search
top

Promocja dla drużynowych.

Jakbym nie starał się wyszukiwać pozytywów – pomny uwag Ryszarda – to z promocją w ZHP jest źle. Nie będę rozpisywał się nad stanem obecnym. Wystarczy pobieżna lektura strony www.zhp.pl, aby przekonać się, że potencjalny harcerz, czy harcerka nie ma czego na niej szukać. I o ile stan ten, z trudem można tłumaczyć argumentem, iż nastolatki z rzadka
zaglądają na takie strony, to jednak co innego budzi mój niepokój: kompletny brak wsparcia w tym zakresie, jeśli chodzi o drużynowych.

Stereotypowy wizerunek akcji naborowej jest wszystkim znany: plakaty rozlepione w szkole, druh drużynowy przechadzający się po klasach. Ewentualnie namiot harcerski rozstawiony na boisku, pod którym smętnie przygrywa na gitarze jakaś druhna.
A przecież potrzeba tak niewiele. Szefa zespołu promocji GK jak nie było tak nie ma. Dlatego też w tym miejscu pozwolę sobie odejść od typowej felietonowej formy charakterystycznej dla blogów, na rzecz konkretnych pomysłów i rozwiązań.

Od jakiegoś czasu w moim rodzimym hufcu staramy się wypracować materiały promocyjne przydatne drużynowym Stąd też wziął się pomysł stworzenia „pakietu naborowego” który byłby pomocny dla wszystkich drużynowych niezależnie od poziomu umiejętności obsługi komputera.

W jego skład wchodziłby:

- plakat naborowy. Z miejscem na wpisanie adresu i terminu zbiórki. Kilka wersji. Od „cool” po „puszczańską”. Wersja elektroniczna udostępniona do samodzielnej edycji i druku.

- galeria zdjęć harcerskich. Oczywiście na licencji Creative Common, tzn. takiej która umożliwia ich nieodpłatne wykorzystanie. Co prawda nie istnieje już www.foto.zhp.pl ale, harcerskich fotografów nam nie brakuje. Sam swój zbiór około 1000 zdjęć udostępniam wszystkim chętnym osobom.

- krótki tutorial prezentujący możliwości korzystania z darmowego oprogramowania, przy projektowaniu prostych materiałów promocyjnych, od ulotki po plakat. Do tego zbiór pomocnych miejsc w sieci, w których można zaopatrzyć się w darmowe grafiki (np. serwisów w rodzaju: www.flickr.com, czy www.dafont.com), oraz krótki poradnik, co robić by przy ich wykorzystywaniu nie łamać praw autorskich.

- ulotka reklamowa w dwóch wersjach: dla rodziców, dla młodzieży. (+wersja elektroniczna dla samodzielnej edycji).

Przykładowa wersja dla rodziców (copyright: g00rek):

DLACZEGO DLA ZHP ?

Mogłoby się wydawać, że mające prawie 100 lat harcerstwo jest dziś trochę nie na czasie. Istnieje przecież mnóstwo sposobów spędzania wolnego czasu, które można by zaoferować chcącej rozwijać się fizycznie, czy intelektualnie młodzieży. Okazuje się jednak, że to właśnie oferowany przez Związek Harcerstwa Polskiego program może być dziś odpowiedzią na potrzeby Państwa dzieci.

WSPÓŁCZESNE HARCERSTWO TO:

POSZUKIWANIE WARTOŚCI

Dziś, w dobie kryzysu wartości dzieci potrzebują autorytetów i przyjaznego otoczenia tak, aby w pełni ukształtować swoją osobowość. Dużą część wolnego czasu harcerze spędzają realizując wspólne przedsięwzięcia, dzięki czemu mają Państwo gwarancję, że dzieci nie będą przebywać w nieznanym towarzystwie. System wychowawczy realizowany przez ZHP pomaga przyswoić wartości takie jak: przyjaźń, braterstwo, patriotyzm, szacunek do pracy, czy posłuszeństwo wobec rodziców i przełożonych. Pod okiem dorosłych instruktorów harcerze sami dochodzą do dojrzałych wniosków, tak więc zdobyte przez nich doświadczenia są szczególnie cenne.

SZKOŁA ŻYCIA

Choć powszechnie utarł się stereotyp harcerza w krótkich majtkach biegającego po lesie a obozy kojarzą się często survivalem, to nie o taką szkołę życia nam chodzi. To nie zdobywanie takich umiejętności jest tutaj najważniejsze. Realizując zadania harcerze działają w małych grupach ? zastępach ? co jest podstawą naszego systemu wychowawczego. Dzięki temu nabywają wiele niezwykle cennych w dorosłym życiu umiejętności takich jak: przewodzenie grupie, koordynacja prowadzonych przez nią działań, samodzielne podejmowanie decyzji i wyciąganie wniosków, nawiązywanie kontaktów z innymi ludźmi, często też poszukiwanie sojuszników, rozwiązywanie konfliktów, odpowiedzialność za siebie i innych… Umiejętności te niewątpliwie przydadzą się zarówno w trakcie studiów jak i w późniejszym dorosłym życiu. Większość współczesnych firm pracuje właśnie kilkuosobowymi zespołami projektowymi. U nas młody człowiek po raz pierwszy zetknie się z różnymi charakterami, napotka przeszkody i nauczy się je pokonywać. Właśnie kształtowanie osobowości młodego człowieka jest dla nas priorytetem.

KONKRETNE UMIEJĘTNOŚCI

Atrakcyjny i zróżnicowany program powoduje, że będąc członkiem drużyny harcerz może zdobyć wiele konkretnych, namacalnych umiejętności poczynając od tak prozaicznych jak: utrzymanie porządku wokół siebie, dobra organizacja pracy, czy umiejętność gotowania po pływanie, wspinaczkę górską, jazdę konną, żeglarstwo, pierwszą pomoc przed medyczną, terenoznawstwo? Dorastając harcerze specjalizują się w wybranych dziedzinach, zdobywają różnorakie uprawnienia. Staramy się ukształtować wszechstronnego człowieka, który będzie potrafił z pasją iść przez życie i nie zlęknie się dzisiejszej, często brutalnej rzeczywistości.

PRZYGODA I ZABAWA

Cała magia harcerstwa polega na tym, że harcerze uczestniczą w zbiórkach z własnej nieprzymuszonej woli. Odpowiednio dobrany program pozwala im przeżywać niezapomniane przygody, które stanowią niczym niezastąpione narzędzie prowadzonego przez ZHP procesu wychowawczego. A umiejętności zdobyte w przyjaznej atmosferze są nie do zastąpienia. Wystarczy spojrzeć na cieszące się coraz większą popularnością wyjazdy motywacyjne, tzw. ?incentive? organizowane przez pracodawców dla swoich pracowników. Ich program tak naprawdę niewiele różni się od programu wyjazdów harcerskich.

ZAANGAŻOWANA I DOŚWIADCZONA KADRA

Kadra ZHP to ludzie, którzy zdecydowali się zostać instruktorami bezinteresownie. Jest to dowodem na to, że na prawdę lubią to, co robią, inaczej nie podjęliby
przecież takiej decyzji. Drużynowi to pełnoletnie osoby, odpowiednio przeszkolone do pracy z dziećmi. Z jednej strony dorośli, rozsądni, odpowiedzialni? Z drugiej młodzi, pełni życia, doskonale znajdujący nić porozumienia z młodszymi kolegami-podopiecznymi?

KOMPLETNY CIĄG WYCHOWAWCZY

Nasza organizacja skupia dzieci w różnym wieku. Program każdej z nich jest odpowiednio dopasowany dla poszczególnych grup wiekowych. Od wesoło bawiącej się gromady zuchów po pełną wyzwań, i pierwszych poważnych, samodzielnie realizowanych projektów drużynę wędrowników. Nad całością czuwają wykwalifikowani instruktorzy harcerscy.

Związek Harcerstwa Polskiego jest stowarzyszeniem wychowawczym, które ma pod opieką 150 tysięcy dzieci i młodzieży. Wspieramy ich wychowanie, uczymy wielu pożytecznych umiejętności, sprawiamy, że są bardziej odpowiedzialni i samodzielni.

- książeczka z pomysłami na nabór dla każdej grupy wiekowej. Np:

„Drużyna starszoharcerska”

Nabór w drużynie, problem stary jak świat. Bardzo często pojawia się w dyskusjach. Dlatego też chciałem Wam „sprzedać”, moje dwa pomysły na nabór w drużynie.

Na początku ustalmy jedno. Zwykłe plakaty już od dawna nie stanowią żadnej atrakcji. Ani też rozstawienie namiotu, i śpiewanie w nim smętnych piosenek z gatunku harco-polo. Szczególnie w tej grupie wiekowej, która każdą rzecz stara się zanalizować pod kątem
„obciachu”.

Tu krótka dygresja: Harcerskie piony (grupy wiekowe) porównałbym do czytelników Kubusia Puchatka.
Harcerzom i zuchom, książka ta się podoba – jest w niej łakomy Kubuś
(odruchowo budzący sympatie), mądry pan Sowa, zatroskany Kłapouchy. Natomiast gimnazjaliści uważają czytanie Kubusia za obciach. No, bo „to jakieś bajki dla małych dzieci”. Jeszcze nie dorośli, a już nie dzieci. Wędrownicy zaś odkrywają w Kubusiu, drugie dno ( a niektórym z nich fascynacja ta zostaje na całe życie ). Oczywiście nie jest to regułą, niemniej wydaje mi się, iż obrazuje pewien schemat.

Co więc jest potrzebne, aby „upolować, złowić, przekabacić” naszego gimnazjalistę? Mój wujek, zapalony wędkarz, zwykł mawiać podczas skazanych na porażkę prób zapalenia mnie do tego sportu: „Jeśli nie dobierzesz odpowiedniej przynęty, to choćbyś i rok próbował, nic nie złowisz”. Co więc może być dla naszego gimnazjalisty taką przynętą?

1. Pokazy specjalnościowe: zjazd po linie z dachu szkoły, krótki turniej paintballa. Dla dziewczyn: krótki kurs aerobiku (przy mocnej dancowej muzyce), nauka kilka chwytów samoobrony przed napadem (nie chodzi mi bynajmniej o cios biało-czerwonym krawatem). Ktoś może się oburzyć, iż nie jesteśmy drużyną czerwonych beretów. No i pięknie – moja drużyna tez nie. Ale jeśli chce działać skutecznie, muszę używać skutecznych narzędzi. Nikogo nie zainteresuje smętna gadka o Małkowskim, a na ideały i wszystko co się z nimi wiąże będzie czas na zbiórkach).

2. Nasi harcerze robią w szkole wstępny rekonesans. Typujemy wspólnie podczas spotkania Rady Drużyny – osoby do których chcemy dotrzeć (każda szkoła/klasa ma takich lokalnych liderów). Po uzgodnieniu z Dyrekcją Szkoły, udajemy się na lekcje (uwaga: nie w mundurach
harcerskich!!!). Prosimy naszą „ofiarę” o wyjście z sali. Tam mówimy jej, iż od jakiegoś czasu była przez nas obserwowana. Mamy więc dla niej dwa zadania. Są to: 10 minutowy test na inteligencję ciemny pokój, rzutnik multimedialny, laptop, na odpowiedzi ok. 1 minuta. Jeśli zaś nie macie dostępu do takiego sprzętu, wystarczy wydrukować go na kartce papieru. Uwaga: wszystko musi być zrobione maksymalnie profesjonalnie. To nie ma być żadną kserówka z gazety. Po teście udajecie się na boisko, gdzie na delikwenta (lub delikwentów – wszak możecie zebrać osoby z kilku klas) krótki test sprawnościowy. Nie trzeba szczędzić słów krytyki w rodzaju: „uuuu tylko 12 podciągnięć, kiepsko, kiepsko…” Po wszystkim oznajmiamy wszystkim zgromadzonym, iż zdali egzamin. Teraz otrzymają dalsze instrukcje. Wszyscy otrzymują zalakowane koperty (PROFESJONALNIE WYKONANE – tu nie ma miejsca na półśrodki), w nich zaś następującą wiadomość:

Przyjdź 13 września o godz.17.00 pod złamane drzewo. Masz prawo przyprowadzić dwóch kolegów (lub koleżanki),przyjaciół, osoby którym ufasz.

Następnie bez dalszych wyjaśnień, puszczacie ich z powrotem na lekcje. Jak zapewne się domyśleliście, w liście podany jest termin pierwszej zbiórki. No i teraz, Twoja w tym głowa mój drogi drużynowy, aby była ona atrakcyjna.

- zestaw filmików reklamowych i spotów radiowych (do puszczania w szkolnym radiowęźle).

Przykłady:
film pierwszy
film drugi
film trzeci
Przy obecnych cenach sprzętu, koszt wyprodukowania takiego klipu drastycznie spada. O ich popularności większości z nich decyduje pomysł ,ostatecznie można ogłosić konkurs, wśród harcerskich środowisk.
Tu znów sięgnę do macierzystego hufca, a raczej jednej drużyny:

Praga Północ jeden

Praga Północ dwa

Jak widać, nie trzeba wiele, aby działo się tak wiele.

VN:F [1.9.7_1111]
Rating: 5.0/5 (1 vote cast)
Promocja dla drużynowych., 5.0 out of 5 based on 1 rating

Podobne artykuły

Rafał Suchockipodharcmistrz, członek KSI Hufca Warszawa Praga Północ, z-ca komendantki Szczepu 206WDHiGZ "Wołodyjowscy", były współpracownik Wydziału Wędrowniczego, członek redakcji gazety internetowej dla wędrowników "Na Tropie". Właściciel firmy eventowej specjalizującej się w wieczorach kawalerskich i grach miejskich.

3 Responsesto “Promocja dla drużynowych.”

  1. JedrulaK pisze:

    Pomysłów na nabór jak zawsze jest bez liku. Jednak moim zdaniem nie obejdzie się bez wsparcia dyrekcji, która musi wyrazić zgodę na wejście do sal i to podczas zajęć szkolnych i na zebrania z rodzicami.
    My w szczepie testowaliśmy przez cały rok wszelkie bajery typu: konkursy, zabawy, propozycje wyjazdu, gra dla miejska dla uczniów. Żadne zachęty nie dały pożądanych efektów. Wszyscy się bardzo dobrze bawili, obiecywali, że przyjdą i nic.
    Dopiero wejście na zebrania z rodzicami i poparcie łączne dyrekcji, wychowawców, oraz rodziców innych harcerzy i znajomych którzy mają dzieci w klasach 4-6 dało spodziewany efekt. I to dopiero przekaz do rodziców, których średnia wieku oscylowała pomiędzy 27 – 35 lat, co da harcerstwo, jaki mamy program i co dzieci będą robić pozwoliło stworzyć dwudziestoosobową drużynę.

    Możemy mówić o ciągu wychowawczy, tylko patrząc nawet na hufiec praski, okazuje się, że mamy bardzo młodych drużynowych, którzy dla rodziców naszych harcerzy nie zawsze są wiarygodni. Nie wiarygodni są także dla dyrekcji szkół, które zamykają nam drzwi, bo jesteśmy nie słowni, nie terminowi itd. Nawet najlepsza promocja, filmik nie zmienią tego jacy jesteśmy w kontaktach bezpośrednich.
    Kolejna sprawa to sama świadomość, że nabór kilka lat temu, a teraz w mieście stołecznym Warszawa nie należy do najprostszych. Teraz rodzice wożą dzieci w drugi koniec miasta na 45 minutowe zajęcia, za 1000 zł miesięcznie bo widzą w tym sens. A za 1,5 h zbiórkę płacą, albo i nie 2 zł., a celu nie znają, choć zajęcia są prowadzone przez tych samych często instruktorów. Tylko raz w cywilu za kasę, za raz w mundurze z darmo.
    Widać to w wysypie firm harcerskich w naszym hufcu oferujących urodziny, gry i zabawy terenowe, które nie mają głębszej istoty wychowawczej. Niestety. Po za tym kadra zamiast działać także w hufcu na pierwszym miejscu stawia komercję, a później harcerstwo. I hufiec nie jest wstanie wystawić ekipy na różnego rodzaju uroczystości, imprezy gdzie moglibyśmy się za promować w działaniu dla dzieciaków.
    _____
    Sprawa pakietu naborowego, na co miałby się składać w WPI GK ZHP już dawno była rozpatrywana. Jest dawno zrobiony szablon podstrony dla rodziców. Zebrano materiały itd. Jednym z elementów jest poradnik dla rodziców harcerzy dostępny w 4Ż przez pocztę szczecin II.
    Był pomysł pakietu startowego dla drużynowych, wszystkie materiały programowe, regulaminy, płyta, plakaty, ulotki naborowe dla dzieciaków, rodziców, druki zgody itd.

    I jak zawsze w GK ZHP kłopot nr 1 – kto za to zapłaci? Nie ma przecież budżetu na promocję. Czy promocja ma zlecić, czy 4Ż? Gdzieś taki pakiet trzeba będzie kupić. Jak 4Ż to znowu inna historia. Goorek już pisał o tej firmie i jej działaniu.

    Kłopot nr 2. Kto to zrobi? Bo przecież musi być profesjonalnie. Trzeba by wziąć dobrego grafika, z jajem, nie zwykłego składacza. A takiemu trzeba zapłacić. Społecznicy na duże projekty specjalnie się nie piszą.

    Kłopot nr 3 to co mam być w GK ZHP priorytetem. Promocja, robi także inne rzeczy, nie tylko związane z tym co powinna. Oczywiście plany strategiczne pokazywały co kiedy miało powstać i była duża szansa, że materiały by powstały. Jednak zjazd to zmienił, a nowa władza nie skorzystała z iluś gotowych materiałów. Czy coś powstanie nie wiadomo. Adaś Z. nasz rzecznik wszystkiego nie zrobi. Tym bardziej, że musi zespół budować od nowa i jak pokazuje historia po kolejnym zjeździe będzie budowany nowy zespół?

    Dla mnie jednak zawsze było kłopotem, czy to Promocja ma powiedzieć jaki ma być pokazany program, czy to Program powinien powiedzieć w jakim kierunku idziemy. Gdzie jest złoty środek. Bo promocja wymyśli coś fajnego, ale program powie, stop, przecież @#$%^&*, tradycja, statut….
    Promocja bez współpracy z Programem w takich kwestiach nie może działać samodzielnie.
    _____
    Po za tym, w promocji ZHP jest tak. Wszyscy wiedzą co trzeba zrobić i jak, tylko nie ma nigdy nikogo, który by się tego podjął. Gdy już ktoś to robi, to zwykle nie może zebrać zespołu, lub idzie to dość długo, a jakość ludzi i ich umiejętności są trudne do ocenienia.
    A osoby które wiedzą co trzeba zrobić i piszą na ten temat na wszystkich forach nie kwapią się do choćby małej pomocy. I efekty widać jakie są.

    VN:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  2. Dzięki za ów tekst, możesz mieć pewność, Iż jeszcze nie jeden raz wrócę tu aby cokolwiek zachęcającego poczytać.

    VA:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
top