search
top

CMS od podstaw…

Beta ZHPMiał być CMS (system zarządzania treścią)… Nie mógł być gotowiec, bo to niebezpieczne. Wszyscy mogą się włamywać, a w ogóle, to wszystkie te Joomle, Mambo i tym podobne to chłam, badziew i kompletne dno.

Więc miał być zupełnie nowy, świeżutki CMS-ik. I aktualizacja strony ZHP odwlekała się w czasie.

Aż to nagle, podczas niespokojnych wędrówek po harcerskich stronach, jak groma z jasnego nieba trafiam na coś takiego: http://www.beta.zhp.pl/. Podróbka? Fałszywka? Jakiś żart? Przecież prima-aprilis jeszcze daleko. Czyżby więc druhowie szefowie harcerskiego internetu zrozumieli coś, co wszyscy na dole rozumieli już dawno? Że dobry CMS nie może powstać za darmo? Że ZHP nie stać na zbudowanie czegoś wyjątkowego? I że i tak jesteśmy skazani na gotowe projekty?

Patrzę z obiektywizmem w przyszłość. Zapowiada się fajna strona z funkcjonalnościami, które wszyscy już od dawna testują na swoich witrynach. Zgubiliście gdzieś dwa lata oczekiwań na nowy CMS. Teraz czas do roboty…

VN:F [1.9.7_1111]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

Podobne artykuły

Tomek GrodzkiHarcerz od 1984 roku. Przyrzeczenie w 1985. Zobowiązanie w 1991. Harmistrz, Harcerz Orli. Kiedyś zastępowy, drużynowy 5 DH Leśni w Józefowie. W latach 1992 - 2003 komendant józefowskiego szczepu. 1993-1997 oraz 1999-2007: komendant hufca w Otwocku. 2004-2006 członek komendy chorągwi stołecznej. 2005-2007 Rada Naczelna ZHP. Od 1 kwietnia 2008 r. przewodniczący kręgu instruktorskiego 30 PLUS.

9 Responsesto “CMS od podstaw…”

  1. Mariusz_M pisze:

    Czasem mi się wydaje, że wszyscy dookoła zapominają za szybko…

    Wiele lat temu w GK pojawił się człowiek od Internetu. Wziął się za stronę. Mówił, że trzeba zrobić to nowocześnie,bo ówczesna była zła… mówił że będzie CMS i że w ogóle będzie niesamowicie. Naobiecywał, naobiecywał, walczył z przeciwnikami, naobiecywał i zrobił… CMS ZHP, który znamy teraz. Jak na ówczesne czasy był on kiepski, ograniczony, ale co najgorsze, nigdy nie został dokończony. Przez jakiś czas mówiono, że zostanie coś jeszcze w nim poprawione, czy dopracowane… Jednak wkrótce człowiek odpowiedzialny za to przedsięwzięcie zrezygnował… CMS został jaki był… aż do teraz…

    Jakiś czas temu w GK pojawił się człowiek od nowych technologii. Ma swój zespół i teraz to ten zespół obiecuje nowego CMSa, ponieważ obecny jest zły. Zespół mówi w czym CMS będzie lepszy od obecnego i czemu Joomla jest zła… Obiecuje, obiecuje, walczy z przeciwnikami, obiecuje i robi… Widać co, bo jest wersja beta… Jak na obecne czasy CMS ten jest kiepski, ograniczony, a co najgorsze, jeszcze ciągle nie jest skończony, więc działa stary. Od początku wiadomo, że to wersja beta, więc coś jeszcze zostanie poprawione, czy dopracowane…

    Można powiedzieć, że historia lubi się powtarzać. Paradoksalne jest jednak to, że ówczesny szef od projektu CMSa i osoba, która teraz jest odpowiedzialna za nowe technologie to ten sam człowiek… Czy to jest druga szansa, czy zdobywanie dwugwiazdkowej sprawności?

    VN:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  2. kozubska pisze:

    Jestem prostym użytkownikiem cmsów. Miałam sposobność dość dokładnie poznać ten, który obecnie jeszcze funkcjonuje. Zaczynam poznawać ten, który niebawem ma zacząć funkcjonować. Wrażenia dość przyjemne, różnice znaczne na korzyść dla nowego.

    Mogę zapytać znawców od kwestii technicznych, co takiego jest Waszym zdaniem nie tak w tym nowym CMSie (typolight<)?

    Pracowałam z różnymi osobami zajmującymi się stronami GK i widzę sporą zmienność… Stary CMS i nowy nie mają ze sobą nic wspólnego i kto inny pracował nad stroną, gdy powstawał ten stary, a teraz pracuje kto inny (Przypomnę może mniej wtajemniczonym, że w międzyczasie pojawił się jeszcze jeden, ale nie został wdrozony na szerszą skalę).
    Pomysł, żeby kupić gotowca powstał już dawno. Pozostawała kwestia wyboru. Prace trwają. Przerzucenie wszystkich treści wymaga czasu. Ale zespół, który się tym zajmuje nie obija się. Czasem się zastanawiam, czy Bobik kiedyś śpi…

    Trochę dziwi mnie, Tomku, ton Twojej wypowiedzi: „Zgubiliście gdzieś dwa lata…”. jacy Wy? Jeśli ktoś zgubił, to MY wszyscy.

    VN:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  3. IndianaJones pisze:

    a ja myślę żeby dać im szansę. to co jest pokazane na stronie beta.zhp.pl to interfejs do testów zapewne. ciężko coś ocenić jeśli to jeszcze nie powstało. skoro to wersja beta to pewnie jeszcze nieopublikowana, więc wnioskuję że prócz ZI nikt nie zna jego funkcjonalności.

    pozatym jakby na to nie patrzeć nie ma CMS’ idealnego. każdy ma ograniczenia i swoje plusy i minusy, joomla też.

    ciekaw jestem finalnego produktu, bo wtedy rzeczywiście będzie można ocenić, czy było warto tracić na to czas i czy nie lepiej było postawić wszystko na joomli, czy też innym darmowym CMS’ie, a może nawet komercyjnym.

    VN:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  4. Zgubiliśmy Olu. Bo pisałem już dawno że pisanie WŁASNEGO CMSa to wyważanie otwartych drzwi. I jest bez sensu.

    VN:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  5. kozubska pisze:

    No i już nie piszemy. A komentarze są takie, jakby właśnie powstawał kolejny… Z tym zakupionym coś jest nie tak? Znasz się na tym na pewno lepiej, więc chętnie poznam Twoja opinię.

    VN:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  6. Rafał Klepacz pisze:

    Raczej większość tak uważała. Wszystkie głosy w tej dyskusji, dwa lata temu, mówiły, żeby skorzystać z oprogramowania otwartego, bo jak słusznie zauważyłaś, jest ono funkcjonalne. Pozostała tylko kwestia wyboru odpowiedniego cms-a. Na dwa lata zatrzymane zmiany, bo wszyscy czekaliśmy na nowego cms-a robionego dla GK. I wszystko tylko po to, by po dwóch latach skorzystać z open source, który był od początku dostępny. Więc na co czekaliśmy? Jak mają się dziś czuć ci, którzy od początku mówili, że pisane własnego cms będzie stratą czasu? Maja mówić „my” zgubiliśmy dwa lata? Tomek, Marcin i wszyscy, którzy się choć troszkę znają na tworzeniu stron i przestrzegali przed taką sytuacją, mają dziś mówić „my zawaliliśmy”? To niesprawiedliwe Olu.

    VN:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  7. kozubska pisze:

    W tej chwili nad tym, żeby wprowadzić zmiany pracuje Robert Majer. Czy to on robił kolejne CMSy? Nie przypominam sobie. Czy to były jego decyzje? Nie sądzę. Równie niesprawiedliwe wydaje mi się pisanie do jakichś „onych” robiących teraz stronę. Ten czas straciliśmy wszyscy, bez względu na to, kto podjął błędne decyzje.
    A może inaczej – wiem, że ja ten czas straciłam, choć nie były to moje decyzje – bo stale jakieś strony w tych kolejnych CMSach dziergam.

    VN:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  8. Rafał Klepacz pisze:

    Olu. Nikt nie napisał, ze Robert czy ktoś inny nie pracuje ciężko. Nikt nie ma żalu, do tych osób, które teraz robią stronę. Swoja drogą, strona zapowiada się naprawdę fajnie i to będzie ogromny krok naprzód. Mi przynajmniej się podoba. Myślę jednak, że nie ma nic złego w tym, że otwarcie się mówi o tym, że mamy przez czyjeś głupie decyzje dwa lata w plecy. Choć jak znam Tomka, to nie ma żadnej z tego satysfakcji…

    VN:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  9. Mariusz_M pisze:

    Minęło trochę lat, pojawiły się nowe potrzeby i nowe rozwiązania, więc nie dziwne, iż nowy CMS jest bardziej funkcjonalny. Jednak ciągle opiera się moim zdaniem o błędne założenie dostosowania strony ZHP pod kulawą i niejasną strukturę ZHP, aby jej służyć, a nie służyć osobie odwiedzającej stronę.

    To co ludzi przyciąga i przyciągać powinno do harcerstwa to program, wartości, służba…

    Tym odwiedzający są zainteresowani i tego szukają.

    Patrząc na obecną stronę ZHP i na wersję beta można odnieść wrażenie, że zawierają dokładnie to samo. Jakieś informacje różnego typu na stronie głównej i pełno linków do jakichś wydziałów o dziwnej nazwie i jeszcze większej ilości zespołów… Przy czym zależności i różnice między wydziałami i zespołami znane są tylko części odwiedzających i tylko część z nich obchodzą…. Do tego na stronie widać jakieś banerki różnych ogólnopolskich akcji, jakieś wewnętrzne forum i tyle…

    A gdyby tak zacząć od nowa z budowaniem najpierw koncepcji, a potem CMSa pod koncepcję?

    Zacznijmy od adresata. Do kogo adresujemy tę stronę? Bo jeśli adresatów jest kilku, to zróbmy kilka menu dopasowanych do adresatów.

    Zróbmy działy/sekcje: „Dla rodziców”, „Dla młodzieży”, „Dla mediów”, „Dla harcerzy”, i tak dalej. Nie wszystko musi być na stronie pokazywanej światu. Informacje wewnętrzne możemy puszczać kanałami wewnętrznymi na stronach, które nie są codziennie dostępne dla każdego, bo nikogo z zewnątrz nie interesuje nowa instrukcja sanitarna…

    Puśćmy na głównej stronie to, co jest najciekawsze z naszego programu, w tym również niusy z regionów. Jeśli są dobre, to czemu nie? W odpowiednich działach napiszmy kim jesteśmy, co robimy, jaka jest nasza misja, co oferujemy i komu… (chyba, że tu znowu problem w tym, że sami nie wiemy, bo program leży).

    Używajmy jasnych sformułowań. Nie piszmy o Wydziale Zagranicznym, bo kogo to obchodzi i kto to rozumie? Napiszmy o współpracy zagranicznej i w tym dziale niech będą najciekasze niusy co i gdzie się w tym temacie w Polsce dzieje, informacje jak to zwykle wygląda, jak to organizujemy, jak to finansujemy, jak nam można pomóc, jak można wziąć w tym udział i kto za to w ZHP odpowiada na jakim szczeblu (i dopiero tam nazwę wydziału i kontakt do osób).

    Nie piszmy o wydziale pozyskiwania środków, a piszmy o finansowaniu naszej organizacji. Zróbmy o tym osobny dział. W nim znowu niusy o pozyskanych grantach, na co, sprawozdania, kto się zajmuje pozyskiwaniem środków (że jest wydział i można się z nim kontaktować), jakie są nasze główne źródła finansowania i tak dalej i tak dalej. Przejrzyście. Jak ktoś chce się o nas dowiedzieć, to ma informacje z każdej dziedziny naszej działalności.

    Wprowadźmy rekrutację instruktorów i przyjaciół harcerstwa przez stronę główną ZHP. W Wielkiej Brytanii to działa tak, że po wejściu w rekrutację określa się teren zamieszkania/działania, podaje się ile czasu chce się poświęcać na scouting, w jakim zakresie chce się działać, co chce się robić (można napisać, lub wybrać gotowe z listy), jakie ma się uprawnienia… Później dane przesyłane są automatycznie do najbliższego „hufca”, a rejestrujący się dostaje mejlem kontakt do tego „hufca” i do osoby odpowiadającej za pozyskiwanie nowych sojuszników. Dane trafiają równiez do „Głównej Kwatery” i ona po jakimś czasie wysyła ankietę odnośnie jakości procesu rekrutacji dorosłych i pomysłów co można usprawnić.

    Wprowadźmy na stronę możliwość wsparcia finansowego naszego działania. Niech ktoś, kto nas popiera ma możliwość dorzucenia się do naszego programu i naszej misji poprzez wpłatę dowolnej kwoty za pomocą karty płatniczej, kredytowej, pay pal, elektronicznych transferów, SMSów, czy czegokolwiek…

    Wprowadźmy harcerski certyfikat jakości miejsc biwakowych i obozowych i dajmy o tym informację na stronie głównej oraz regulamin tego certyfikatu oraz możliwość zgłaszania baz/schronisk/pól namiotowych przez ich właścieli. W dodatku niech to będzie połączone bazą danych i z mapą, aby każdy drużynowy miał możliwość znalezienia dobrego miejsca noclegowego na swoje przedsięwzięcie i wiedział które miejsca są pewne i gdzie harcerzy lubią… Taka baza była kiedyś oferowana przez ludzi związanych z harcerstwem, ale nie z GK. Może pora się z nimi dogadać i zrobić wspólny projekt + certyfikat jakości?

    Jest jeszcze wiele pomysłów co może być na naszej stronie ZHP. Zacznijmy od tego. Zacznijmy od jakiejś wizji i koncepcji, a potem pod nią twórzmy CMSa, kupmy CMSa, albo dostosujmy już istniejące darmowe rozwiązania.

    Bo mi jako użytkownikowi strony ZHP nie chce się nawet na tę stronę wchodzić. Nie ma na niej zwykle niczego interesującego. Wszystkie informacje ściągam przez RSS, więc skórka strony w ogóle mnie obecnie nie interesuje. A skórka to jest jedyna różnica, którą teraz widzę między obecną stroną, a nową. Pewnie nowa strona jest bardziej funkcjonalna przy wprowadzaniu danych. Ale te wprowadzane dane najczęściej nie są interesujące…

    VN:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
top