetowÄ? jest jeszcze ma??o skuteczne poniewa??, niewiele os??b wchodzi na strony zwiÄ?zane z ZHP. Elektroniczna konsultacja mo??e by??aby bardziej skuteczna, gdyby jednostki harcerskie posiadajÄ?ce strony www czy blogi by??y zobligowane do umieszczania na swoich stronach link??w dotyczÄ?cych konsultowania. Do tego jeszcze daleko, bo ka??dy uwa??a, ??e to co jest na stronie to tylko jego sprawa. Ka??dy sobie rzepkÄ? skrobie, a przecie?? w grupie si??a. Zgadzamy siÄ? natomiast na to, by w trakcie oglÄ?dania naszej strony pokazywa??y wyskakujÄ?ce okienka (gdy strona jest umieszczona na bezp??atnym portalu lub ze zni??kÄ? na portalu p??atnym).<br />
My??lÄ? jednak, ??e konsultowaÄ? zdecydowanie trzeba, jedynie nale??y wr??ciÄ? do bardziej klasycznych form i dyskusji ??rodowiskowej niemal wymaganej od jednostek ZHP.<br />
hm. Roman Kaczmarek vel mlody_duchem</p></blockquote>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mlody_duchem</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/12/konsultowac-czy-nie/comment-page-1/#comment-662</link>
		<dc:creator>mlody_duchem</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Dec 2008 12:53:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=769#comment-662</guid>
		<description>Moim skromnym zdaniem konsultowanie drogą internetową jest jeszcze mało skuteczne ponieważ, niewiele osób wchodzi na strony związane z ZHP. Elektroniczna konsultacja może byłaby bardziej skuteczna, gdyby jednostki harcerskie posiadające strony www czy blogi były zobligowane do umieszczania na swoich stronach linków dotyczących konsultowania. Do tego jeszcze daleko, bo każdy uważa, że to co jest na stronie to tylko jego sprawa. Każdy sobie rzepkę skrobie, a przecież w grupie siła. Zgadzamy się natomiast na to, by w trakcie oglądania naszej strony pokazywały wyskakujące okienka (gdy strona jest umieszczona na bezpłatnym portalu lub ze zniżką na portalu płatnym).
Myślę jednak, że konsultować zdecydowanie trzeba, jedynie należy wrócić do bardziej klasycznych form i dyskusji środowiskowej niemal wymaganej od jednostek ZHP.
hm. Roman Kaczmarek vs. mlody_duchem</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Moim skromnym zdaniem konsultowanie drogą internetową jest jeszcze mało skuteczne ponieważ, niewiele osób wchodzi na strony związane z ZHP. Elektroniczna konsultacja może byłaby bardziej skuteczna, gdyby jednostki harcerskie posiadające strony www czy blogi były zobligowane do umieszczania na swoich stronach linków dotyczących konsultowania. Do tego jeszcze daleko, bo każdy uważa, że to co jest na stronie to tylko jego sprawa. Każdy sobie rzepkę skrobie, a przecież w grupie siła. Zgadzamy się natomiast na to, by w trakcie oglądania naszej strony pokazywały wyskakujące okienka (gdy strona jest umieszczona na bezpłatnym portalu lub ze zniżką na portalu płatnym).<br />
Myślę jednak, że konsultować zdecydowanie trzeba, jedynie należy wrócić do bardziej klasycznych form i dyskusji środowiskowej niemal wymaganej od jednostek ZHP.<br />
hm. Roman Kaczmarek vs. mlody_duchem</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Piotr Jurgielewicz</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/12/konsultowac-czy-nie/comment-page-1/#comment-655</link>
		<dc:creator>Piotr Jurgielewicz</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 Dec 2008 12:42:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=769#comment-655</guid>
		<description>Rzeczywiście Komentarz jest jakby z boku potrzeb. Miałem okazję przyglądać się ostatnio kursowi drużynowych (który prowadziłem). Szło wg. standardów - chyba niestety bo są one źle skonstruowane. Deklaracja ideowa (wg. standardów razem 5h) to jest w sumie coś co każdy harcerz czuje, został nauczony w drużynie, nasiąknął tym. Podobnie będzie z Komentarzem, każdy jakoś to &quot;czuje&quot;. Warto oczywiście dyskutować na każdym szczeblu o interpretacji jednak zgadzam się że są ważniejsze rzeczy. 
Tu trochę prywaty wtrącę. Wysłałem autorce tematu krótkiego maila a propos zmian w systemie stopni harcerskich, nie otrzymałem jeszcze żadnej odpowiedzi, więc czy na przyszłość będę miał ochotę brać udział w jakiejś dyskusji? 
Podobna sprawa jest z kodeksem instruktorskim. W ostatnim numerze &quot;Czuwaj!&quot; jest artykuł w tej sprawie. Robienie czegoś bez żadnej analizy, celu i potrzeby. Robienie czegoś żeby pokazać że coś się robi. A spojrzeć wystarczy na proponowany przez GK program na 100-lecie harcerstwa.... wystarczy to zestawić z Barwami Przyszłości i już się blado robi.
Nie mniej jednak (tu koniec prywaty) fakt pozostaje faktem, że mało dyskutujemy. Skąd się to bierze? Może stąd że mało jest dyskutantów. Mój hufiec liczy prawie 700 członków z czego 10%(!) to kadra. Jestem przekonany że na dyskusję nt. Komentarza przyszłoby 10% kadry (ok. 7 osób). mieliśmy zresztą konferencję na temat Kodeksu i osób które były żywo zainteresowane tematem i miały coś do powiedzenia było właśnie około 7...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Rzeczywiście Komentarz jest jakby z boku potrzeb. Miałem okazję przyglądać się ostatnio kursowi drużynowych (który prowadziłem). Szło wg. standardów &#8211; chyba niestety bo są one źle skonstruowane. Deklaracja ideowa (wg. standardów razem 5h) to jest w sumie coś co każdy harcerz czuje, został nauczony w drużynie, nasiąknął tym. Podobnie będzie z Komentarzem, każdy jakoś to &#8222;czuje&#8221;. Warto oczywiście dyskutować na każdym szczeblu o interpretacji jednak zgadzam się że są ważniejsze rzeczy.<br />
Tu trochę prywaty wtrącę. Wysłałem autorce tematu krótkiego maila a propos zmian w systemie stopni harcerskich, nie otrzymałem jeszcze żadnej odpowiedzi, więc czy na przyszłość będę miał ochotę brać udział w jakiejś dyskusji?<br />
Podobna sprawa jest z kodeksem instruktorskim. W ostatnim numerze &#8222;Czuwaj!&#8221; jest artykuł w tej sprawie. Robienie czegoś bez żadnej analizy, celu i potrzeby. Robienie czegoś żeby pokazać że coś się robi. A spojrzeć wystarczy na proponowany przez GK program na 100-lecie harcerstwa&#8230;. wystarczy to zestawić z Barwami Przyszłości i już się blado robi.<br />
Nie mniej jednak (tu koniec prywaty) fakt pozostaje faktem, że mało dyskutujemy. Skąd się to bierze? Może stąd że mało jest dyskutantów. Mój hufiec liczy prawie 700 członków z czego 10%(!) to kadra. Jestem przekonany że na dyskusję nt. Komentarza przyszłoby 10% kadry (ok. 7 osób). mieliśmy zresztą konferencję na temat Kodeksu i osób które były żywo zainteresowane tematem i miały coś do powiedzenia było właśnie około 7&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Magheru</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/12/konsultowac-czy-nie/comment-page-1/#comment-604</link>
		<dc:creator>Magheru</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Dec 2008 00:09:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=769#comment-604</guid>
		<description>Przyznam się, że komentarz mnie nie interesował. Dlaczego?

Harcerz pierwszy kontakt z rozumieniem PH ma na zbiórkach. To na nich drużynowy prosto tłumaczy kolejne punkty, pracuje i pokazuje swoim przykładem, co one oznaczają. Potem można przeczytać komentarze pisane przez różnych druhów. W każdym z nich można znaleźć coś innego, coś czego się oczekuje- podpowiedzi. Kiedy przychodzi czas dojrzewania i stygnięcia &quot;szkieletu moralnego&quot; człowiek sam zaczyna konstruować odpowiednie pytania, na które czasem udaje się znaleźć odpowiedź. 

Dlaczego zatem tworzyć specjalnie komentarz na poziomie 10 latka? Chyba jedynym powodem jest niska jakość naszej kadry. Nie potrafimy przygotować wychowawców do wychowania. Dodatkowo biorąc pod uwagę ilość drużynowych w wieku wędrowniczym, którzy często jeszcze sami się gubią i dopiero zdobywają szlify trudno się dziwić, że temat trochę ich przerasta lub nie interesuje.  

Natomiast w sprawach z ich punktu widzenia ważkich i na których uważają, że się znają nie ma takich ograniczeń. Choćby przytaczany przykład przez Goorka forum mundurowego. Każdy na grzbiecie swym miał mundur i wiedział co mu przeszkadza.


Może nie ma popisowych efektów konsultacji, ale wszystko powoli się zmienia. Przyzwyczajajmy się, że budząc się rano wciskamy &quot;Za&quot; albo &quot;Przeciw&quot; i jeszcze nie skończywszy śniadania mamy wyniki wyborów. Oswajajmy się z techniką- najbliższa pluskwa milenijna za nieco ponad 900 lat ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przyznam się, że komentarz mnie nie interesował. Dlaczego?</p>
<p>Harcerz pierwszy kontakt z rozumieniem PH ma na zbiórkach. To na nich drużynowy prosto tłumaczy kolejne punkty, pracuje i pokazuje swoim przykładem, co one oznaczają. Potem można przeczytać komentarze pisane przez różnych druhów. W każdym z nich można znaleźć coś innego, coś czego się oczekuje- podpowiedzi. Kiedy przychodzi czas dojrzewania i stygnięcia &#8222;szkieletu moralnego&#8221; człowiek sam zaczyna konstruować odpowiednie pytania, na które czasem udaje się znaleźć odpowiedź. </p>
<p>Dlaczego zatem tworzyć specjalnie komentarz na poziomie 10 latka? Chyba jedynym powodem jest niska jakość naszej kadry. Nie potrafimy przygotować wychowawców do wychowania. Dodatkowo biorąc pod uwagę ilość drużynowych w wieku wędrowniczym, którzy często jeszcze sami się gubią i dopiero zdobywają szlify trudno się dziwić, że temat trochę ich przerasta lub nie interesuje.  </p>
<p>Natomiast w sprawach z ich punktu widzenia ważkich i na których uważają, że się znają nie ma takich ograniczeń. Choćby przytaczany przykład przez Goorka forum mundurowego. Każdy na grzbiecie swym miał mundur i wiedział co mu przeszkadza.</p>
<p>Może nie ma popisowych efektów konsultacji, ale wszystko powoli się zmienia. Przyzwyczajajmy się, że budząc się rano wciskamy &#8222;Za&#8221; albo &#8222;Przeciw&#8221; i jeszcze nie skończywszy śniadania mamy wyniki wyborów. Oswajajmy się z techniką- najbliższa pluskwa milenijna za nieco ponad 900 lat ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Katarzyna Krawczyk</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/12/konsultowac-czy-nie/comment-page-1/#comment-603</link>
		<dc:creator>Katarzyna Krawczyk</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Dec 2008 22:35:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=769#comment-603</guid>
		<description>Andrzeju, 
zapewniam Cię, że czytaliśmy wszystko, co dostaliśmy w ramach konsultacji. Komentarz już uchwalony, ale nic straconego, zachęcam do konsultowania projektów kodeksu instruktorskiego, na to jeszcze mamy trochę czasu.  

Michale, 
że bez programu &quot;ni hu hu&quot; to wiem:) Może właśnie dlatego to przewodniczący ZHP dostał od Zjazdu Programowego zadanie stworzenia komentarza do PH a Główna Kwatera wśród swoich zadań wynikających ze Statutu i Strategii ZHP ma obszar program, inicjowanie propozycji programowych, koordynowanie działań programowych itp. No wiesz, taki podział zadań;)   
Trzeba też pamiętać, że zgodnie z jedną z uchwał Zjazdu Programowego - program to wszystko to, co młodzi ludzie w harcerstwie robią (działania), jak to robią (metoda) i po co to robią (misja). Dwie części już mamy: misję sformułował Zjazd, nad metodą czuwa Rada Naczelna (a wciąż jest nad czym pracować - Prawo Harcerskie jest elementem metody, stąd komentarz do niego w kompetencji RN i Przewodniczącego), treści muszą dostarczyć  Główna Kwatera, komendy, namiestnictwa i sami drużynowi - optymistycznie na to patrząc, sporo mamy autorów tych treści.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Andrzeju,<br />
zapewniam Cię, że czytaliśmy wszystko, co dostaliśmy w ramach konsultacji. Komentarz już uchwalony, ale nic straconego, zachęcam do konsultowania projektów kodeksu instruktorskiego, na to jeszcze mamy trochę czasu.  </p>
<p>Michale,<br />
że bez programu &#8222;ni hu hu&#8221; to wiem:) Może właśnie dlatego to przewodniczący ZHP dostał od Zjazdu Programowego zadanie stworzenia komentarza do PH a Główna Kwatera wśród swoich zadań wynikających ze Statutu i Strategii ZHP ma obszar program, inicjowanie propozycji programowych, koordynowanie działań programowych itp. No wiesz, taki podział zadań;)<br />
Trzeba też pamiętać, że zgodnie z jedną z uchwał Zjazdu Programowego &#8211; program to wszystko to, co młodzi ludzie w harcerstwie robią (działania), jak to robią (metoda) i po co to robią (misja). Dwie części już mamy: misję sformułował Zjazd, nad metodą czuwa Rada Naczelna (a wciąż jest nad czym pracować &#8211; Prawo Harcerskie jest elementem metody, stąd komentarz do niego w kompetencji RN i Przewodniczącego), treści muszą dostarczyć  Główna Kwatera, komendy, namiestnictwa i sami drużynowi &#8211; optymistycznie na to patrząc, sporo mamy autorów tych treści.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Michał Górecki</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/12/konsultowac-czy-nie/comment-page-1/#comment-601</link>
		<dc:creator>Michał Górecki</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Dec 2008 21:02:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=769#comment-601</guid>
		<description>Gdy uruchomiłem ładnych 5 lat temu Forum Mundurowe, chętnych do dyskusji nie brakowało. Kilkaset osób, z czego aktywnie uczestniczących kilkadziesiąt, tysiące postów. Ale i temat był chyba bardziej przyziemny, bardziej &quot;dla każdego&quot;. Wszak każdy ma swoje zdanie na temat munduru.

Komentarz do PH może jest sprawą jednak nieco dalszą. Wiem, PH powinno być każdemu najbliższe, ale być może nie wszyscy widzą sens istnienia takowego?

Mnie smuci inna rzecz. Wiem, że jedno drugiego nie wyklucza, ale my znowu zajmujemy się przystawkami, podczas gdy dania głównego nie ma. Otóż bez komentarza da się prowadzić pracę harcerską - z dobrym komentarzem pewnie lepiej, ale bez niego też.

NAtomiast bez programu ni hu hu. A program dale leży i kwiczy - zajmujemy się wszystkim naokoło tylko nie nim. To trochę jak z jakiegoś Monty Pythona, tai zespół sportowców który ma już stroje, ma siedzibę, ma zarząd, radę nadzorczą różne dziwne zasady, sąd koleżeński tylko właściwie kajaków nie ma :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Gdy uruchomiłem ładnych 5 lat temu Forum Mundurowe, chętnych do dyskusji nie brakowało. Kilkaset osób, z czego aktywnie uczestniczących kilkadziesiąt, tysiące postów. Ale i temat był chyba bardziej przyziemny, bardziej &#8222;dla każdego&#8221;. Wszak każdy ma swoje zdanie na temat munduru.</p>
<p>Komentarz do PH może jest sprawą jednak nieco dalszą. Wiem, PH powinno być każdemu najbliższe, ale być może nie wszyscy widzą sens istnienia takowego?</p>
<p>Mnie smuci inna rzecz. Wiem, że jedno drugiego nie wyklucza, ale my znowu zajmujemy się przystawkami, podczas gdy dania głównego nie ma. Otóż bez komentarza da się prowadzić pracę harcerską &#8211; z dobrym komentarzem pewnie lepiej, ale bez niego też.</p>
<p>NAtomiast bez programu ni hu hu. A program dale leży i kwiczy &#8211; zajmujemy się wszystkim naokoło tylko nie nim. To trochę jak z jakiegoś Monty Pythona, tai zespół sportowców który ma już stroje, ma siedzibę, ma zarząd, radę nadzorczą różne dziwne zasady, sąd koleżeński tylko właściwie kajaków nie ma :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Andrzej</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/12/konsultowac-czy-nie/comment-page-1/#comment-599</link>
		<dc:creator>Andrzej</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Dec 2008 16:50:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=769#comment-599</guid>
		<description>Nie wziełaś pod uwagę kilku spraw, które mnie znięchęciły do pracy nad komentarzem w moim środowisku.
1. Ktoś w ogóle przeczyta co napisaliśmy?
2. Po co mamy nad tym pracować skoro to i tak Wasz zespół stworzy komentarz.
3. Nasz komentarz i tak zginie w natłoku innych materiałów, które dostaniecie
4. Nie podpisany znanym nazwiskiem nie będzie specjalnie rozważany i przeminie niezauwazony

Wiem, że to bardzo niesprawiedliwe ale tak właśniem pomyślałem. Pewnie przez doświadczenie jakiego nabyłem próbjąc nawiązać kontakt mailowy z różnymi szczeblami naszej organizacji. Mam wrażenie, że im wyżej w strukturze tym mniej poważnie Internet jest traktowany.

Dopiero czytając co napisałaś rozumiem, że popełniłem błąd.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie wziełaś pod uwagę kilku spraw, które mnie znięchęciły do pracy nad komentarzem w moim środowisku.<br />
1. Ktoś w ogóle przeczyta co napisaliśmy?<br />
2. Po co mamy nad tym pracować skoro to i tak Wasz zespół stworzy komentarz.<br />
3. Nasz komentarz i tak zginie w natłoku innych materiałów, które dostaniecie<br />
4. Nie podpisany znanym nazwiskiem nie będzie specjalnie rozważany i przeminie niezauwazony</p>
<p>Wiem, że to bardzo niesprawiedliwe ale tak właśniem pomyślałem. Pewnie przez doświadczenie jakiego nabyłem próbjąc nawiązać kontakt mailowy z różnymi szczeblami naszej organizacji. Mam wrażenie, że im wyżej w strukturze tym mniej poważnie Internet jest traktowany.</p>
<p>Dopiero czytając co napisałaś rozumiem, że popełniłem błąd.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

