<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Okiem frustrata</title>
	<atom:link href="http://zhp24.net/index.php/2008/09/okiem-frustrata/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zhp24.net/index.php/2008/09/okiem-frustrata/</link>
	<description>oczy i uszy szeroko otwarte :)</description>
	<lastBuildDate>Tue, 24 Aug 2010 12:23:15 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Magheru</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/09/okiem-frustrata/comment-page-1/#comment-186</link>
		<dc:creator>Magheru</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 27 Sep 2008 21:00:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=113#comment-186</guid>
		<description>&quot; Frustraci&quot;

 

Mowa na łamach tego blogu o frustratach-opozycjonistach. O tym, że obecnie między oboma tymi pojęciami postawiono znak równości. Jednak tkwi w przynajmniej części z Nas inna frusracja. Ta prawdziwa, żeby nie rzec słownikowa. 



Jak bardzo trzeba poznać naszą organizację by ją znienawidzieć? Ile lat tkwić, by zrozumieć, że nic się nie zmieni. Pozorny wspólny cel i kolejne osoby złożone na ołtarzu przetrwania za wszelką cenę. Młodzieńczy bunt tysięcy -zarzucony milionami podań i papierów na już, na zaraz, natychmiast... Wciąż żyje, tętni w skroniach i... nic. Nie ma zmian, nie ma odnowy. Tylko demokracja litościwa pozwala wyrzucić z siebie te wszystkie myśli. Prawo do ekspresji, następczo przefiltrowanej przez interesy kolejnych podmiotów i ciał. 

 

Zjazd- i wciąż te same twarze, które obawiają się zmian. Delegaci własnych lęków i interesów. A gdzie bunt? Gdzie Norwidowskie tak za tak, nie za nie? Gdzie służba i ideały? No tak, schowaliśmyw biurku i czekamy na lepsze czasy. Żeby nie zapomnieć napiszmy kolejną Misję, Proklamację, Kodeks i żeby już nikt nie musiał myśleć, napiszmy do tego interpretację. 

 

Gdzieś tam płynie duch scoutowy, wartkim i nieskażonym strumieniem. Pomiędzy instrukcją a regulaminem. A może przez nie, bo przecież dla niego nie istnieją. Coraz trudniej go dostrzec, coraz mniej osób pragnie go szukać... 

 

Boję się, że już za późno na nadzieję. Czasem wątpię czy dobrze robię przygotowywując swoich następców. Po co im ta cała frustracja, przecież za oknem jest cudowny świat dziwów i przygód. A tu? Sarkofag pełen śmiercionośnych mikrobów.

 

 

I jeszcze tylko obawiam się, że przyjdzie nam zbudować IV ZHP.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8221; Frustraci&#8221;</p>
<p>Mowa na łamach tego blogu o frustratach-opozycjonistach. O tym, że obecnie między oboma tymi pojęciami postawiono znak równości. Jednak tkwi w przynajmniej części z Nas inna frusracja. Ta prawdziwa, żeby nie rzec słownikowa. </p>
<p>Jak bardzo trzeba poznać naszą organizację by ją znienawidzieć? Ile lat tkwić, by zrozumieć, że nic się nie zmieni. Pozorny wspólny cel i kolejne osoby złożone na ołtarzu przetrwania za wszelką cenę. Młodzieńczy bunt tysięcy -zarzucony milionami podań i papierów na już, na zaraz, natychmiast&#8230; Wciąż żyje, tętni w skroniach i&#8230; nic. Nie ma zmian, nie ma odnowy. Tylko demokracja litościwa pozwala wyrzucić z siebie te wszystkie myśli. Prawo do ekspresji, następczo przefiltrowanej przez interesy kolejnych podmiotów i ciał. </p>
<p>Zjazd- i wciąż te same twarze, które obawiają się zmian. Delegaci własnych lęków i interesów. A gdzie bunt? Gdzie Norwidowskie tak za tak, nie za nie? Gdzie służba i ideały? No tak, schowaliśmyw biurku i czekamy na lepsze czasy. Żeby nie zapomnieć napiszmy kolejną Misję, Proklamację, Kodeks i żeby już nikt nie musiał myśleć, napiszmy do tego interpretację. </p>
<p>Gdzieś tam płynie duch scoutowy, wartkim i nieskażonym strumieniem. Pomiędzy instrukcją a regulaminem. A może przez nie, bo przecież dla niego nie istnieją. Coraz trudniej go dostrzec, coraz mniej osób pragnie go szukać&#8230; </p>
<p>Boję się, że już za późno na nadzieję. Czasem wątpię czy dobrze robię przygotowywując swoich następców. Po co im ta cała frustracja, przecież za oknem jest cudowny świat dziwów i przygód. A tu? Sarkofag pełen śmiercionośnych mikrobów.</p>
<p>I jeszcze tylko obawiam się, że przyjdzie nam zbudować IV ZHP.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jarrak</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/09/okiem-frustrata/comment-page-1/#comment-81</link>
		<dc:creator>Jarrak</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 14 Sep 2008 20:11:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=113#comment-81</guid>
		<description>Działa tu też coś w rodzaju &quot;biur usług konferencyjno-akcyjnych&quot;.
My= dzielna ekipa komendancka wam młodzi &quot;frontowcy&quot; / czyt. frajerzy/ wszystko zorganizujemy. Salę, catering, kubki z logo, nagłośnienie kominka, a druhna Jola wklepie wszystko na komputry.
Wy tam sobie pośpiewajcie na tarasie i &quot;bedzie łoki&quot; @-3 takie lata i mamy pokolenia &quot;harcerskich turystów - imprezowiczów&quot; , którzy te &quot;zlotowo-konferencyjne wzory&quot; przenoszą do swoich środowisk, a sami ani rusz. A kasia i tak jest w rękach bura &quot;usług&quot; harcerskich.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Działa tu też coś w rodzaju &#8220;biur usług konferencyjno-akcyjnych&#8221;.<br />
My= dzielna ekipa komendancka wam młodzi &#8220;frontowcy&#8221; / czyt. frajerzy/ wszystko zorganizujemy. Salę, catering, kubki z logo, nagłośnienie kominka, a druhna Jola wklepie wszystko na komputry.<br />
Wy tam sobie pośpiewajcie na tarasie i &#8220;bedzie łoki&#8221; @-3 takie lata i mamy pokolenia &#8220;harcerskich turystów &#8211; imprezowiczów&#8221; , którzy te &#8220;zlotowo-konferencyjne wzory&#8221; przenoszą do swoich środowisk, a sami ani rusz. A kasia i tak jest w rękach bura &#8220;usług&#8221; harcerskich.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: greegorsk</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/09/okiem-frustrata/comment-page-1/#comment-74</link>
		<dc:creator>greegorsk</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 14 Sep 2008 13:41:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=113#comment-74</guid>
		<description>Michał Górecki napisał &lt;i&gt;Dlaczego dają tak się sterować? Dlaczego jadą na zjazd jak przestraszeni koloniści na wycieczkę do Warszawy i potem jak w transie powtarzają głosowanie jak komendant kazali? &lt;/i&gt;
To bardzo proste. Wystarczy im powiedzieć albo zasugerować że ekipa która chce zmian to &quot;z Warszawy&quot; albo &quot;z Krakowa&quot; (w domyśle: &quot;z warszawki&quot; albo &quot;z krakówka&quot;), więc zrobiią harcerstwo tylko dla bogatych, albo nie będzie szanować instruktorów z prowincji, albo coś w tym rodzaju. Zawsze beton może też postraszyć młodych PiS-em, to działa!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Michał Górecki napisał <i>Dlaczego dają tak się sterować? Dlaczego jadą na zjazd jak przestraszeni koloniści na wycieczkę do Warszawy i potem jak w transie powtarzają głosowanie jak komendant kazali? </i><br />
To bardzo proste. Wystarczy im powiedzieć albo zasugerować że ekipa która chce zmian to &#8220;z Warszawy&#8221; albo &#8220;z Krakowa&#8221; (w domyśle: &#8220;z warszawki&#8221; albo &#8220;z krakówka&#8221;), więc zrobiią harcerstwo tylko dla bogatych, albo nie będzie szanować instruktorów z prowincji, albo coś w tym rodzaju. Zawsze beton może też postraszyć młodych PiS-em, to działa!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jarrak</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/09/okiem-frustrata/comment-page-1/#comment-73</link>
		<dc:creator>Jarrak</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 14 Sep 2008 11:57:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=113#comment-73</guid>
		<description>A ile hufców to w praktyce mizerne &quot;szczepiki&quot; zarządzane przez chorągwianego namiestnika &quot;na ryczałcie&quot; ?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A ile hufców to w praktyce mizerne &#8220;szczepiki&#8221; zarządzane przez chorągwianego namiestnika &#8220;na ryczałcie&#8221; ?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Michał Górecki</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/09/okiem-frustrata/comment-page-1/#comment-69</link>
		<dc:creator>Michał Górecki</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 14 Sep 2008 08:22:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=113#comment-69</guid>
		<description>Mnie zastanawia jedno. Delegaci to ludzie w dużej mierze dość młodzi jednak. Często niezwiązani bezpośrednio z komendantem, komendą czy chorągwią w ogóle. Dlaczego dają tak się sterować? Dlaczego jadą na zjazd jak przestraszeni koloniści na wycieczkę do Warszawy i potem jak w transie powtarzają głosowanie jak komendant kazali? Bo nie zabierze ich z powrotem do busa? :) Co zrobić, aby ci ludzie się ogarnęli? Niech zagłosują jak chcą, ale niech będzie to ich wybór, ich i ich środowisk... A przecież oni są z hufców, gdzie jednak rzadko wypowiada się pochlebnie o chorągwiach, niezależnie od chorągwi...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mnie zastanawia jedno. Delegaci to ludzie w dużej mierze dość młodzi jednak. Często niezwiązani bezpośrednio z komendantem, komendą czy chorągwią w ogóle. Dlaczego dają tak się sterować? Dlaczego jadą na zjazd jak przestraszeni koloniści na wycieczkę do Warszawy i potem jak w transie powtarzają głosowanie jak komendant kazali? Bo nie zabierze ich z powrotem do busa? :) Co zrobić, aby ci ludzie się ogarnęli? Niech zagłosują jak chcą, ale niech będzie to ich wybór, ich i ich środowisk&#8230; A przecież oni są z hufców, gdzie jednak rzadko wypowiada się pochlebnie o chorągwiach, niezależnie od chorągwi&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jarrak</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/09/okiem-frustrata/comment-page-1/#comment-68</link>
		<dc:creator>Jarrak</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 14 Sep 2008 07:51:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=113#comment-68</guid>
		<description>No Tomku tu już zaprezentowałeś zupełnie bajeczne widzenie ZHP. W sensie bajki z serii utopijnej. Znaczenie &quot;korpusu&quot; spada ?!?!
Korpus ma się dobrze ! Z nadzieją na utrwalenie stołków, uwłaszczenie poprzez źle ustawioną osobowość prawną, tworzenie fundacyjek i &quot;olewanie totalne&quot; Gieki - &quot;niech ta się zamęczą&quot;. Zmierzamy do normalności ? Chyba Ci się śni !!!!
W związku brzuchatych pięćdziesięcioletnich haemów i złotych plecionek zmierzamy jedynie do &quot;sześćdziesięcioletnich&quot; !!!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No Tomku tu już zaprezentowałeś zupełnie bajeczne widzenie ZHP. W sensie bajki z serii utopijnej. Znaczenie &#8220;korpusu&#8221; spada ?!?!<br />
Korpus ma się dobrze ! Z nadzieją na utrwalenie stołków, uwłaszczenie poprzez źle ustawioną osobowość prawną, tworzenie fundacyjek i &#8220;olewanie totalne&#8221; Gieki &#8211; &#8220;niech ta się zamęczą&#8221;. Zmierzamy do normalności ? Chyba Ci się śni !!!!<br />
W związku brzuchatych pięćdziesięcioletnich haemów i złotych plecionek zmierzamy jedynie do &#8220;sześćdziesięcioletnich&#8221; !!!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tomek Grodzki</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/09/okiem-frustrata/comment-page-1/#comment-67</link>
		<dc:creator>Tomek Grodzki</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 13 Sep 2008 22:56:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=113#comment-67</guid>
		<description>
Mariusz_M napisał: &lt;em&gt;Już nie chcesz być naczelnikiem? To &quot;korpus&quot; już zaciera ręce. Ostatni przeciwnik zrezygnował?&lt;/em&gt;

Myślę, że im więcej czasu upłynie, tym łatwiej będzie znaleźć kandydata, który będzie reprezentantem faktycznej większości (nie tylko tej zjazdowej) i nie będzie musiał oglądać się na &quot;korpus&quot;.
Jestem przekonany, że z miesiąca na miesiąc znaczenie &quot;korpusu&quot; będzie spadać. A więc tak, czy inaczej - zmierzamy do normalności...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mariusz_M napisał: <em>Już nie chcesz być naczelnikiem? To &#8220;korpus&#8221; już zaciera ręce. Ostatni przeciwnik zrezygnował?</em></p>
<p>Myślę, że im więcej czasu upłynie, tym łatwiej będzie znaleźć kandydata, który będzie reprezentantem faktycznej większości (nie tylko tej zjazdowej) i nie będzie musiał oglądać się na &#8220;korpus&#8221;.<br />
Jestem przekonany, że z miesiąca na miesiąc znaczenie &#8220;korpusu&#8221; będzie spadać. A więc tak, czy inaczej &#8211; zmierzamy do normalności&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ryszard Rutkowski</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/09/okiem-frustrata/comment-page-1/#comment-65</link>
		<dc:creator>Ryszard Rutkowski</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 13 Sep 2008 21:25:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=113#comment-65</guid>
		<description>Choć bardzo cenię Rafała K. to jednak w jego osobie nie upatrywałbym ostatniej deski ratunku dla ZHP. Mamy jeszcze sporo intruktorów z różnych środowisk, którzy mogą w tej organizacji poczynić wiele zmian. I podkreślić warto - ten blog nie zaczyna żadnej kampanii. On jest tylko miejscem na wyrażanie własnych poglądów. Tylko tyle. A być może kogoś zainspirują one do własnych przemyśleń, może nawet przekonają do nazego zdania o ZHP.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Choć bardzo cenię Rafała K. to jednak w jego osobie nie upatrywałbym ostatniej deski ratunku dla ZHP. Mamy jeszcze sporo intruktorów z różnych środowisk, którzy mogą w tej organizacji poczynić wiele zmian. I podkreślić warto &#8211; ten blog nie zaczyna żadnej kampanii. On jest tylko miejscem na wyrażanie własnych poglądów. Tylko tyle. A być może kogoś zainspirują one do własnych przemyśleń, może nawet przekonają do nazego zdania o ZHP.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mariusz_M</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/09/okiem-frustrata/comment-page-1/#comment-63</link>
		<dc:creator>Mariusz_M</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 13 Sep 2008 20:55:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=113#comment-63</guid>
		<description>To kto ma realizować wasze pomysły? Obecne władze, czy te, które je wygryzą?

Już nie chcesz być naczelnikiem? To &quot;korpus&quot; już zaciera ręce. Ostatni przeciwnik zrezygnował...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To kto ma realizować wasze pomysły? Obecne władze, czy te, które je wygryzą?</p>
<p>Już nie chcesz być naczelnikiem? To &#8220;korpus&#8221; już zaciera ręce. Ostatni przeciwnik zrezygnował&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Rafał Klepacz</title>
		<link>http://zhp24.net/index.php/2008/09/okiem-frustrata/comment-page-1/#comment-62</link>
		<dc:creator>Rafał Klepacz</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 13 Sep 2008 20:35:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zhp24.net/?p=113#comment-62</guid>
		<description>Pudło Mariusz :) W tym projekcie nie ma lidera, nie ma drużyny, nikt z nas nie aspiruje do żadnych władz :). Więc nie skorzystamy z Twoich rad, bo naszym celem nie jest wystawienie drużyny na Zjeździe. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego tak trudno jest uwierzyć w to, że my tylko chcemy się podzielić naszymi pomysłami na funkcjonowanie Związku. I nic więcej! I jeżeli coś promujemy - to tylko pewne idee. Nie ma drugiego dna. Romantyczna walka, podchody i spiski nie są w naszym stylu. proponujemy pozytywistyczne myślenie o Związku i do tego zachęcamy :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pudło Mariusz :) W tym projekcie nie ma lidera, nie ma drużyny, nikt z nas nie aspiruje do żadnych władz :). Więc nie skorzystamy z Twoich rad, bo naszym celem nie jest wystawienie drużyny na Zjeździe. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego tak trudno jest uwierzyć w to, że my tylko chcemy się podzielić naszymi pomysłami na funkcjonowanie Związku. I nic więcej! I jeżeli coś promujemy &#8211; to tylko pewne idee. Nie ma drugiego dna. Romantyczna walka, podchody i spiski nie są w naszym stylu. proponujemy pozytywistyczne myślenie o Związku i do tego zachęcamy :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
