Jest taka akcja…
Obrazek obok przedstawia zespół Psychocukier. Podpis pod zdjęciem zamieszczonym w łódzkim wydaniu Gazety Wyborczej informuje, że na zdjęciu znajduje się zespół i jego fanki. Oczywiście można by się oburzać, denerwować, uderzać w wysokie C. Ale może zamiast tego chciałbym zaproponować taką akcję społeczną. Przjrzyjcie zawartość swoich dysków twardych i wyślijcie do zespołu zdjęcia pięknych dziewczyn w harcerskich mundurach. Niech może na drugi raz rozejrzą się lepiej w poszukiwaniu fanek.
Adres zespołu to magneto45@o2.pl a link do większego zdjęcia jest tutaj
Podobne artykuły
harcmistrz, komendant szczepu, przewodniczący KRH w hufcu Łódź Widzew. Pracownik organizacji pozarządowej (Polski Związek Głuchych) i trener NGO. Prezes zarządu Pracowni Wspierania Organizacji Pozarządowych. W ZHP był między innymi drużynowym 12 ŁDH i kierownikiem Wydziału Pozyskiwania Środków GK ZHP.
Hm. Całkiem ciekawe zdjęcie.
[to, że jestem w jakiś sposób przywiązana do munduru , nie zmienia tego, że mogę sobie spojrzeć na TO z dystansem]
Nie wiem czym się tu oburzać?
Przykre jest to, że tak nas widzą [ nawet jeśli jest to hiperbola ;).], ale z palca sobie tego nie wyssali.
To taka luźna myśl ;).
Pozdrawiam
No przecież ja się właśnie nie oburzam i zachęcam do spojrzenia z dystansem :)
A jaka mają swoja strone na myspace …..
dystan dystansem ale nie do końca sie zgadzam.
No i co możemy zrobić z tym, że się nie zgadzasz? Możemy postawić finki na sztorc i się na nich rzucić. Albo podejść do tego z dystansem.
Przy okazji warto zauważyć, że mają całkiem „na czasie te mundury” :)
Nie wątpię iż takie zdjęcia wpływają na wizerunek naszej organizacji. Co więc zrobić. Wszystko by obrócić to na naszą korzyść !
Piotr Kowalski możesz stawiać co chcesz. Wyraziłem swoją opinię. Wiele znaków towarowych ( a takim jest było nie było mundur i symbolika harcerska ) podlega ochronie ( o ile o taką ochronę się wystąpi ). I tyle.
Jak powiadają „dobry żart …” Tylko jakie są granice dobrego smaku. Kultura opiera się w dużej mierz na buncie, szokowaniu.
Bed news = good news.
Nie odkryto nic nowego. Jak to wykorzystać ? Zaprosić ich na jakiś zlot harcerski by wystąpili i zaśpiewali a harcerze przygotowali by parodię ich piosenek. Taka słodka zemsta :D
Witam! a raczej Czuwaj!
Jestem wydawcą płyty zespołu Psychocukier i po części pomysłodawcą omawianej sesji zdjęciowej. Pragnę powiedzieć, że zespół nie ma jakichkolwiek negatywnych opinii na temat harcerstwa jako takiego i jego symboliki. Bardziej chodziło o swoistą „refleksję” nad uniformizacją. Zresztą nie czas i miejsce by omawiać teraz, co poeta miał na myśli.
Pomysł występu na zlocie harcerskim jest znakomity, zespół z wielką radością z takiego zaproszenia skorzysta. A jeśli otrzymam adres redakcji bloga, chętnie prześlę kilka egz. płyty „No More Work” Psychocukru.
Pozdrawiam
Marcin Tercjak
Propozycję przyjmuję i obiecuję skwapliwie z niej skorzystać.
sama dyskuja na temat zdjecia wywołała reakcje wydawcy:)
Ciekawe jak grają:p
Moim zdaniem powinniśmy walczyć z tego typu „prowokacjami” – wpływają one negatywnie na nasz wizerunek. Tym bardziej, że ZHP zastrzegając swój znak towarowy ma pełne prawo do eliminowania takich zachowań. Chociaż to „małe sprawy”, to jak mówią – „ziarnko do ziarnka…”.
Pomysłodwaca sesji z pewnością nie miał na celu niszczenia naszego wizerunku – jednak dołożył swoje ziarnko – przy wykorzystaniu innych uniformów pewnie zastanowił by się dłużej.
Pozwolę sobie przytoczyć artykuł, który poniekąd jest zgodny z tematem i w ostatnim czasie zmusił mnie do refleksji nad tym, co można nazwać „harcerstwem”:
jeszcze raz – link do artykułu:
http://www.newsweek.pl/wydania/artykul.asp?Artykul=30618