Dawne inspiracje
Bardzo mi się spodobało na ostatniej Wędrowniczej Watrze, że Zespół Wędrowniczy powrócił do Programu Harcerstwa Starszego, czy bardziej współcześnie, do kierunków wędrowniczego rozwoju. Konferencja zorganizowana na ten właśnie temat pokazała, jak wiele jego treści jest aktualnych do dziś. Mimo, że gdy powstał PHS, niektórzy dzisiejsi wędrownicy mieli jakieś dwa lata. W dobie narzekania na brak inspiracji, powrót do materiałów, które jeszcze kilka…naście lat temu, były całkiem fajne jest bardzo dobrym pomysłem.
Dobrze wiem, że gdy się jest drużynowym, namiestnikiem albo programowcem hufca, to czasem trudno znaleźć pomysł na „coś nowego i atrakcyjnego”. Programowo inspirujące mają być propozycje programowe. Warto wzorem Zespołu Wędrowniczego sięgnąć do starych propozycji programowych GK ZHP, Wydział Programowy dysponuje nimi na stronie www.program.zhp.pl Większość z nich jest do dziś aktualna, przynajmniej częściowo.
A najwięcej inspiracji programowych dostarcza świat poza ZHP. To ogromne ilości gotowych treści do pracy w drużynach. Strony internetowe stowarzyszeń, ośrodków edukacyjnych czy po prostu różnych klubów zainteresowań, to jak biblioteka z pomysłami. Na początek polecam bardzo fajną stronę: www.wstronedziewczat.org.pl góra gotowych scenariuszy zajęć, tekstów a wszystkie o problemach dyskryminacji, równości płci, równości w ogóle.
Warto więc się rozejrzeć, korzystać z doświadczeń innych i koniecznie skorzystać z pomysłu Zespołu Wędrowniczego – powrotu do dawnych inspiracji.
Podobne artykuły
harcmistrzyni, instruktorka hufca Radom miasto, członkini zespołu kadry kształcącej; była drużynową, komendantką związku drużyn, szefem Harcerskiej Szkoły Ratownictwa, instruktorką Wydziału programowego GK ZHP, przewodniczącą komisji ds. programu i pracy z kadrą Rady Naczelnej ZHP; redaktor merytoryczny, trenerka umiejętności psychospołecznych, wiceprezes zarządu Pracowni Wspierania Organizacji Pozarządowych.
Mi też podobał się temat konferencji. W mojej grupie (zaangażowanie na rzecz wspólnoty lokalnej) dobrze mi się dyskutowało. Słyszałem jednak niejeden głos młodego instruktora, który podczas pracy z grupą nad wybranym „kierunkiem” czuł się stłamszony przez bardziej doświadczonych instruktorów, niejednokrotnie podkreślających swój udział w tworzeniu PHS w latach ’90. Czy Ci instruktorzy po to chcą aktualizacji PHS, by zakładać drużyny i ponownie z nim pracować?
Piotr Skowroński
Piotr, tych instruktorów na Watrze, co byli zaangażowani w tworzenie PHS to było niewielu. Chyba wszystkich umiem wymienić z nazwiska, albo prawie wszystkich (ja do nich nie należę, bo jednak jestem za młoda – zawsze chciałam użyć takiego argumentu:)). Sądzę, że przemawiała przez nich jedynie chęć ulepszenia kierunków teraz, chęć wskazania idei jaka przyświecała twórcom PHS. I co ciekawe niektórzy z nich nadal pracują z drużynami lub szczepami – dobrymi środowiskami. Ale może sami Ci odpowiedzą…