<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Harcerski Ekumenizm</title>
	<atom:link href="http://zhp24.net/index.php/2008/11/harcerski-ekumenizm/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zhp24.net/index.php/2008/11/harcerski-ekumenizm/</link>
	<description>oczy i uszy szeroko otwarte :)</description>
	<lastBuildDate>Tue, 24 Aug 2010 12:23:15 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: MaciekP</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/11/harcerski-ekumenizm/comment-page-1/#comment-408</link>
		<dc:creator>MaciekP</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Nov 2008 21:12:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=666#comment-408</guid>
		<description>Nie zgadzam się, ale nie kontynuuję sporu leksykalnego, bo rozmywamy problem.
BTW, nasza dyskusja bierze się między innymi z różnic w rozumieniu ekumenizmu i eklezjologii w katolicyźmie i protestantyźmie, więc nie ma możliwości uzgodnienia stanowisk.
Ograniczmy się do cudzysłowu przy &quot;ekumeniźmie&quot; i to chyba załatwi sprawę.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie zgadzam się, ale nie kontynuuję sporu leksykalnego, bo rozmywamy problem.<br />
BTW, nasza dyskusja bierze się między innymi z różnic w rozumieniu ekumenizmu i eklezjologii w katolicyźmie i protestantyźmie, więc nie ma możliwości uzgodnienia stanowisk.<br />
Ograniczmy się do cudzysłowu przy &#8220;ekumeniźmie&#8221; i to chyba załatwi sprawę.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Rafał Klepacz</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/11/harcerski-ekumenizm/comment-page-1/#comment-406</link>
		<dc:creator>Rafał Klepacz</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Nov 2008 16:32:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=666#comment-406</guid>
		<description>Grzegorzu, ja widze problem inaczej. Jeśli nazwijmy to &quot;elity&quot; uzywaja słowa &quot;ekumenizm&quot; to ni4edobrze z dwóch powodów:
po pierwsze, nie powinnismy w harcerstwie uzywac języka religii (tak samo jak nie powinnismy uzywac języka walki)
po drugie, młodzi rozumiejac ekumenizm leksykalnie, słownikowo, moga pomysleć, ze chodzi o komunię organizacji, w zjednoczenie. 
To wprowadza w błąd. Oczywiście, to moje zdanie i dopuszczam sytuacje, ze moge sie mylic lub nie miec racji. Ale mam prawo do takich poglądów.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Grzegorzu, ja widze problem inaczej. Jeśli nazwijmy to &#8220;elity&#8221; uzywaja słowa &#8220;ekumenizm&#8221; to ni4edobrze z dwóch powodów:<br />
po pierwsze, nie powinnismy w harcerstwie uzywac języka religii (tak samo jak nie powinnismy uzywac języka walki)<br />
po drugie, młodzi rozumiejac ekumenizm leksykalnie, słownikowo, moga pomysleć, ze chodzi o komunię organizacji, w zjednoczenie.<br />
To wprowadza w błąd. Oczywiście, to moje zdanie i dopuszczam sytuacje, ze moge sie mylic lub nie miec racji. Ale mam prawo do takich poglądów.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Michał Górecki</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/11/harcerski-ekumenizm/comment-page-1/#comment-403</link>
		<dc:creator>Michał Górecki</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Nov 2008 16:14:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=666#comment-403</guid>
		<description>Grzegorz, tu chodzi o co innego chyba. Nie dzielmy włosa na czworo, chodzi raczej o różnice między &quot;weźmy się za ręcę i połączmy organizacje&quot; a &quot;mamy różne pomysły na harcerstwo, ale szanujmy się nawzajem i uważajmy za braci&quot;.

Ja, choć ja pewnie wiecie jestem bardzo daleki do myśli ZHR, nie raz jako komisarz wierciłem dziurę w brzuchu WOSMowi, czemu w choćby Włoszech dwie organizacje (katolicka i otwarta) są w WOSM, a u nas nie. Ale to wołanie głuchego na puszczy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Grzegorz, tu chodzi o co innego chyba. Nie dzielmy włosa na czworo, chodzi raczej o różnice między &#8220;weźmy się za ręcę i połączmy organizacje&#8221; a &#8220;mamy różne pomysły na harcerstwo, ale szanujmy się nawzajem i uważajmy za braci&#8221;.</p>
<p>Ja, choć ja pewnie wiecie jestem bardzo daleki do myśli ZHR, nie raz jako komisarz wierciłem dziurę w brzuchu WOSMowi, czemu w choćby Włoszech dwie organizacje (katolicka i otwarta) są w WOSM, a u nas nie. Ale to wołanie głuchego na puszczy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: greegorsk</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/11/harcerski-ekumenizm/comment-page-1/#comment-402</link>
		<dc:creator>greegorsk</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Nov 2008 16:09:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=666#comment-402</guid>
		<description>Temat znów uderza w wyżyny patosu. 
Nie sądzę żeby ktokolwiek używał terminu &quot;ekumenizm&quot; w kontekście harcerskim w sensie religijnym (wiara , dogmaty itd.). Chyba wszyscy którzy tego słowa używali czy używają mają pojęcie że to pewna przenośnia. Nastolatki piszące na forum zhp (może i często naiwnie ale ze szczerego serca) raczej słowa ekumenizm nie używają. OK, znajdź lepszy termin dla określenia &quot;Działań i postaw mających na celu dialog i współpracę między różnymi organizacjami harcerskimi&quot;. To będzie można zrezygnować z &quot;ekumenizmu&quot;. Nie wiem co by tu mogło pasować lepiej...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Temat znów uderza w wyżyny patosu.<br />
Nie sądzę żeby ktokolwiek używał terminu &#8220;ekumenizm&#8221; w kontekście harcerskim w sensie religijnym (wiara , dogmaty itd.). Chyba wszyscy którzy tego słowa używali czy używają mają pojęcie że to pewna przenośnia. Nastolatki piszące na forum zhp (może i często naiwnie ale ze szczerego serca) raczej słowa ekumenizm nie używają. OK, znajdź lepszy termin dla określenia &#8220;Działań i postaw mających na celu dialog i współpracę między różnymi organizacjami harcerskimi&#8221;. To będzie można zrezygnować z &#8220;ekumenizmu&#8221;. Nie wiem co by tu mogło pasować lepiej&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Michał Górecki</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/11/harcerski-ekumenizm/comment-page-1/#comment-401</link>
		<dc:creator>Michał Górecki</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Nov 2008 15:51:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=666#comment-401</guid>
		<description>Ok, ale zauważ, że różnica jest (moim zdaniem) na tyle duża - różnica w PROPORCJACH właśnie, że do harcerstwa powinno się podchodzić raczej nie na takiej zasadzie jak do wiary. Rdzeń jest zupełnie inny, i dlatego nie chcę mieszać. Prowadzi to do wielu nadużyć.

Tak na przykład od osoby wierzącej nie wymagam uwierzenia w to, że może Bóg jest kim innym niż ona wierzy. Niech wierzy w to w 100%. Niech nie ma wątpliwości. Natomiast ja WIEM że droga ZHP to nie jedyna droga harcerska, są inne pomysły, równouprawnione pewnie (choć każdy ma swojego faworyta - zazwyczaj tego gdzie jest). I tak dalej. To troszkę różne sprawy żeby mówić o harcerstwie językiem religii.

Tym bardziej że prowadzi to do Harcerianizmu :) traktowania harcerstwa jak wiary. A to juz niebezpieczne...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ok, ale zauważ, że różnica jest (moim zdaniem) na tyle duża &#8211; różnica w PROPORCJACH właśnie, że do harcerstwa powinno się podchodzić raczej nie na takiej zasadzie jak do wiary. Rdzeń jest zupełnie inny, i dlatego nie chcę mieszać. Prowadzi to do wielu nadużyć.</p>
<p>Tak na przykład od osoby wierzącej nie wymagam uwierzenia w to, że może Bóg jest kim innym niż ona wierzy. Niech wierzy w to w 100%. Niech nie ma wątpliwości. Natomiast ja WIEM że droga ZHP to nie jedyna droga harcerska, są inne pomysły, równouprawnione pewnie (choć każdy ma swojego faworyta &#8211; zazwyczaj tego gdzie jest). I tak dalej. To troszkę różne sprawy żeby mówić o harcerstwie językiem religii.</p>
<p>Tym bardziej że prowadzi to do Harcerianizmu :) traktowania harcerstwa jak wiary. A to juz niebezpieczne&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: MaciekP</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/11/harcerski-ekumenizm/comment-page-1/#comment-398</link>
		<dc:creator>MaciekP</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Nov 2008 13:36:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=666#comment-398</guid>
		<description>Michale - kończąc, choć temat jest ciekawy sam w sobie.
Zauważ, że napisałem wcześniej &quot;zachowując proporcje&quot;. Ja nie piszę o przemianie wody w wino, tylko o prawach społecznych rządzących organizacjami. I tyle. Nie mieszaj pojęć. 
:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Michale &#8211; kończąc, choć temat jest ciekawy sam w sobie.<br />
Zauważ, że napisałem wcześniej &#8220;zachowując proporcje&#8221;. Ja nie piszę o przemianie wody w wino, tylko o prawach społecznych rządzących organizacjami. I tyle. Nie mieszaj pojęć.<br />
:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Michał Górecki</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/11/harcerski-ekumenizm/comment-page-1/#comment-397</link>
		<dc:creator>Michał Górecki</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Nov 2008 13:31:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=666#comment-397</guid>
		<description>@Cyryl: Ale gdzies przebiega cienka granica między współpracą, a kolaboracją :] Wiem, wiem, zbyt mocne słowo, bo dotyczy wroga. A my jako tako wrogów nie mamy. Ale chodzi o to, że pewne sprawy można akceptować pewnych nie. Używają kontrastowego przykładu - mógłbym powiedzieć że cenię Hitlera, bo w sumie budownictwo to całkiem całkiem :]

Pewnie - wszędzie można znaleźć pozytyw, ale trzeba też pamietać o czytelności i określaniu siebie, organizacji i ruchu względem pewnych spraw, postaw.
@Maciek: Nie będe się wgłębiał w głębsze dysputy, gdyż nie ukrywam nie jestem pasjonatem teorii ani średniowiecznych, ani XIX wiecznych, szczególnie dotyczących wiary. Jednakże jest dla mnie oczywiste, że choć i w skautingu można odnaleźć ślady &quot;wiary&quot; choćby w wartości, to proporcje są diametralnie inne i dlatego nigdy bym tego nie łączył. Religia rządzi się zupełnie innymi prawami, ma inne założenia, inne cele (o ile o nich można mówić), itp. Skauting to ruch wychowawczy, opierający się na konkretnej metodzie, mający konkretne cele. I tu powinniśmy większość rzeczy robić świadomie, na rozum, nie na ślepą wiarę. Ja nie zastanawiam się, czy molekularnie jest możliwe, aby wino zamieniało się w krew. Ja po prostu w to wierzę :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Cyryl: Ale gdzies przebiega cienka granica między współpracą, a kolaboracją :] Wiem, wiem, zbyt mocne słowo, bo dotyczy wroga. A my jako tako wrogów nie mamy. Ale chodzi o to, że pewne sprawy można akceptować pewnych nie. Używają kontrastowego przykładu &#8211; mógłbym powiedzieć że cenię Hitlera, bo w sumie budownictwo to całkiem całkiem :]</p>
<p>Pewnie &#8211; wszędzie można znaleźć pozytyw, ale trzeba też pamietać o czytelności i określaniu siebie, organizacji i ruchu względem pewnych spraw, postaw.<br />
@Maciek: Nie będe się wgłębiał w głębsze dysputy, gdyż nie ukrywam nie jestem pasjonatem teorii ani średniowiecznych, ani XIX wiecznych, szczególnie dotyczących wiary. Jednakże jest dla mnie oczywiste, że choć i w skautingu można odnaleźć ślady &#8220;wiary&#8221; choćby w wartości, to proporcje są diametralnie inne i dlatego nigdy bym tego nie łączył. Religia rządzi się zupełnie innymi prawami, ma inne założenia, inne cele (o ile o nich można mówić), itp. Skauting to ruch wychowawczy, opierający się na konkretnej metodzie, mający konkretne cele. I tu powinniśmy większość rzeczy robić świadomie, na rozum, nie na ślepą wiarę. Ja nie zastanawiam się, czy molekularnie jest możliwe, aby wino zamieniało się w krew. Ja po prostu w to wierzę :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: MaciekP</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/11/harcerski-ekumenizm/comment-page-1/#comment-395</link>
		<dc:creator>MaciekP</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Nov 2008 10:02:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=666#comment-395</guid>
		<description>No i nic dodać, nic ująć. Dzięki. :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No i nic dodać, nic ująć. Dzięki. :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Cyryl</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/11/harcerski-ekumenizm/comment-page-1/#comment-394</link>
		<dc:creator>Cyryl</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Nov 2008 08:30:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=666#comment-394</guid>
		<description>Czytam i oczom nie wierzę... :(
Oto poważnie Druhowie rozbierają na części rozumienie słowa, które bez słownika jest rozumiane intuicyjnie jako dążenie do wspólnoty i dialog.

Nie zabierałbym głosu w tej dyskusji (dyskusji o nazywaniu trendu zjednoczeniowego w ruchu harcerskim, bo tu zgadzam się z tezą Rafała Klepacza) gdyby nie fakt, że sam używam tego słowa dla opisania zamysłu dialogu wewnątrz ZHP.
Kilkukrotnie byłem wyraziłem pogląd o niezbędności dialogu wewnątrz tzw. Trójkąta Klepacza, czego wyrazem był apel o powołanie &#039;ekumenicznej&#039; GK&#039;i we wrześniu 2007 roku. Nadal jestem zwolennikiem dialogu i współpracy zarówno z &#039;pozytywistami&#039; jak i z &#039;korpusem&#039;.
Nie znam bowiem, żadnej rewolucji która nie obyła się bez ofiar niewinnych ale za to znam kilka (jakby to powiedział mój adwersarz - Jan Olgebrand) które &quot;zjadły własne dzieci&quot;.

Oczywiście tutaj właściciel i pomysłodawca tegoż blogu - Ryszard Rutkowski :) (i pewnie inni; z Kowlakiem na czele :) ), może się zżymać okrutnie (będąc zagorzałym zwolennikiem &#039;ostrych cięć&#039;) ale nie widzę możliwości przechodzenia ZHP do &#039;nowej jakości&#039; jak tylko dzięki współpracy pomiędzy &#039;starymi i młodymi&#039;...
Osobiście cenie sobie doświadczenie dh Woźniaka (chociaż nie zgadzam sie z wieloma jego poglądami), cenię sobie wiedzę i umiejętności dh Andrysiak (chociaż jej poglądy i działalność polityczna są zupełnie  sprzeczne z moim rozumieniem tego typu działalności harcerskiego instruktora).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czytam i oczom nie wierzę&#8230; :(<br />
Oto poważnie Druhowie rozbierają na części rozumienie słowa, które bez słownika jest rozumiane intuicyjnie jako dążenie do wspólnoty i dialog.</p>
<p>Nie zabierałbym głosu w tej dyskusji (dyskusji o nazywaniu trendu zjednoczeniowego w ruchu harcerskim, bo tu zgadzam się z tezą Rafała Klepacza) gdyby nie fakt, że sam używam tego słowa dla opisania zamysłu dialogu wewnątrz ZHP.<br />
Kilkukrotnie byłem wyraziłem pogląd o niezbędności dialogu wewnątrz tzw. Trójkąta Klepacza, czego wyrazem był apel o powołanie &#8216;ekumenicznej&#8217; GK&#8217;i we wrześniu 2007 roku. Nadal jestem zwolennikiem dialogu i współpracy zarówno z &#8216;pozytywistami&#8217; jak i z &#8216;korpusem&#8217;.<br />
Nie znam bowiem, żadnej rewolucji która nie obyła się bez ofiar niewinnych ale za to znam kilka (jakby to powiedział mój adwersarz &#8211; Jan Olgebrand) które &#8220;zjadły własne dzieci&#8221;.</p>
<p>Oczywiście tutaj właściciel i pomysłodawca tegoż blogu &#8211; Ryszard Rutkowski :) (i pewnie inni; z Kowlakiem na czele :) ), może się zżymać okrutnie (będąc zagorzałym zwolennikiem &#8216;ostrych cięć&#8217;) ale nie widzę możliwości przechodzenia ZHP do &#8216;nowej jakości&#8217; jak tylko dzięki współpracy pomiędzy &#8217;starymi i młodymi&#8217;&#8230;<br />
Osobiście cenie sobie doświadczenie dh Woźniaka (chociaż nie zgadzam sie z wieloma jego poglądami), cenię sobie wiedzę i umiejętności dh Andrysiak (chociaż jej poglądy i działalność polityczna są zupełnie  sprzeczne z moim rozumieniem tego typu działalności harcerskiego instruktora).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: MaciekP</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/11/harcerski-ekumenizm/comment-page-1/#comment-393</link>
		<dc:creator>MaciekP</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Nov 2008 07:57:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=666#comment-393</guid>
		<description>No i nie masz racji. Średniowieczna zasada scholastyczna brzmiała: &lt;i&gt;wierzę, by rozumieć, rozumiem, by wierzyć&lt;/i&gt;. To XIX wieczna doktryna teologii liberalnej (tak się nazywała) przeciwstawiała wiarę rozumowi. Ale od tego czasu wylano ocean farby drukarskiej na opracowania przeczące tej tezie. Nie miejsce tu, by o tym pisać.
Natomiast skauting opiera się jak najbardziej na wierze. Wierze w ideały. Podobnie jak na wierze opiera się patriotyzm.

Oczywiście, ani skauting, ani państwo nie jest religią, ani bóstwem i źle się dzieje, gdy tak zaczynają być traktowane. Tu masz moje pełne poparcie. Niemniej, prawa społeczne w we wszystkich tych trzech segmentach funkcjonują podobnie, a w segmencie skautingu i struktur religijnych, identycznie. 
Sugerowanie, że jakakolwiek struktura (czy to państwo, czy Kościół, czy organizacja skautowa) nie podlega ogólnym prawom społecznym jest irracjonalne.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No i nie masz racji. Średniowieczna zasada scholastyczna brzmiała: <i>wierzę, by rozumieć, rozumiem, by wierzyć</i>. To XIX wieczna doktryna teologii liberalnej (tak się nazywała) przeciwstawiała wiarę rozumowi. Ale od tego czasu wylano ocean farby drukarskiej na opracowania przeczące tej tezie. Nie miejsce tu, by o tym pisać.<br />
Natomiast skauting opiera się jak najbardziej na wierze. Wierze w ideały. Podobnie jak na wierze opiera się patriotyzm.</p>
<p>Oczywiście, ani skauting, ani państwo nie jest religią, ani bóstwem i źle się dzieje, gdy tak zaczynają być traktowane. Tu masz moje pełne poparcie. Niemniej, prawa społeczne w we wszystkich tych trzech segmentach funkcjonują podobnie, a w segmencie skautingu i struktur religijnych, identycznie.<br />
Sugerowanie, że jakakolwiek struktura (czy to państwo, czy Kościół, czy organizacja skautowa) nie podlega ogólnym prawom społecznym jest irracjonalne.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
