<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Trudna Historia &#8211; rozważania w 70 lat później</title>
	<atom:link href="http://zhp24.net/index.php/2008/10/trudna-historia-rozwazania-w-70-lat-pozniej/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zhp24.net/index.php/2008/10/trudna-historia-rozwazania-w-70-lat-pozniej/</link>
	<description>oczy i uszy szeroko otwarte :)</description>
	<lastBuildDate>Mon, 18 Apr 2011 12:24:10 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1.3</generator>
	<item>
		<title>Autor: Rikuum</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/10/trudna-historia-rozwazania-w-70-lat-pozniej/comment-page-1/#comment-8469</link>
		<dc:creator>Rikuum</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 01 Apr 2011 19:00:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=295#comment-8469</guid>
		<description>siema bardzo ciekawy blog niestety musze ciagle w pracy siedziec i szef poczytac nie da</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>siema bardzo ciekawy blog niestety musze ciagle w pracy siedziec i szef poczytac nie da</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: greegorsk</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/10/trudna-historia-rozwazania-w-70-lat-pozniej/comment-page-1/#comment-279</link>
		<dc:creator>greegorsk</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Oct 2008 08:40:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=295#comment-279</guid>
		<description>Widzisz, tzw. polscy Niemcy to była bardzo niejednorodna społeczność, podzielona geograficznie i politycznie. Duża część Niemców zamieszkiwała ziemie d. Kongresówki i Galicji, które nigdy nie były częścią państwa niemieckiego i mieli tego świadomość. Żyli w  rozproszeniu wśród Polaków, łatwiej się polonizowali.
Wśród Niemców polskich można znaleźć pełną paletę postaw - od irredentyzmu i szowinizmu, przez akceptację bycia niemiecką mniejszością w państwie polskim, do dobrowolnej polonizacji. Pojecie &quot;mniejszość niemiecka&quot; w Polsce jest w ogóle b. niejednoznaczne, bo na pograniczu polsko-niemieckim było wiele grup przejściowych o labilnej świadomości narodowej, i była ogromna liczba Polaków niemieckiego pochodzenia. Np. jeden z kolejnych dowódców Dywizjonu 303, Zdzisław Henneberg, też byl potomkiem niemieckich osadników którzy osiedlili się w Warszawie w XIX w. Sama hitlerowska polityka narodowościowa z czterema kategoriami Volkslisty pokazuje, jak złożona była kwestia &quot;Niemcy w Polsce&quot;. 

Natomiast Niemcy czescy, nazywający sami siebie sudeckimi. Byli homogeniczną społecznością, ostro oddzielającą się od Czechów. Od 1871 czuli się sfrustrowani tym, że nie są obywatelami II Rzeszy, a &quot;zgniłej&quot; wielonarodowościowej monarchii habsburskiej, a od 1918 Czechosłowacji. Czechów nienawidzili i pogardzali. Bardzo mocno dali się uwieść ideologii volkistowskiej (&quot;Krew i Ziemia&quot;) już na przełomie XIX i XX w. Ziemie czeskie uważali za swoje i chcieli je uczynić czysto niemieckimi.  W o wiele większym stopniu, praktycznie w 99% poparli hitlerowską Sudetendeutschepartei (partię Heinleina). Niemiecki rasizm i nazizm zrodził się właśnie na pograniczu niemiecko-czeskim, w Wiedniu i Linzu. Sam Hitler ukształtował się w tej atmosferze, był równie zajadłym czechofobem jak antysemitą.

Polecam książki Jerzego W. Borejszy &quot;Śmieszne sto milionów Słowian...&quot; oraz Piotra M. Majewskiego &quot;Niemcy Sudeccy. Dzieje pewnego nacjonalizmu&quot;. 

Wątpię czy zajęcie Zaolzia miało jakieś znaczące konsekwencję dla przebiegu obrony Polski we wrześniu 1939, ale być może tak. Jest natomiast przykład któy lepiej oddaje tego rodzaju dylematy.
Wiosną 1939 polski wywiad przeprowadził akcję &quot;Łom&quot; - dywersyjno-sabotażowe działania na Ukrainie Karpackiej (wówczas autonomicznej w ramach Czecho-Słowacji). Polscy agenci dokonywali morderstw, niszczyli mosty i linie telegraficzne itd. Wszystko po to, by wywołać wrażenie że Ukraińcy Zakarpaccy sami nie potrafią się rządzić, kraina jest ogniskiem destabilizacji, i jedynym wyjściem jest węgierska okupacja - bo Polska bardzo chciała mieć wspólną granicę z Węgrami. I rzeczywiście, w marcu 1939 Węgry dokonały inwazji na Ukrainę Karpacką, przy okazji dopuszczając się wielu zbrodni (rozstrzeliwania itd.)
Oczywiście moralna ocena akcji &quot;Łom&quot; musi być jednoznacznie negatywna - i jest to chyba znacznie większa plama na polskiej historii niż zajęcie Zaolzia. Przestępcza ingerencja w życie sąsiedniego państwa, sianie w nim terroru, pomoc w agresji. Ale... niepodległa Karpatoukraina byłaby państewkiem proniemieckim tak jak Słowacja księdza Tiso. Gdybyśmy nie mieli przyjaznej wspólnej granicy z Węgrami we wrześniu 1939, front byłby dłuższy o ponad 100 km, Lwów byłby zagrożony już w pierwszych dniach wojny, niemożliwa byłaby ewakuacja na &quot;przedmoście rumuńskie&quot;, być może nawet rządowi nie udałoby się wyjechać, a to dałoby argument, że państwo polskie nie istnieje. Nie mówiąc już o ewakuacji 100 000 Polaków w tym 35 000 żołnierzy na przyjazne Węgry...
No cóż, należy cieszyć się tym, że żyjemy dziś jednak w lepszej Europie niż 60 lat temu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Widzisz, tzw. polscy Niemcy to była bardzo niejednorodna społeczność, podzielona geograficznie i politycznie. Duża część Niemców zamieszkiwała ziemie d. Kongresówki i Galicji, które nigdy nie były częścią państwa niemieckiego i mieli tego świadomość. Żyli w  rozproszeniu wśród Polaków, łatwiej się polonizowali.<br />
Wśród Niemców polskich można znaleźć pełną paletę postaw &#8211; od irredentyzmu i szowinizmu, przez akceptację bycia niemiecką mniejszością w państwie polskim, do dobrowolnej polonizacji. Pojecie &#8222;mniejszość niemiecka&#8221; w Polsce jest w ogóle b. niejednoznaczne, bo na pograniczu polsko-niemieckim było wiele grup przejściowych o labilnej świadomości narodowej, i była ogromna liczba Polaków niemieckiego pochodzenia. Np. jeden z kolejnych dowódców Dywizjonu 303, Zdzisław Henneberg, też byl potomkiem niemieckich osadników którzy osiedlili się w Warszawie w XIX w. Sama hitlerowska polityka narodowościowa z czterema kategoriami Volkslisty pokazuje, jak złożona była kwestia &#8222;Niemcy w Polsce&#8221;. </p>
<p>Natomiast Niemcy czescy, nazywający sami siebie sudeckimi. Byli homogeniczną społecznością, ostro oddzielającą się od Czechów. Od 1871 czuli się sfrustrowani tym, że nie są obywatelami II Rzeszy, a &#8222;zgniłej&#8221; wielonarodowościowej monarchii habsburskiej, a od 1918 Czechosłowacji. Czechów nienawidzili i pogardzali. Bardzo mocno dali się uwieść ideologii volkistowskiej (&#8222;Krew i Ziemia&#8221;) już na przełomie XIX i XX w. Ziemie czeskie uważali za swoje i chcieli je uczynić czysto niemieckimi.  W o wiele większym stopniu, praktycznie w 99% poparli hitlerowską Sudetendeutschepartei (partię Heinleina). Niemiecki rasizm i nazizm zrodził się właśnie na pograniczu niemiecko-czeskim, w Wiedniu i Linzu. Sam Hitler ukształtował się w tej atmosferze, był równie zajadłym czechofobem jak antysemitą.</p>
<p>Polecam książki Jerzego W. Borejszy &#8222;Śmieszne sto milionów Słowian&#8230;&#8221; oraz Piotra M. Majewskiego &#8222;Niemcy Sudeccy. Dzieje pewnego nacjonalizmu&#8221;. </p>
<p>Wątpię czy zajęcie Zaolzia miało jakieś znaczące konsekwencję dla przebiegu obrony Polski we wrześniu 1939, ale być może tak. Jest natomiast przykład któy lepiej oddaje tego rodzaju dylematy.<br />
Wiosną 1939 polski wywiad przeprowadził akcję &#8222;Łom&#8221; &#8211; dywersyjno-sabotażowe działania na Ukrainie Karpackiej (wówczas autonomicznej w ramach Czecho-Słowacji). Polscy agenci dokonywali morderstw, niszczyli mosty i linie telegraficzne itd. Wszystko po to, by wywołać wrażenie że Ukraińcy Zakarpaccy sami nie potrafią się rządzić, kraina jest ogniskiem destabilizacji, i jedynym wyjściem jest węgierska okupacja &#8211; bo Polska bardzo chciała mieć wspólną granicę z Węgrami. I rzeczywiście, w marcu 1939 Węgry dokonały inwazji na Ukrainę Karpacką, przy okazji dopuszczając się wielu zbrodni (rozstrzeliwania itd.)<br />
Oczywiście moralna ocena akcji &#8222;Łom&#8221; musi być jednoznacznie negatywna &#8211; i jest to chyba znacznie większa plama na polskiej historii niż zajęcie Zaolzia. Przestępcza ingerencja w życie sąsiedniego państwa, sianie w nim terroru, pomoc w agresji. Ale&#8230; niepodległa Karpatoukraina byłaby państewkiem proniemieckim tak jak Słowacja księdza Tiso. Gdybyśmy nie mieli przyjaznej wspólnej granicy z Węgrami we wrześniu 1939, front byłby dłuższy o ponad 100 km, Lwów byłby zagrożony już w pierwszych dniach wojny, niemożliwa byłaby ewakuacja na &#8222;przedmoście rumuńskie&#8221;, być może nawet rządowi nie udałoby się wyjechać, a to dałoby argument, że państwo polskie nie istnieje. Nie mówiąc już o ewakuacji 100 000 Polaków w tym 35 000 żołnierzy na przyjazne Węgry&#8230;<br />
No cóż, należy cieszyć się tym, że żyjemy dziś jednak w lepszej Europie niż 60 lat temu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: MaciekP</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/10/trudna-historia-rozwazania-w-70-lat-pozniej/comment-page-1/#comment-278</link>
		<dc:creator>MaciekP</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 12 Oct 2008 21:46:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=295#comment-278</guid>
		<description>Ja podam jeszcze jeden link [link został usunięty - mod]

To nie tak, że &quot;ręka w rękę z Hitlerem&quot;. To tak, że Hitler zajął o kilkadziesiąt kilometrów kwadratowych mniej w 1938 roku. Rok później Wehrmacht miał do przejścia kilka kilometrów więcej. 
Co to zmieniło? Tyle, że Wojsko Polskie miało kilka godzin więcej na reakcję i - w tym przypadku - odwrót. 

Co do sypania datami, to sięganie do Bolesława Chrobrego jest bez sensu, natomiast wspomnienie o zdradzie Czechów w 1920 roku jest jak najbardziej na miejscu. W roku 1938 roku Zaolzie zajmowali Polacy, którzy w 1920 byli przypalani nad ogniskiem przez Czechów, jak pradziadek mojej żony. Nie dziwi, że brali odwet. Można to krytykować, ale warto wiedzieć, skąd się to wzięło. 
Zauważcie, że niemiecka V kolumna nigdzie w Polsce nie uzyskała takiego poparcia mniejszości niemieckiej, jak w Czechach. Wielu polskich Niemców w czasie wojny stanęło po stronie polskiej. W 303 dywizjonie latał nawet jeden Messerschmidt i nie był samolotem :)
Natomiast czescy Niemcy gremialnie poparli Hitlera. Czemu?

Sprawa jest trudna i pewnie nigdy nie dojdziemy w tej kwestii do całkiem obiektywnych opinii. 

Co nie zmienia, że puenta Rafała jest całkowicie prawdziwa.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja podam jeszcze jeden link [link został usunięty - mod]</p>
<p>To nie tak, że &#8222;ręka w rękę z Hitlerem&#8221;. To tak, że Hitler zajął o kilkadziesiąt kilometrów kwadratowych mniej w 1938 roku. Rok później Wehrmacht miał do przejścia kilka kilometrów więcej.<br />
Co to zmieniło? Tyle, że Wojsko Polskie miało kilka godzin więcej na reakcję i &#8211; w tym przypadku &#8211; odwrót. </p>
<p>Co do sypania datami, to sięganie do Bolesława Chrobrego jest bez sensu, natomiast wspomnienie o zdradzie Czechów w 1920 roku jest jak najbardziej na miejscu. W roku 1938 roku Zaolzie zajmowali Polacy, którzy w 1920 byli przypalani nad ogniskiem przez Czechów, jak pradziadek mojej żony. Nie dziwi, że brali odwet. Można to krytykować, ale warto wiedzieć, skąd się to wzięło.<br />
Zauważcie, że niemiecka V kolumna nigdzie w Polsce nie uzyskała takiego poparcia mniejszości niemieckiej, jak w Czechach. Wielu polskich Niemców w czasie wojny stanęło po stronie polskiej. W 303 dywizjonie latał nawet jeden Messerschmidt i nie był samolotem :)<br />
Natomiast czescy Niemcy gremialnie poparli Hitlera. Czemu?</p>
<p>Sprawa jest trudna i pewnie nigdy nie dojdziemy w tej kwestii do całkiem obiektywnych opinii. </p>
<p>Co nie zmienia, że puenta Rafała jest całkowicie prawdziwa.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: harclot</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/10/trudna-historia-rozwazania-w-70-lat-pozniej/comment-page-1/#comment-269</link>
		<dc:creator>harclot</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Oct 2008 08:12:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=295#comment-269</guid>
		<description>Chyba nadal nie wiesz, albo udajesz.
&quot;....Podręczniki więc notorycznie bagatelizuja to wydarzenie....&quot;
&quot;Uwielbiam&quot; takie &quot;półprawdy&quot; ;)
Problem w tym że podreczniki o Zaolziu 1918/1919 nie piszą praktycznie wcale.
I gdzie tu &quot;symetria&quot; ?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Chyba nadal nie wiesz, albo udajesz.<br />
&#8222;&#8230;.Podręczniki więc notorycznie bagatelizuja to wydarzenie&#8230;.&#8221;<br />
&#8222;Uwielbiam&#8221; takie &#8222;półprawdy&#8221; ;)<br />
Problem w tym że podreczniki o Zaolziu 1918/1919 nie piszą praktycznie wcale.<br />
I gdzie tu &#8222;symetria&#8221; ?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Rafał Klepacz</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/10/trudna-historia-rozwazania-w-70-lat-pozniej/comment-page-1/#comment-260</link>
		<dc:creator>Rafał Klepacz</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Oct 2008 20:23:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=295#comment-260</guid>
		<description>Czesiu, już wiem o co Ci chodzi z tym PRL. &quot;(...) bierze się to stąd, że ponieważ w PRL pisano o II RP tylko źle, a o aneksji Zaolzia bardzo źle, to w III RP wypada pisać już tylko dobrze. Podręczniki więc notorycznie bagatelizuja to wydarzenie, a zwłaszcza fakt jawnej współpracy Polaków z Hitlerem (...)Trudno jest natomiast przyznać, że zemsta na Czechosłowacji za jej wrogą wobec Polski postawę z lat 1918/1919 była jednym z priorytetów polskiej polityki zagranicznej przez całe dwudziestolecie międzywojenne, a aneksja Zaolzia była tej polityki ukoronowaniem - w najgorszym możliwym momencie i w najgorszym możliwym towarzystwie.&quot; Adam Kożuchowski, Polityka, 4.10.2008</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czesiu, już wiem o co Ci chodzi z tym PRL. &#8222;(&#8230;) bierze się to stąd, że ponieważ w PRL pisano o II RP tylko źle, a o aneksji Zaolzia bardzo źle, to w III RP wypada pisać już tylko dobrze. Podręczniki więc notorycznie bagatelizuja to wydarzenie, a zwłaszcza fakt jawnej współpracy Polaków z Hitlerem (&#8230;)Trudno jest natomiast przyznać, że zemsta na Czechosłowacji za jej wrogą wobec Polski postawę z lat 1918/1919 była jednym z priorytetów polskiej polityki zagranicznej przez całe dwudziestolecie międzywojenne, a aneksja Zaolzia była tej polityki ukoronowaniem &#8211; w najgorszym możliwym momencie i w najgorszym możliwym towarzystwie.&#8221; Adam Kożuchowski, Polityka, 4.10.2008</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Rafał Klepacz</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/10/trudna-historia-rozwazania-w-70-lat-pozniej/comment-page-1/#comment-251</link>
		<dc:creator>Rafał Klepacz</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Oct 2008 09:27:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=295#comment-251</guid>
		<description>Czesiu... ale dlaczego mam sie cofnąć do 1919 a nie do 990?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czesiu&#8230; ale dlaczego mam sie cofnąć do 1919 a nie do 990?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: harclot</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/10/trudna-historia-rozwazania-w-70-lat-pozniej/comment-page-1/#comment-249</link>
		<dc:creator>harclot</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Oct 2008 09:08:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=295#comment-249</guid>
		<description>&quot;....I co do cholery maja wspólnego suche fakty z 1938 roku z PRL? ....&quot; 
To że pisząc o 1938 zapominasz (?) o 1918/1919.
To właśnie skutek PRL.

A może zmień swój artykuł i dodaj do niego (na poczatku, w tej samej ilości) suche fakty z 1918/1919. 
A ocenę zostaw czytelnikom.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;&#8230;.I co do cholery maja wspólnego suche fakty z 1938 roku z PRL? &#8230;.&#8221;<br />
To że pisząc o 1938 zapominasz (?) o 1918/1919.<br />
To właśnie skutek PRL.</p>
<p>A może zmień swój artykuł i dodaj do niego (na poczatku, w tej samej ilości) suche fakty z 1918/1919.<br />
A ocenę zostaw czytelnikom.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: harclot</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/10/trudna-historia-rozwazania-w-70-lat-pozniej/comment-page-1/#comment-248</link>
		<dc:creator>harclot</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Oct 2008 08:45:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=295#comment-248</guid>
		<description>&quot;.....Nie podoba mi się taki ton pisania o Zaolziu 1918/1919.....&quot; Tzn. jaki ton ? 
Problem tkwi w tym że o &quot;Zaolziu 1918/1919&quot; praktycznie nie pisze się wcale. A jeśli już to tylko marginalnie lub myląco.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;&#8230;..Nie podoba mi się taki ton pisania o Zaolziu 1918/1919&#8230;..&#8221; Tzn. jaki ton ?<br />
Problem tkwi w tym że o &#8222;Zaolziu 1918/1919&#8243; praktycznie nie pisze się wcale. A jeśli już to tylko marginalnie lub myląco.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: dzieciolkasia</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/10/trudna-historia-rozwazania-w-70-lat-pozniej/comment-page-1/#comment-247</link>
		<dc:creator>dzieciolkasia</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Oct 2008 08:33:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=295#comment-247</guid>
		<description>Nie podoba mi się taki ton pisania o Zaolziu 1918/1919. Uważam, że pisanie jak Rafał jest zdrowsze dla narodu. Według mnie: jeśli nie szanuję innych, nie mam prawa wymagać szacunku do siebie (nawet od siebie).

&quot;pamiętajmy, ale nie w zapamiętaniu&quot;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie podoba mi się taki ton pisania o Zaolziu 1918/1919. Uważam, że pisanie jak Rafał jest zdrowsze dla narodu. Według mnie: jeśli nie szanuję innych, nie mam prawa wymagać szacunku do siebie (nawet od siebie).</p>
<p>&#8222;pamiętajmy, ale nie w zapamiętaniu&#8221;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Rafał Klepacz</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/10/trudna-historia-rozwazania-w-70-lat-pozniej/comment-page-1/#comment-245</link>
		<dc:creator>Rafał Klepacz</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Oct 2008 08:01:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=295#comment-245</guid>
		<description>Czesław. Mój wpis dotyczył refleksji w dniu wkroczenia wojsk polskich do Czech w 1938. Moze gdyby nie rok 1920 nie byłoby 1938. A moze gdyby nie najzd Bolesława na Czechy w 1108? A moze gdyby nie atak księcia Brzetysława na Polske w 1039? A może gdyby nie wojny polsko - czeskie w 990? Czy to uzasadaniało dokonanie rozbioru przez kraj, który sam był przez ponad wiek w niewoli? Ręka w ręke z Adolfem H.? I dokad prowadzi nas polityka historyczna? I co do cholery maja wspólnego suche fakty z 1938 roku z PRL? Chcesz powiedziec, ze wkroczenie Polaków do spóły z Hitlerem do Czech to wymysł komunistycznego &quot;wykoslawienia&quot; historii przez komunistów?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czesław. Mój wpis dotyczył refleksji w dniu wkroczenia wojsk polskich do Czech w 1938. Moze gdyby nie rok 1920 nie byłoby 1938. A moze gdyby nie najzd Bolesława na Czechy w 1108? A moze gdyby nie atak księcia Brzetysława na Polske w 1039? A może gdyby nie wojny polsko &#8211; czeskie w 990? Czy to uzasadaniało dokonanie rozbioru przez kraj, który sam był przez ponad wiek w niewoli? Ręka w ręke z Adolfem H.? I dokad prowadzi nas polityka historyczna? I co do cholery maja wspólnego suche fakty z 1938 roku z PRL? Chcesz powiedziec, ze wkroczenie Polaków do spóły z Hitlerem do Czech to wymysł komunistycznego &#8222;wykoslawienia&#8221; historii przez komunistów?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

