<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Czy Harcerze mają wakacje?</title>
	<atom:link href="http://zhp24.net/index.php/2008/10/czy-harcerze-maja-wakacje/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zhp24.net/index.php/2008/10/czy-harcerze-maja-wakacje/</link>
	<description>oczy i uszy szeroko otwarte :)</description>
	<lastBuildDate>Tue, 24 Aug 2010 12:23:15 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Magheru</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/10/czy-harcerze-maja-wakacje/comment-page-1/#comment-311</link>
		<dc:creator>Magheru</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Oct 2008 15:11:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=439#comment-311</guid>
		<description>W związku z tym artykułem przypomniał mi się inny, który ukazał się, jeśli dobrze pamiętam, w &quot;Czuwaj&quot; jeszcze przed rokiem 2000 na temat pracy systemem małych grup. Na podstawie zestawienia pracy polskiego i niemieckiego drużynowego okazało się, że skauci z Niemiec poświęcają mniej czasu na prowadzenie drużyny i aktywność w innych strukturach organizacyjnych z porównywalnym efektem. Zatem brak urlopu od harcerstwa... jest tylko i wyłącznie naszą winą. Brakiem umiejętności organizacyjnych.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W związku z tym artykułem przypomniał mi się inny, który ukazał się, jeśli dobrze pamiętam, w &#8220;Czuwaj&#8221; jeszcze przed rokiem 2000 na temat pracy systemem małych grup. Na podstawie zestawienia pracy polskiego i niemieckiego drużynowego okazało się, że skauci z Niemiec poświęcają mniej czasu na prowadzenie drużyny i aktywność w innych strukturach organizacyjnych z porównywalnym efektem. Zatem brak urlopu od harcerstwa&#8230; jest tylko i wyłącznie naszą winą. Brakiem umiejętności organizacyjnych.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: greegorsk</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/10/czy-harcerze-maja-wakacje/comment-page-1/#comment-300</link>
		<dc:creator>greegorsk</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Oct 2008 15:35:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=439#comment-300</guid>
		<description>Tekst jest bardzo dobry i porusza ważne problemy, choć może powinien być zatytułowany &quot;Czy instruktorzy mają wakacje&quot;. Porównując czasowe obciążenia drużynowego czy innego poważnie traktującego swe obowiązki instruktora z działalnością w jakiejkolwiek innej przeciętnej organizacji, łatwo dostrzec że instruktorzy są bardzo obciążeni czasowo. Jeśli drużynowy poza prowadzeniem drużyny jeszcze cokolwiek robi np. na poziomie hufca (jakaś komisja, namiestnictwo itd.) to może łatwo wpaść w pułapkę poświęcania codziennie jednej, dwóch i więcej godzin na sprawy harcerskie i pułapkę zajętego każdego weekendu. Może i pożytecznie, ale nie zawsze przyjemnie. A weźmy np. studenckie koła naukowe - zrzeszają ludzi w podobnym wieku co większość aktywnej kadry ZHP. Jeśli takie koło spotyka się raz w tygodniu,  zrobi raz do roku jakiś wyjazd (objazd naukowy, wyjazd na konferencję w innym mieście) i raz na semestr jakąś większą imprezę na swojej uczelni, to jest uważane za intensywnie działające! A przy tym przecież odpowiedzialność i obowiązki rozkładają się znacznie bardziej równomiernie, pracuje się wyłącznie z pełnoletnimi ludźmi itd. 

Nie wiem czy problem w ogóle jest do rozwiązania, może można go tylko trochę zmniejszyć. Na pewno najwięcej obciążeń wiąże się z latem. Każdy kto choćby współorganizował obóz wie doskonale, że najbardziej męczące i czasochłonne (oraz demotywujące) bywa zatwierdzanie i rozliczanie obozu wobec  &quot;instancji&quot; własnej organizacji czyli ZHP... 
Drugą sprawą jest pogodzenie obozu środowiska z udziałem w np. zlotach czy Wędrowniczej Watrze. Ja sam świadomie założyłem sobie już dawno, że w wakacje uczestniczę w najwyżej jednej imprezie harcerskiej i tą imprezą jest obóz szczepu (inna sprawa, że z racji obowiązków zawodowych i tak bym nie miał czasu na więcej). 

W ciągu roku poza obozem, też można by wiele czasu zaoszczędzić. Imprez harcerskich jest zdecydowanie za dużo. Za dużo się wymaga udziału w szkoleniach (często niewiele wartych), za dużo jest imprezek - rajdzików, spotkanek, festiwalików, śpiewanek, zbióreczek - schematycznych i mało rozwijających. 

A przede wszystkim konieczna jest zmiana mentalności, inne spojrzenie na działalność drużyny. Podobny temat był poruszony w ostatnim numerze &quot;Pobudki&quot; z perspektywy ZHR i tam ktoś (chyba Marabut) skomentował, że &lt;b&gt;wszystkie akcje powyżej drużyny to tylko propozycje&lt;/b&gt; i drużynowy może ale nie musi z drużyną na nie chodzić. U nas do takiego myślenia jeszcze daleka droga...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tekst jest bardzo dobry i porusza ważne problemy, choć może powinien być zatytułowany &#8220;Czy instruktorzy mają wakacje&#8221;. Porównując czasowe obciążenia drużynowego czy innego poważnie traktującego swe obowiązki instruktora z działalnością w jakiejkolwiek innej przeciętnej organizacji, łatwo dostrzec że instruktorzy są bardzo obciążeni czasowo. Jeśli drużynowy poza prowadzeniem drużyny jeszcze cokolwiek robi np. na poziomie hufca (jakaś komisja, namiestnictwo itd.) to może łatwo wpaść w pułapkę poświęcania codziennie jednej, dwóch i więcej godzin na sprawy harcerskie i pułapkę zajętego każdego weekendu. Może i pożytecznie, ale nie zawsze przyjemnie. A weźmy np. studenckie koła naukowe &#8211; zrzeszają ludzi w podobnym wieku co większość aktywnej kadry ZHP. Jeśli takie koło spotyka się raz w tygodniu,  zrobi raz do roku jakiś wyjazd (objazd naukowy, wyjazd na konferencję w innym mieście) i raz na semestr jakąś większą imprezę na swojej uczelni, to jest uważane za intensywnie działające! A przy tym przecież odpowiedzialność i obowiązki rozkładają się znacznie bardziej równomiernie, pracuje się wyłącznie z pełnoletnimi ludźmi itd. </p>
<p>Nie wiem czy problem w ogóle jest do rozwiązania, może można go tylko trochę zmniejszyć. Na pewno najwięcej obciążeń wiąże się z latem. Każdy kto choćby współorganizował obóz wie doskonale, że najbardziej męczące i czasochłonne (oraz demotywujące) bywa zatwierdzanie i rozliczanie obozu wobec  &#8220;instancji&#8221; własnej organizacji czyli ZHP&#8230;<br />
Drugą sprawą jest pogodzenie obozu środowiska z udziałem w np. zlotach czy Wędrowniczej Watrze. Ja sam świadomie założyłem sobie już dawno, że w wakacje uczestniczę w najwyżej jednej imprezie harcerskiej i tą imprezą jest obóz szczepu (inna sprawa, że z racji obowiązków zawodowych i tak bym nie miał czasu na więcej). </p>
<p>W ciągu roku poza obozem, też można by wiele czasu zaoszczędzić. Imprez harcerskich jest zdecydowanie za dużo. Za dużo się wymaga udziału w szkoleniach (często niewiele wartych), za dużo jest imprezek &#8211; rajdzików, spotkanek, festiwalików, śpiewanek, zbióreczek &#8211; schematycznych i mało rozwijających. </p>
<p>A przede wszystkim konieczna jest zmiana mentalności, inne spojrzenie na działalność drużyny. Podobny temat był poruszony w ostatnim numerze &#8220;Pobudki&#8221; z perspektywy ZHR i tam ktoś (chyba Marabut) skomentował, że <b>wszystkie akcje powyżej drużyny to tylko propozycje</b> i drużynowy może ale nie musi z drużyną na nie chodzić. U nas do takiego myślenia jeszcze daleka droga&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: harclot</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/10/czy-harcerze-maja-wakacje/comment-page-1/#comment-293</link>
		<dc:creator>harclot</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Oct 2008 20:32:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=439#comment-293</guid>
		<description>Dziwisz się dlatego że twierdzisz iż nie moze być inaczej czy też dlatego że nie miałes okazji zetknąć się z taką sytuacją ?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziwisz się dlatego że twierdzisz iż nie moze być inaczej czy też dlatego że nie miałes okazji zetknąć się z taką sytuacją ?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tomek Grodzki</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/10/czy-harcerze-maja-wakacje/comment-page-1/#comment-292</link>
		<dc:creator>Tomek Grodzki</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Oct 2008 15:54:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=439#comment-292</guid>
		<description>A ja tam uważam, że harcerzem jest się 7 dni w tygodniu, 365 dni w roku. I dla mnie jest to JEDNOZNACZNE z byciem członkiem organizacji harcerskiej. I dziwie się, gdy ktoś twierdzi, że może być inaczej.
Ale znam takich, co każdego dnia robią sobie przerwę od bycia harcerzem, aby skorzystać z tej sposobności i połamać sobie któryś z punktów prawa harcerskiego. W końcu mają wakacje. Może króciutkie, ale zawsze...
Bycie harcerzem to coś szalenie miłego, sympatycznego i sprawiającego mnóstwo radości. Jeśli ktoś potrzebuje wakacji od takich rzeczy, to albo wizyta u specjalisty się kłania, albo sam siebie oszukuje.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A ja tam uważam, że harcerzem jest się 7 dni w tygodniu, 365 dni w roku. I dla mnie jest to JEDNOZNACZNE z byciem członkiem organizacji harcerskiej. I dziwie się, gdy ktoś twierdzi, że może być inaczej.<br />
Ale znam takich, co każdego dnia robią sobie przerwę od bycia harcerzem, aby skorzystać z tej sposobności i połamać sobie któryś z punktów prawa harcerskiego. W końcu mają wakacje. Może króciutkie, ale zawsze&#8230;<br />
Bycie harcerzem to coś szalenie miłego, sympatycznego i sprawiającego mnóstwo radości. Jeśli ktoś potrzebuje wakacji od takich rzeczy, to albo wizyta u specjalisty się kłania, albo sam siebie oszukuje.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: harclot</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/10/czy-harcerze-maja-wakacje/comment-page-1/#comment-291</link>
		<dc:creator>harclot</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Oct 2008 02:09:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=439#comment-291</guid>
		<description>Czy Harcerze mają wakacje? - nie
Czy członkowie ZHP mają wakacje - tak

Czy to naprawdę takie trudne pamiętać że &quot;członek organizacji harcerskie&quot; =/= harcerz ?

Albo inaczej... 
Harcerz musi pamiętać że co pewien czas musi sobie zrobić wakacje od bycia &quot;członkiem organizacji harcerskiej&quot;.

Po co ?
Z tych samych powodów dla których inni mają wakacje ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czy Harcerze mają wakacje? &#8211; nie<br />
Czy członkowie ZHP mają wakacje &#8211; tak</p>
<p>Czy to naprawdę takie trudne pamiętać że &#8220;członek organizacji harcerskie&#8221; =/= harcerz ?</p>
<p>Albo inaczej&#8230;<br />
Harcerz musi pamiętać że co pewien czas musi sobie zrobić wakacje od bycia &#8220;członkiem organizacji harcerskiej&#8221;.</p>
<p>Po co ?<br />
Z tych samych powodów dla których inni mają wakacje ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
