search
top

Jeszcze raz o składkach

[300% normy!]
Dziś składka w ZHP wynosi 2 zł miesięcznie, co daje 24 zł rocznie. 10 października 2008 r. dwa zespoły instruktorskie przedstawiły projekt nowej uchwały składkowej. Oba zakładają, wzrost składki członkowskiej do 36 zł i nie przewidują podziału tej kwoty na kwoty miesięczne. Można więc żartobliwie napisać, że wpisują się one w rządowy program 50 Plus. Bo wzrost rocznej składki następuje o 50%. A plus dlatego, że Ci, którzy zasilą szeregi ZHP np. w październiku 2009 roku, także zapłaciliby 36 zł, wobec 6 zł wg obowiązującej jeszcze uchwały. Będzie to więc wzrost o 300%. Członkowie wspierający mają płacić co najmniej 72 zł rocznie. To także 300% obowiązującego dziś minimum.

[Roz(b)wój liczebny]

Oba projekty mają chyba stanowić impuls do rozwoju liczebnego. Przewidują bowiem, że składka w 2010 roku pobierana będzie jednorazowo w styczniu, a kwoty wstępujących do ZHP w tym roku w całości zasilą kasę np. Hufca. Spodziewam się zatem znacznego spadku liczebnego ZHP przy okazji spisu w 2009 roku i wzrostu w roku kolejnym. Ale co dalej? Wszak ponoć ma być ewidencja w miejsce spisu. Projekty uchwał tego nie przewidują. Jeśli RN przyjmie projekt obszaru “rozwój liczebny” to znacznie spadnie nam liczba jednostek:)

[Drużyna stroną umowy?]
Zupełnie niezrozumiałe jest upoważnienie komend do podpisywania z jednostkami umów i porozumień. Czyżby komendy hufców miały podpisywać umowy z drużynami? Czy zamiarem projektodawców jest wprowadzenie pisemnych pełnomocnictw komendanta Chorągwi dla drużynowych, żeby mogli podpisywać umowy składkowe z komendantami Hufców?

[Pozoranctwo]
Nie wiadomo, czemu ma służyć wyodrębnienie kont składkowych skoro podstawowe jednostki organizacyjne, hufce, chorągwie, tytułem naliczonych składek mogą przekazywać zaliczkowo środki pochodzące z innych przychodów własnych. Jednocześnie zabrania się np. Hufcom korzystania z zebranych już składek, dopóki nie odprowadzą stosownej ich części do Chorągwi i GK.

[Bańka]
Zaległości składkowe mają być zapłacone do 30 września 2009 r. W poprzednim wpisie na blogu informowałem, że kwota ta sięga niemal miliona złotych. A jeśli ta bańka do tego czasu nie pęknie? Co z konsekwencjami? Już poprzednia GK wykazała się niemocą w tej kwestii…

[Transparentność]
Projekty tylko ogólnie wskazują, na co mają iść środki ze składek. W innych stowarzyszeniach po dokonaniu wpłaty otrzymuje się legitymację lub ubezpieczenie itp. A nasz harcerz nadal nie otrzymuje nic. Nawet wiedzy, co się z jego składką dzieje. Nie będzie też mógł sprawdzić, czy jego część składki została przekazana dalej, bo nie przewiduje się np. strony www z informacją o rozliczeniach pomiędzy szczeblami struktury.

[Propozycje]
Dążenie struktury do zapewnienia sobie stabilnej formy finansowania jest zrozumiałe. Należy jednak dążyć do tego, by członkowie zwyczajni w ramach składki otrzymywali np. przywilej objęcia ubezpieczeniem NW, a kadra także ubezpieczeniem OC. W tym wypadku można składkę zróżnicować. I dopiero wtedy dopuszczać myśl o jej ewentualnym podwyższeniu. Składka winna być w całości wpłacana do hufca przez członka ZHP, a nie drużynę. Jednostki, które nie prowadzą działalności finansowej poza zbieraniem składek, winny być zwolnione z prowadzenia książki finansowej drużyny. Drużyna nie powinna być stroną żadnej umowy. Pobieranie składki z góry jest uzasadnione jednak pod warunkiem wprowadzenia składki ulgowej w wymiarze kwartalnym, płatnej od następnego kwartału po wstąpieniu w szeregi ZHP. Konieczna jest pełna dostępność w sieci informacji o kwotach i terminach przekazywania zebranych składek pomiędzy szczeblami struktury. Nie ma potrzeby tworzenia osobnych kont i ponoszenia kosztów ich obsługi. Projekt uchwały składkowej winien przewidywać składkę ryczałtową od podmiotów podwójnej osobowości prawnej w ZHP na rzecz utrzymania władz na szczeblu centralnym. Zaległości składkowe do 2008 roku włącznie winny być rozłożone na dogodne raty i zabezpieczone na przekazywanym majątku, ponieważ ich egzekwowanie w krótkim terminie mogłoby postawić Chorągwie w trudnej sytuacji finansowej. Musimy przestać udawać, że środki te nie zostały już wydane na inne cele.

[teksty w nawiasach kwadratowych stanowią integralną część wpisu na blogu i mają za zadanie ułatwić czytanie]

Projekty uchwał, można znaleźć w komunikacie GK z 14 października 2008 r.

VN:F [1.8.1_1037]
Rating: 5.0/5 (1 vote cast)
Jeszcze raz o składkach5.051

Podobne artykuły

Sławomir WaśHarcmistrz. Skarbnik Hufca. Prowadzi Bielawski Krąg Instruktorski. Przewodniczył Komisji ds. Zarządzania i Finansów RN ZHP. Był skarbnikiem Dolnośląskiej Chorągwi ZHP i Komendantem Hufca Ziemi Dzierżoniowskiej ZHP. Brązowa OKK. www.wasie.pl

2 Responsesto “Jeszcze raz o składkach”

  1. Cyryl mówi:

    Sławku, zgadzam się z Tobą w większości tez postawionych (święto!). :)
    Dookreśliłbym jednak kilka kwestii:
    1. ekwiwalentem składki winna być legitymacja będąca jednocześnie potwierdzeniem ubezpieczenia NNW (a dla instruktorów OC) działalności harcerskiej (ta legitymacja to powinna być karta chip’owa zawierająca dane dotyczące właściciela – to już naprawdę nie jest drogie, a system do obsługi można opracować w oparciu o coś dostępnego na rynku)
    2. każda chorągiew winna podpisać umowę spłaty należności składkowych do GK’i w terminie wskazanym w rozłożeniu na raty na okres kilkuletni
    3. uważam jednak, że pomysł jednorazowej wpłaty składki w styczniu danego roku jest dobry – w Hufcu Sopot taki system sprawdza sie od z górą 5 lat

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  2. Sławek mówi:

    1. Tak własnie miało być… Jednak ja nie wiem ile to może kosztować, i nie czyniłbym z tego warunku bezwglednego. Ksero polisy wystarczy :-)
    2. Wiem, że takie umowy podpisuje się niezależnie od uchwały składkowej przy okazji przekazywania majątku.
    3. Ja także nie mam problemów składkowych w moim hufcu. Zbieram je zwykle w I kwartale, ale nie upieram się, że muszą być za cały rok z góry. Udział w kolejnych imprezach hufca weryfikuje, kto i za jaki okres winien zapłacić składkę. Ryzyko zmian liczebnych w drużynachbierze na siebie Hufiec. Patrzę jednak szerzej. Na cały Związek. A on jest tak różnorodny.. Możesz mi nie uwierzyć, ale z Mokotowa tego nie widać.

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)

Leave a Reply

top